Gdyby mnie tak Blokowali to była by lina, napęd na 4 kapcie i co najwyżej to bym mu wahacze pourywal albo skrzynie rozpoerdolil.
Franio
Ocena: 0
Strach pomyśleć ile cegieł by poleciało, gdy ktoś zastawił twój chodnik.
Asdx
Ocena: 0
Dlaczego jeszcze nikt się nie przyjrzał czy przypadkiem nie wycieka olej z silnika? W takim przypadku trzeba zgłosić sprawę do straży i muszą usunąć samochód oraz wyczyścić drogę na koszt właściciela pojazdu.
Franio
Ocena: 0
Co prawda ciepły listopad, ale nie sądziłem, że w jeden wieczór konfitur na całą zimę narobię.
FranioPedau
Ocena: 0
Ciekawe jaką ty byś był konfiturą jakby ciebie amebo zastawili 🙂
Kamil
Ocena: 0
On tam w ogóle kogoś zastawił? Zobacz sobie na street view jak to wygląda, koperty która była jedynym sygnałem żeby nie parkować jak widać już nie ma.
Nikifor
Ocena: 0
Służby jak zwykle „rozkładają ręce” gdy trzeba pomóc. Mają numery wozu, więc po numerach znajdą właściciela, mając dane właściciela, mogą go zlokalizować. Ale nie, lepiej „rozłożyć ręce”.
A jak ktoś napisze na FB „zabić Kaczyńskiego” – to go jakoś dziwnie w 2 godziny znajdują. Ciekawe, co?
Łukasz
Ocena: 0
Ludzie, niech się tam znajdzie jeden, albo dwóch MĘŻCZYZN, zapnijcie tego szrota na hol i wywleczcie na ulicę tak żeby nie przeszkadzał. Jak mu spadnie opona albo sie zarysuje to sobie naprawi. A straży miejskiej i policji CH w D.
Maniek
Ocena: 0
Wypożyczyć paleciaka, podnieść od boku i można ciągnąć gdzie się chce, a mając możliwość wstawienia auta bokiem – można go wstawić w miejsce z którego będzie mógł wyjechać tylko bokiem.
Greg
Ocena: 0
Nie wiem w czym problem. Terenówka. Lina i po kłopocie. Następnym razem się dzban nauczy parkować.
MM
Ocena: 0
Chory kraj. To trzeba chore rozwiązania. Wylać trochę oleju pod samochodem i zawiadomić straż miejską. Samochód stwarza zagrożenie dla środowiska to go odholują. Proste.
oLaudix
Ocena: 0
Ani nie ma koperty żeby na tym miejscu nie stawać, ani żadnego oznakowania tej „drogi dojazdowej”. Napisałem w cudzysłowie bo ta „droga” wygląda jak zwykły chodnik. Nawet jest tam krawężnik. Samo miejsce wygląda dokładnie tak samo jak reszta parkingu. Jak chcecie się burzyć o coś takiego, to proponuje najpierw dobrze oznakować teren.
Borys
Ocena: 0
To jest tak jak się ze wsi przyjedzie do miasta ulomnosc kierowców bmw.
Cierpliwości
Ocena: 0
W poniedziałek mam na 6 służbę sprawę załatwię w dwie godziny.
Gdyby mnie tak Blokowali to była by lina, napęd na 4 kapcie i co najwyżej to bym mu wahacze pourywal albo skrzynie rozpoerdolil.
Strach pomyśleć ile cegieł by poleciało, gdy ktoś zastawił twój chodnik.
Dlaczego jeszcze nikt się nie przyjrzał czy przypadkiem nie wycieka olej z silnika? W takim przypadku trzeba zgłosić sprawę do straży i muszą usunąć samochód oraz wyczyścić drogę na koszt właściciela pojazdu.
Co prawda ciepły listopad, ale nie sądziłem, że w jeden wieczór konfitur na całą zimę narobię.
Ciekawe jaką ty byś był konfiturą jakby ciebie amebo zastawili 🙂
On tam w ogóle kogoś zastawił? Zobacz sobie na street view jak to wygląda, koperty która była jedynym sygnałem żeby nie parkować jak widać już nie ma.
Służby jak zwykle „rozkładają ręce” gdy trzeba pomóc. Mają numery wozu, więc po numerach znajdą właściciela, mając dane właściciela, mogą go zlokalizować. Ale nie, lepiej „rozłożyć ręce”.
A jak ktoś napisze na FB „zabić Kaczyńskiego” – to go jakoś dziwnie w 2 godziny znajdują. Ciekawe, co?
Ludzie, niech się tam znajdzie jeden, albo dwóch MĘŻCZYZN, zapnijcie tego szrota na hol i wywleczcie na ulicę tak żeby nie przeszkadzał. Jak mu spadnie opona albo sie zarysuje to sobie naprawi. A straży miejskiej i policji CH w D.
Wypożyczyć paleciaka, podnieść od boku i można ciągnąć gdzie się chce, a mając możliwość wstawienia auta bokiem – można go wstawić w miejsce z którego będzie mógł wyjechać tylko bokiem.
Nie wiem w czym problem. Terenówka. Lina i po kłopocie. Następnym razem się dzban nauczy parkować.
Chory kraj. To trzeba chore rozwiązania. Wylać trochę oleju pod samochodem i zawiadomić straż miejską. Samochód stwarza zagrożenie dla środowiska to go odholują. Proste.
Ani nie ma koperty żeby na tym miejscu nie stawać, ani żadnego oznakowania tej „drogi dojazdowej”. Napisałem w cudzysłowie bo ta „droga” wygląda jak zwykły chodnik. Nawet jest tam krawężnik. Samo miejsce wygląda dokładnie tak samo jak reszta parkingu. Jak chcecie się burzyć o coś takiego, to proponuje najpierw dobrze oznakować teren.
To jest tak jak się ze wsi przyjedzie do miasta ulomnosc kierowców bmw.
W poniedziałek mam na 6 służbę sprawę załatwię w dwie godziny.