05/06/2026
690 680 960

Od dzisiaj trzeba płacić za parkowanie przed Aqua Lublin. To w „trosce o komfort klientów” (zdjęcia)

Od dzisiaj obowiązują opłaty za pozostawienie aut przed kompleksem MOSiR przy Al. Zygmuntowskich w Lublinie. Spółka wprowadzenie płatnego parkowania tłumaczy koniecznością zapewnienia miejsc parkingowych dla swoich klientów. Nie oznacza to jednak, że osoby korzystające z basenów zostały zwolnione z opłat.

Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Lublinie wprowadził opłaty za parkowanie przed swoimi obiektami zlokalizowanymi przy Al. Zygmuntowskich. Chodzi o parkingi zarówno przed Aqua Lublin i lodowiskiem Icemania, Halą im. Z. Niedzieli i Strefą H2O, jak też parkingiem obok stacji paliw, z którego często korzystają autokary. Łącznie jest to ok. 400 miejsc parkingowych.

Przy wjeździe na teren kompleksu, jak też w kilku miejscach na samych już parkingach, ustawione zostały parkometry. Za pierwszą godzinę parkowania trzeba zapłacić 2 zł, za drugą 2,20 zł, za trzecią 2,60 zł, a każda kolejna to koszt 2 zł. W przypadku autokarów kwoty te są pięciokrotnie wyższe. Dla osób, które parkują w tym miejscu i np. udają się do pracy, istnieje możliwość zakupu abonamentu miesięcznego. Jest to wydatek 160 zł.

Co ważne, w przeciwieństwie do miejskich miejsc parkingowych, tutaj za parkowanie trzeba płacić we wszystkie dni tygodnia niezależnie również od pory dnia czy nocy. Urządzenia przyjmują bilon, jednak obsługują również karty płatnicze. W przypadku pozostawienia auta bez uiszczenia opłaty, operator parkingów będzie wystawiał karę w wysokości 95 zł. Osoby niepełnosprawne zostały uprawnione do bezpłatnego parkowania na podstawie niebieskiej karty parkingowej.

Przedstawiciele MOSIR-u wyjaśniają, że spółka zdecydowała się na taki krok w trosce o komfort swoich klientów. Osoby korzystające z kompleksu miały bowiem skarżyć się na problemy ze znalezieniem wolnego miejsca do pozostawienia pojazdu.

– Plac przy Al. Zygmuntowskich 4 był do tej pory pierwszym dużym, bezpłatnym parkingiem poza granicami miejskiej Strefy Płatnego Parkowania. Klienci MOSiR wielokrotnie mieli kłopoty ze znalezieniem tam wolnego miejsca dla samochodu, ponieważ znaczna część miejsc była zajmowana przez osoby, które w tym czasie nie korzystały z obiektów Spółki. Otrzymywaliśmy w tej sprawie wiele uwag i skarg, a na potwierdzenie ich słuszności wystarczyło porównanie frekwencji w obiektach z obłożeniem parkingu w danym momencie – wyjaśnia Miłosz Bednarczyk z Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji „Bystrzyca” w Lublinie.

Nie oznacza to jednak, że osoby korzystające z basenów zostały zwolnione z opłat. Jednak otrzymały znaczną ulgę. Dokładnie muszą zapłacić za pierwszą godzinę, to z kolei uprawnia ich do parkowania przez cztery godziny w cenie 2 złotych. Jednak przed wyjazdem trzeba będzie odwiedzić punkt obsługi klienta i podać numer rejestracyjny pojazdu.

(fot. lublin112)

49 komentarzy

  1. bardzo dobrze – postawi szrota i blokuje innym

  2. czy ukraincy nocujacy w hali Niedzieli,którzy zostawiają auta na parkingu też płacą czy są zwolnieni z opłat?

  3. Klientów na pewno przybędzie.

  4. W trosce o dobro klientów właśnie klienta straciliście

  5. Urzędasy teraz będą parkować na parkingu pod galą i stamtąd z ciapa do roboty.

  6. Ocena: 0

    Wszystko powinno być prywatne i płatne, oprócz parkingów – one powinny być zawsze państwowe i darmowe.

  7. Ocena: 0

    „Wszystko powinno być prywatne i płatne, oprócz parkingów – one powinny być zawsze państwowe i darmowe.”

    – Parkingowy Homo Sovieticus

  8. Jak czytam, że to „w trosce „to już mi się Pisiory kojarzą.

  9. nie oszukiwać
    Ocena: 0

    No to mamy miasto inspiracji do pozbawiania mieszkańców z kasy i to dla ich dobra. Trochę to przypomina myślenie ludzi za wschodniej granicy co też wyzwalają Ukrainę dla ich dobra. Nie lepiej powiedzieć że w budżecie Lublina brakuje pieniędzy i gdzieś trzeba je pozyskać zamiast z uporem maniaka tłumaczyć że to dla ich wygody. Opodatkować można wszystko ale czy będzie miał kto płacić.

  10. W trosce o swoje dobro, przestanę tam przyjeżdżać. Wystarczyło zrobić szlaban, który działa na bilety z aqua parku.