04/06/2026
690 680 960

Odzyskano blisko 200 skradzionych ekspresów do kawy. Akt oskarżenia trafił do sądu (wideo, zdjęcia)

Dzięki skutecznym działaniom ryckich policjantów oraz ścisłej współpracy z pełnomocnikiem pokrzywdzonej firmy odzyskano blisko 200 ekspresów do kawy o łącznej wartości około 300 tysięcy złotych. Sprzęt został skradziony w trakcie transportu z Włoch do Polski. W sprawie zatrzymano 54-letniego mieszkańca Piotrkowa Trybunalskiego, który usłyszał zarzut paserstwa. Akt oskarżenia trafił już do sądu w Łodzi.

Do kradzieży doszło w lutym bieżącego roku. Ryccy policjanci otrzymali zgłoszenie o zniknięciu towaru o znacznej wartości z naczepy samochodu ciężarowego. Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy wydziału kryminalnego oraz technika kryminalistyki, którzy przeprowadzili szczegółowe czynności procesowe.

Jak wynika z ustaleń śledczych, kierowca – pracownik jednej z firm transportowych z regionu – realizował zlecenie przewozu ładunku ekspresów do kawy z Włoch w kierunku granicy Polski z Białorusią. Podczas podróży wykonał dwa postoje – we Włoszech i na Słowacji. Po zakończeniu trasy, już na terenie bazy transportowej w Polsce, zauważył brak części towaru.

Ze skrzyni ładunkowej zniknęły 24 palety, na których znajdowało się ponad 380 automatycznych ekspresów do kawy. Wartość strat oszacowano na około 560 tysięcy złotych. Ze względu na znaczną wartość skradzionego mienia, śledztwo nadzorowała Prokuratura Rejonowa w Rykach.

W toku postępowania policjanci z Ryk prowadzili intensywne czynności dochodzeniowo-śledcze. Współpraca z pełnomocnikiem pokrzywdzonej firmy doprowadziła do ustalenia, że na popularnych portalach internetowych pojawiły się oferty sprzedaży ekspresów w wyjątkowo niskich cenach. Funkcjonariusze postanowili zweryfikować te informacje i udali się do Łodzi, gdzie w jednej z firm zajmujących się sprzedażą sprzętu AGD odnaleźli podejrzane urządzenia.

Podejrzenia okazały się słuszne – numery seryjne oferowanych ekspresów pokrywały się z numerami urządzeń pochodzących ze skradzionego transportu. W siedzibie przedsiębiorstwa funkcjonariusze zabezpieczyli 184 ekspresy, a także ustalili, że 16 sztuk zostało już wcześniej sprzedanych. 13 z nich udało się odzyskać i zabezpieczyć jako dowody w sprawie.

Dalsze czynności pozwoliły na ustalenie tożsamości osoby, która dostarczyła sprzęt firmie z Łodzi. Okazał się nią 54-letni mieszkaniec Piotrkowa Trybunalskiego. Prokurator wydał postanowienie o jego zatrzymaniu. Ustalono, że mężczyzna był już poszukiwany przez organy ścigania w Niemczech. Został zatrzymany przez policjantów jednej z jednostek na terenie kraju. 54-latek usłyszał zarzut paserstwa dotyczący 200 ekspresów do kawy. Na podstawie zebranego materiału dowodowego prokuratura skierowała do sądu w Łodzi akt oskarżenia. Po wykonaniu wszystkich niezbędnych czynności procesowych odzyskany towar został przekazany właścicielowi.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami kodeksu karnego, za paserstwo grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat, jednak w przypadku mienia znacznej wartości może ona wynieść od roku do nawet 10 lat.

fot. Policja Ryki

fot. Policja Ryki

fot. Policja Ryki

6 komentarzy

  1. Prezes Fanklubu Frania
    Ocena: -1

    Jak to expresy z dotacji KPO to okraść złodzieja to nie grzech. A mimo wszystko lepiej, że roztankowali Tira przed granicą bo jechałby po polskich drogach i niszczył nawierzchnię przeciążony.

  2. Ocena: -2

    cos dziwnego mial 2 postoje we wloszech i na slowacji a ekspresy zniknely w polsce bo cos nie rozumiem?

  3. KPO i wszystko jasne? KPO POszło w zapomnienie? Niech łapią złodziei w białych kołnierzykach którzy opanowali żłoby w rządzie i strukturach państwa.

  4. Może i księdza express też się znajdzie .

Dodaj komentarz