Ominął stojące na czerwonym pojazdy i wjechał na rondo. To nie mogło się dobrze skończyć (zdjęcia, wideo)
12:39 20-11-2020 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 11:45 na rondzie Dmowskiego w Lublinie. Na skrzyżowaniu al. Tysiąclecia i Unii Lubelskiej zderzyły się dwa samochody osobowe: toyota i nissan. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący toyotą mężczyzna jechał od strony al. Unii Lubelskiej. Ominął oczekujące na zielone światło pojazdy i wjechał na rondo ignorując wskazania sygnalizacji świetlnej. W wyniku tego doprowadził do zderzenia z nissanem, którego kierująca poruszała się al. Tysiąclecia w kierunku Zamościa. Następnie nissan dachował.
W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Mężczyznę z toyoty przetransportowano do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Występują duże utrudnienia w ruchu.










(fot. lublin112.pl, nadesłane – Justyna i Paweł, wideo – nadesłane – Kamil)
Bolt to tuman niczym kierowca bmw. Patologia rządzi na asfalcie.
Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka, bo sam zostaniesz wrzucony.
Ale mówi prawdę bolt to patologia
z tego co widać na drogach teraz więcej niedorobionych kierowców jeździ audi
Ten kierowca nie zrobił tego specjalnie. Po prostu nie zna Lublina i nie zauważył czerwonego światła. On też jest ofiarą tego wypadku i przeprasza za swoją nieuwagę.
Hehe kierowcy bolta niech mu test na narkotyki zrobią bo jeżdżąc jako pasażer boltem miałem wrażenie że u nich co drugi naćpany jeździ
I dalej jeździsz z nimi, bo czasami 2 zł. taniej dziadu.
pewnie kierowca zza wschodniej granicy i jeszcze na podwójnym gazie jak to w samochadach tego typu ostatnio często…
Zza wschodniej granicy to był zdaje się autor nagrania – jedyny który zareagował, pozostałym się jak widać spieszyło.
Jednego Bolta mniej. Większa szansa na bonus. Idiota.
Przecwaniakował, chwilowa przerwa w ruchu i myślał, że z lewej mają już czerwone.
Jechałem z raz tym gownem i to była kwestia czasu patrząc jak jeżdżą. Już wolę jechać sałatą, dopłacić 2 zł więcej i mieć pewność że dojadę. Porażka..
Jeżeli ktoś kto rozwozi bułki może nie stosować się do przepisów, to ktoś dokonujący przewozu osób tym bardziej. Po za tym, tyle razy się powtarza, ze zanim się wejdzie/wjedzie pieszo/rowerem/samochodem na PdP/PdR/skrzyżowanie należy się zatrzymać i upewnić, że można tego dokonać w bezpieczny sposób.
Zatem dlaczego ta Święta Krowa wjechała bezmyślnie na skrzyżowanie? Czy jej zachowanie szczególnej ostrożności przy zbliżaniu się/wjeżdżaniu na skrzyżowanie nie dotyczą?
Masz waćpan rację, powiem więcej – twoja racja jest bardziejsza niż inne racje.
Większości kierowców BOLT-a to nie dotyczy
Dętka ci pękła Franiu? Gość mija samochody stojące na pasie obok wjeżdża na skrzyżowanie perfidnie na czerwonym na 12 sekund przed zmianą świateł i nawet nie reagował na potrójny sygnał dźwiękowy jaki dawał mu kierowca z auta oczekującego na zielone aby nie wjeżdżał.
Co ty i do czego porównujesz? Weź pigułkę.
Kolejny gówniarz za kółkiem, mistrz kierownicy z mózgiem rozwielitki.
On juź od tej pory , powinien tylko z fajerką taką z kuchni węglowej kierować , na placu zabaw.
Wieksza połowa kierowców bolą za nic ma przepisy.Osobiscie bałbym się za dwa lub trzy złote taniej podróżować z tymi pseudo kierowcami.