Obywatelka Ukrainy szarżowała BMW. Dostała 2500 mandatu i straciła prawo jazdy
10:06 13-03-2025 | Autor: redakcja
fot. Policja Hrubieszów
10:06 13-03-2025 | Autor: redakcja
Tetiana nie podumała, że już nie jest na Ukrainie i obowiązuje ją jakieś prawo ?
Niby w każdym kraju są ludzie bogaci. Ale tam kwitnie łapówkarstwo i średnia krajowa to 1/4 polskiej… Dlatego drogie samochody na blachach ukraińskich drażnią.
To chyba za te 800+ sobie kupiła co Polska jej wysyła na Ukrainę
Prawo jazdy trafi do konsulatu, a stamtąd paniusia odbierze za pokwitowaniem.
zabierać im te 800 plus i inne dopłaty – ktoś na to musi robić
No, chyba ty robisz)))
Czyli to widocznie jednak wina marki BMW, a nie narodowości, że 90% kierowców tych pojazdów ma problemy z mózgami. Zawsze myślałem, że to testosteron zjada im szare komórki, ale w tym przypadku……
Hipokryzja równa wielkością syfie w 20-letniej aŁdicy.
W kraju piratów drogowych przeciwnicy fotoradarów, OPP, rejestratorów wjazdu na czerwonym, itp, domagają się i czują satysfakcję, gdy obcokrajowiec dostaje mandat.