04/06/2026
690 680 960

Obrońcy górek czechowskich się nie poddają. Składają pisma do wojewody, apelują do premiera

Przeciwnicy zabudowy górek czechowskich zaznaczali, iż „Ostatni Protest” absolutnie nie oznacza końca ich walki o ochronę tego terenu. Słowa dotrzymali. Wnoszą o unieważnienie przyjętej przez radnych uchwały.

Przed kilkoma dniami informowaliśmy o uchwaleniu przez lubelskich radnych zintegrowanego planu inwestycyjnego dla obszarów położonych w rejonie ulic: Bohaterów Września, Poligonowej, Gen. Bolesława Ducha, Północnej, Koncertowej i Zelwerowicza. Chodzi o sprawę górek czechowskich. Uchwała dotyczy przejęcia przez Gminę Lublin 75 ha terenu z przeznaczeniem na park naturalistyczny. Jego powstanie inwestor zapowiadał od samego początku wskazując, że zostanie on przekazany miastu za symboliczną złotówkę. Oczywiście, jeżeli firma otrzyma zgodę na budowę bloków w okolicy.

Przeciwko zabudowie górek przez kilka lat protestowali aktywiści. Wskazywali, że teren ten jest wyjątkowo cenny, delikatny i zbyt ważny dla miasta, aby go niszczyć. Zaznaczano, że na górkach czechowskich żyją zagrożone wyginięciem chomiki europejskie, dodatkowo jest tam wiele mogił, w których złożone są ofiary masowych zbrodni. Starania obrońców górek nie przyniosły jednak większego rezultatu. W czerwcu miasto zakończyło negocjacje z firmą TBV Investment.

Zorganizowana w czasie sesji manifestacja została nazwana „Ostatnim Protestem”. Przy czym przeciwnicy zabudowy górek czechowskich od początku zaznaczali, iż absolutnie nie oznacza to końca ich walki o ochronę tego terenu.

Słowa dotrzymali, gdyż jak poinformował jeden ze społeczników – Andrzej Filipowicz, analiza przyjętej przez radnych uchwały wykazała, że ma mieć ona szereg wad. W związku z tym do wojewody lubelskiego skierowano wniosek o stwierdzenie jej nieważności. Mowa w nim o rażącym naruszeniu prawa i Statutu Miasta Lublin poprzez niedopuszczenie mieszkańców do głosu, niezgodności Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego ze Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego, braku przejrzystości i ukrywaniu kluczowych dokumentów, naruszeniu ustawy o grobach i cmentarzach wojennych, a także konflikcie interesów części radnych.

We wniosku podkreślono także znaczenie górek czechowskich dla Lublina. W tym przypadku wskazano na bioróżnorodność – siedlisko unikatowych gatunków flory i fauny, w tym gatunków chronionych; retencja – naturalny magazyn wód opadowych, ograniczający skutki podtopień i suszy; funkcję klimatyczną i antysmogową – naturalny klimatyzator miasta oraz filtr powietrza oraz rolę obronną i ochronną – naturalny korytarz szybkiego przewietrzania Lublina, istotny także w scenariuszach kryzysowych, np. skażeń przemysłowych czy konfliktu nuklearnego.

Do pisma załączono także prośbę o bezpośredni nadzór nad sprawą premiera Donalda Tuska. Tu jako powód społecznicy wskazują brak reakcji wojewody lubelskiego na wcześniejsze wystąpienie.

11 komentarzy

  1. Ocena: 6

    Uj z tymi górkami. Robić ten park i tyle. A jak będą się awanturować to wezwać policje niech ich spałuje i będzie spokój.

    • Andrzej Filipowicz, Lublin
      Ocena: 1

      Tam jest nie tylko park, ale i planowany rezerwat przyrody. Policję naślij na tych, którzy nie realizują uchwalanego przez siebie prawa, a nie tych, co o tym przypominają.

  2. Obrońcy… Zamiast protestować, niech każdy z Was dokona zrzutki i wykupcie od miasta i dewelopera ten teren – będziecie mogli z nim zrobić, co Wam się żywnie spodoba…

    • Ocena: 3

      Otóż to. Ciekawe jak by się zachowali owi obrońcy gdyby się okazało, że ich blok/dom powstał na np. starej mogile. Mam nadzieję, że dobrowolnie i bez żadnej rekompensaty opuściliby swoje miejsce zamieszkania, lub wręcz pomogli w jego rozbiórce 😂

      • Andrzej Filipowicz, Lublin
        Ocena: 1

        Ale się nie okazało i się nie okaże, bo mogiły zbiorowe były i są w Górkach Czechowskich. Nawet gdyby było inaczej, to czym innym jest brak znajomości faktów, a czym innym udawanie, że ich nie ma! Świadectwa martyrologii w Górkach Czechowskich są znane od 1939 roku. Pokaż mi takie w stosunku do innych miejsc na Czechowi Północnym i Południowym. Jeżeli są, to odpowiedzialność nie spoczywa na tych, którzy tam mieszkają, a tych, co pozwolili zabetonować te miejsca .

    • Andrzej Filipowicz, Lublin
      Ocena: -1

      Mamy odkupować to, co nie tak dawno było majątkiem Skarbu Państwa i zostało zbyte z klauzulą niezmienności ich formy terenów otwartych i zielonych, bo tylko takie dają szansę szybkiego przewietrzenia Lublina z przemysłowych lub militarnych skażeń powietrza?

  3. Ocena: 1

    Niech odkupią je od właściciela i słają na kupki na swoim.
    A nie biorą się za cudze.

  4. Miasto developerów to już dawno ugadane

  5. Niedość że deweloper darował Lublinowi 750000m2 warto setki milionów zlotych działki do tego zrobi park za free to i tak ludziom nie pasują ale to kto tam jest to poprostu ludzka zawiść tam kto jest skandujące ludzie nie oddali by grama ziemi to ludzka zawiść że on nie ma tego co inni pozatym od wieków powiedzenie jeszcze się taki nie urodził żeby każdemu dogodził podziwiam Pana Dewelopera że oddaje tyle działki Lublinowi chętnie sam bym przygarnął bym taką parcelę w lublinie i do końca życia bym był ustawiony i cała rodzina kilka pokoleń chylę czoła Panu deweloperowi że jest taki łaskawy jak by dało radę to bym próbował to odzyskać 750000m2 deweloperowi i miał bym ich wszystkich w głębokim poważaniu niech by ich te chaszcze zarastały i kleszcze kąsiły jak pijawki po co mu budować jak by za to wziął 1000temilionów i nie użerał by się z zazdrosnikami

    • Andrzej Filipowicz, Lublin
      Ocena: 3

      To już trzecia „darowizna” tego samego za coraz większe korzyści. Przedostatni raz 6 lat temu w zamian za zmianę Studium. Nie bądź cyberanalfabetą XXI wieku, bo jeszcze ktoś pomyśli, że nie jesteś człowiekiem, a jakimś bootem.

  6. Kolejne obleśne blokowisko-parkingowisko na obrzeżach miasta, ktorego hektary w samym środku od dziesiątek lat leżą ugorem niezagospodarowane. Te władze zamieniają Lublin w taką wydmuszkę pustą w środku , bo wszystko wyprowadza się na coraz dalsze obrzeża bo tam sobie deweloper kupił działki po taniości.

Dodaj komentarz