Ogromne szczęście mężczyzny przeprowadzającego dzieci. Uderzony przez auto słup spadł obok jego krzesła (zdjęcia)
17:31 19-11-2018 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 16 na ul. Mickiewicza w Lublinie. Na wysokości szkoły samochód osobowy uderzył w słup latarni. Na miejscu interweniowała policja oraz pogotowie energetyczne.
Jak wstępnie ustalono, kierująca dacią młoda kobieta jechała w kierunku ul. Wyzwolenia. W niewyjaśnionych jeszcze okolicznościach straciła panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto zjechało na pobocze, a następnie uderzyło w słup latarni.
Ogromne szczęście miał mężczyzna, przeprowadzający dzieci na pobliskim przejściu dla pieszych. Chwilę wcześniej wyszedł z budki, do której spadła latarnia. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Badanie alkomatem wykazało, że kobieta była trzeźwa. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia.



(fot. lublin112)
Pozabierać wszystkim młodym i wściekłym kierowniczkom srajfoniki.Tydzień temu jedzie kierowniczka 30/h ul.Łęczyńską w srajfoniku grzebie,zatrąbiłem na skrzyżowaniu,to w głowę się postukała i dalej grzebała.Jak spojrzałem na rejestrację LLE przestałem się dziwić.
To mało jeszcze w życiu widziałeś. Zaskoczę Cię pewnie, ale takie same akcje można zaobserwować przypadku aut na rejestracjach LU…
Na 100 % zerkała w srajfonika i o mało nie zabiła człowieka . Ileż to się widzi uzależnionych od tego g…. kierujących . A ilu już przeklina ten wynalazek leżąc w szpitalach , bądż pierdząc w pasiaki .
Jak ja uwielbiam takie rozpoczęcia artykułu!
[…] Młoda kobieta w niewyjaśnionych okolicznościach straciła panowanie nad pojazdem […]
Zupełnie jak w bajkach.. Dawno, dawno temu, za siedmioma…. itp… itd…
Tam jest ograniczenia do 40km/h, o ile mnie pamięć nie myli… Za długo w korku na Mickiewicza stała? No więc… i tak się spóźniła.
Powinien zagrać w Lotto albo w coś zainwestować, bo szczęścia chodzą parami.
Oszukać przeznaczenie part 10
Dobrze że w pracy był a nie odpoczywał na krzesełka 😉
rodzina liczy straty ile wziełaby za wypadek śmiertelny w pracy
Portki chłop ma zapewne do prania…
zdecydowanie bym wyrzucił takie portki !
„W nie wyjaśnionych okolicznościach straciła panowanie ” …czyli rozumiem z tego ,że owa młoda kobieta ,zapytana o okolicznosci ,nic nie odpowiedziała ,tzn. nie potrafiła nic wymyślić na „poczekaniu ” …w takim razie nie mam wiecej pytań ,bo dla mnie te „okolicznosci” są aż nadto oczywiste .Zabrać prawo jazdy ,doje..ć mandat z górnej półki i najlepiej jeszcze spuścić wpierd …l
powinni chłopa zwolnić z pracy miał przeprowadzać a nie siedzieć w pseudo budce (przeprowadzacza) bo chyba takie ma stanowisko
Więc przeprowadzał a nie siedział.
„Auto uderzyło w słup latarni, który przewrócił się do budki…”
Niby wszystko jasne co do faktu, ale ta konstrukcja znaczeniowa, może działać na wyobraźnię.
Dlaczego?Bo to zła młoda kobieta była.
Regres będzie bolał. Z tego co wiem to pani oddaliła się z miejsca zdarzenia.