06/06/2026
690 680 960

Odpowie przed sądem za pozostawienie zepsutej ciężarówki na trasie S17 (zdjęcia)

Wkrótce przed sądem stanie 37-latek z gminy Żyrzyn, który na drodze S17 zostawił zepsutą ciężarówkę i poszedł do domu. Mężczyzna nie oznaczył miejsca zdarzenia nawet trójkątem ostrzegawczym. Tym samym spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym dla innych użytkowników drogi.

Minionej nocy dyżurny puławskiej komendy został powiadomiony, że na trasie S17, przed węzłem Żyrzyn stoi samochód ciężarowy załadowany drewnem. Samochód nie był w żaden sposób oznakowany, nie miał włączonych świateł awaryjnych ani pozycyjnych. Nie było nawet trójkąta ostrzegawczego.

Mundurowi ustalili, że pojazd należy do 37-latka z gminy Żyrzyn. Policjanci zastali mężczyznę w domu. Z jego relacji wynikało, że w czasie gdy jechał zestawem drogą S17, awarii uległo koło naczepy. Ze względu na to, zostawił pojazd i pieszo udał się do domu. Przyznał, że nie posiadał trójkąta ostrzegawczego, ale nie poczuwa się do winy, gdyż nic się nie stało.

Funkcjonariusze zaproponowali kierowcy mandat karny w wysokości 1500 złotych za niezachowanie należytej ostrożności na drodze publicznej i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa dla ruchu drogowego. 37-latek odmówił przyjęcia mandatu, twierdząc że nikomu nic się nie stało. Sprawa trafi teraz do sądu, który może ukarać mężczyznę grzywną. Maksymalna kara grzywny nałożona przez sąd wynosi 30 tysięcy złotych.

Po pewnym czasie doszło do najechania na ten pojazd innej ciężarówki. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. O kolizji informowaliśmy dzisiaj rano. ?Zobacz: Nocne zderzenie ciężarówek na drodze S17 (zdjęcia)

(fot. OSP KSRG Żyrzyn)

34 komentarze

  1. doje..ć mu 30 kółek – może zmądrzeje

  2. Myślę że sąd okaże ” zrozumienie” dla tego pana i dołoży coś od siebie do tych 1500zl

  3. Czyli jednak coś się stało. I bez tego drogo to wyniesie beztroskiego matołka.

  4. Normalnie PUSTAK!!!!!!!!! , nie wierzę źe tacy ludzie istnieją???

  5. Zero wyobraźni, zero odpowiedzialności. I coś takiego wyjeżdża zawodowo na drogi… Dostanie 30 k, to może się czegoś nauczy.

  6. ” mundurowi ustalili … do sądu sprawę zgłosili ..” . Ale pojazd żeby zabezpieczyć to już tego zorganizować nie potrafili . Co Pan na to komendancie , jako ich przełożony . Sprawą najlepiej jakby zajęła się prokuratura , bo policja wykazała się nie mniejszą głupotą aniżeli ów kierowca .

  7. Ocena: 0

    niekumów asfaltu wciąż jest dużo, temu powinni przywalić 25 000 pln grzywny – za co Wysoki Sądzie – ano za bezdenną głupotę !!!!

  8. Ocena: 0

    Jeśli policja wiedziała o takim pojeżdzie, pozostawionym na drodze ekspresowej i go nie zabezpieczyła lub nie spowodowała zabezpieczenia przez właściciela, kierowcę, również powinna być pociągnięta do odpowiedzialności za narażenie katastrofy w ruchu lądowym. Za zachodnią granicą takich cyrków się nie odwala.

  9. Zafodofy kierofca. Powinni mu zabrać od razu kwity za takie podejście do tematu bezpieczeństwa. I przepadek ciężarówki.

  10. A milicjanci powinni zabezpieczyć pojazd i wezwać holownik, zamiast szukać patusa. Wtedy kolizji by nie było.