Ominęli rogatki, po chwili nadjechał szynobus (wideo)
21:30 28-07-2019 | Autor: redakcja
Nasza Czytelniczka zarejestrowała skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie kierowców, pieszych oraz rowerzystów w rejonie przejazdu kolejowego, na trasie pomiędzy Krężnicą Jarą a Strzeszkowicami Dużymi.
Z jej relacji wynika, że w niedzielę po południu w okolicy stacji Majdan, kilku kierowców, ale też rowerzyści i piesi ominęli zamknięte rogatki, pomimo iż od strony Kraśnika nadjeżdżał szynobus.
To nieodpowiedzialne zachowanie na drodze mogło być przyczyną tragedii. Na tamtejszym przejeździe kolejowym zamontowane są kamery rejestrujące wszystko, to co się dzieje w jego obrębie. Ci, którzy złamali przepisy muszą liczyć się z konsekwencjami swojego postępowanie na drodze.
Jak nam przekazano wieczorem, na przejeździe kolejowym w niedzielę miało dojść do awarii rogatek.
(fot. nadesłane Anna – dziękujemy!)
Selekcja naturalna bezpieczniej na drogach będzie ,idiotów nie ma co żałować
To, że piesi i rowerzyści zignorowali to wiadomo, bo to świnte krowy bezmyślne. Ale, że kierowcy też to nie do wiary doprawdy.
czego światła nie działają na przejeździe kolejowym? znów awaria w pkp :/
mam nadzieję, że te nagrania trafią na policję, która tym się zajmie
U mnie na trasie Lublin-Dęblin na wszystkich przejazdach też tak jest, znaki stopu stojom a ludziska nie reagujom. Aż strach jak jaki pociąg będzie jechał – na co się jeszcze długo nie zanosi. Tak wygląda odbudowa Polski zastanej w ruinie.
a nie zauważył obywatel, że torowisko rozebrane jest i nie ma po czym pojazd szynowy przejechać! A infrastruktura drogowa nie zmieniona i znaki dalej stoją niezasadnie skoro brak torowiska!
A później będzie lament ” o matkobosko Pjotera pociong rozjechał a by se pożył jeszcze”
Wow!!!! Aby,aby… ?
BYŁA AWARIA – po godzinie od zgłoszenia przyjechali z PKP ją usunąć – droga była zablokowana nawet pogotowie przejechało w ten sposób – tak że proszę o rzetelne informacje a nie robienie sensacji bez podania przyczyny – takie zachowanie było by skrajnie nieodpowiedzialne w przypadku gdyby wszystko było ok a tu po prostu padł system ………
jeszcze dłuższy czas proponuję ustawić pomiędzy opuszczeniem rogatek a nadjechaniem pociągu…. wtedy jeszcze więcej niecierpliwych się pojawi. Czytelniczka poczuła się lepiej że zwęszyła „aferę”? Nie pochwalam takiego omijania rogatek, le na miejscu pieszego wcale bym nie czekał jeśli tyle czasu miał bym czekać na pociąg… A tak swoją drogą tylko cielęta wjeżdżają pod pociągi
Dokładnie to chciałem napisać.
Dodam tylko, że przykro patrzeć ile osób pisze komentarze, krytykuje zachowania kierowców opierając się jedynie na tym co ma zasugerowane przez jakąś samozwańczą reporterkę z telefonem, a nie wysili się żeby chociaż w minimalnym stopniu samemu ocenić przedstawioną sytuację.
Trzody chlewnej nie-szkoda.