Od niedzieli wracają pociągi do Puław. W przyszłym miesiącu do Lublina
14:16 15-10-2019 | Autor: redakcja
W niedzielę, 20 października, kolej wprowadzi kolejne w tym roku, zmiany w rozkładzie jazdy pociągów. Korekta związana jest m.in. wznowieniem ruchu na prawie 200 km zmodernizowanych torów czy też uruchomieniem dodatkowych pociągów. Nowy rozkład, opracowany wspólnie przez PKP PLK oraz poszczególnych przewoźników, będzie obowiązywał do 14 grudnia.
W naszym regionie zmiany uwzględniają wznowienie kursowania pociągów na na całej trasie z Lublina do Stalowej. Zakończyła się bowiem modernizacja ostatniego odcinka szlaku, od Zaklikowa do Stalowej Woli. Czas przejazdu ze stolicy Lubelszczyzny na Podkarpacie dla najszybszych pociągów skrócił się o ok. 15 min z 1 h 55 min do 1 h 40 min.
Od 20 października, po ponad 2 latach przerwy, wrócą też pociągi na odcinek Dęblin – Puławy Miasto, gdzie gotowe są nowe perony na stacjach i przystankach Zarzeka, Gołąb, Puławy Azoty, Puławy Chemia, Puławy Miasto i Puławy. Na początek dwie pary pociągów PKP Intercity dojadą bezpośrednio z Puław do Warszawy. Jednocześnie uruchomiona zostanie zastępcza komunikacja autobusowa na trasach Puławy Miasto – Lublin i Puławy Miasto – Nałęczów.
Pierwszy pociąg z Puław do stacji Warszawa Zachodnia będzie odjeżdżał o godzinie 5:09, drugi o godzinie 19:40. Oba do stolicy dotrą po ok. godzinie i 40 minutach. Dla pasażerów z Lublina zapewniona zostanie komunikacja zastępcza. Autobusy będą wyjeżdżały sprzed dworca głównego PKP o godzinie 4:14 i 18:45.
Do Puław będą też kursowały pociągi ze Szczecina i Wrocławia. TLK Staszic wyjedzie ze Szczecina o godzinie 7:58 do Puław dotrze zaś o 18:32. Z kolei TLK Orzeszkowa wyruszy z Wrocławia o godzinie 16:00 a zakończy kurs o 22:53. Pierwszy pociąg kursował będzie przez Piłę, Bydgoszcz, Toruń, Włocławek, Kutno, Łowicz i Warszawę, drugi zaś przez Kalisz, Sieradz, Zduńską Wolę, Pabianice, Łódź i Warszawę.
W listopadzie planowane jest uruchomienie połączeń na całej trasie Warszawa – Lublin. Na początek, od 14 listopada, będą to dwie pary pociągów. Powrotu do normalnego ruchu kolejowego pomiędzy Lublinem a Warszawą należy się spodziewać dopiero w połowie grudnia. Wtedy to pociągi przestaną kursować objazdem. Jednak kolej planuje pozostawienie dwóch składów, porannego i popołudniowego, które kursować będą przez Lubartów, Parczew i Łuków.
(fot. lublin112)
ja nie potrzebuje kolei
ja potrzebuję
TOLERANCJĘ DEMOKRACJĘ PRAWORZĄDNOŚĆ
EUROPĘ UCHODŹCÓW
A że tak przy okazji się spytam jakie teraz są u piSSowskich troli stawki za wpiSS ?? Już po wyborach…
Pan Przemysław już się cieszy, a Pani Patrycja z TVP Lublin pieje z zachwytu.
akurat z Ciebie POwiec zalatuje PISuarem na odległość.
I znowu ściema bo uruchomią tylko jeden tor. Drugi jest w powijakach. jak dobrze pójdzie to może w pod koniec przyszłego roku linia Lublin – Warszaw będzie w pełni gotowa. Trzy lata na modernizację około 100 km torów to niechlubny rekord świata i podsumowanie dojnej zmiany bo w tym czasie kupa kolesi i znajomych króliczka nieźle się obłowiło na PKP.
„Czas przejazdu ze stolicy Lubelszczyzny na Podkarpacie dla najszybszych pociągów skrócił się o ok. 15 min z 1 h 55 min do 1 h 40 min”… k..rwa, setki milinów wydane, kilka lat mordęgi żeby na takiej trasie przyspieszyć pociąg o 15 min…. 21 wiek w polandii…
1:40 to 20 lat temu potrzebował pociąg, zobaczymy czy będzie lepiej po całkowitym zakończeniu remontu.
21 wiek to jeszcze będzie trwał prawie 80 lat.
Tarcze tego…