07/06/2026
690 680 960

Obaj zapewniali, że mieli zielone światło. Analiza nagrania wykazała, że kierowca BMW mija się z prawdą (zdjęcia)

Zignorowanie wskazań sygnalizacji świetlnej było przyczyną zderzenia dwóch pojazdów na jednym z lubelskich skrzyżowań. Jednak żaden z kierowców nie przyznawał się do winy.

Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 17:30 na rondzie Kamińskiego w Lublinie. Na skrzyżowaniu al. Smorawińskiego i al. Szeligowskiego zderzyły się tam dwa samochody osobowe: BMW i audi. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący BMW mężczyzna jechał al. Smorawińskiego w kierunku al. Spółdzielczości Pracy. Z kolei kierowca audi poruszał się ul. Szeligowskiego w stronę ul. Północnej. Na skrzyżowaniu doszło do zderzenia obu pojazdów.

Obaj kierowcy zapewniali że mieli zielone światło. Zatrzymał się jednak świadek, który miał w pojeździe zamontowaną kamerkę. Po przeanalizowaniu nagrania wyszło na jaw, że kierowca BMW mija się z prawdą.

Podróżujące pojazdami osoby nie wymagały interwencji medycznej. Badanie alkomatem wykazało, że obaj kierowcy byli trzeźwi. Teraz policjanci prowadzą dalsze czynności w tej sprawie. Występowały utrudnienia w ruchu.

(fot. nadesłane)

37 komentarzy

  1. „Kierowca BMW mija się z prawdą”. Zaskoczenie!!

    • Jestem niezbyt inteligentny. Nienawidze kierowców! Bo nigdy nie udało mi się zdać egzaminy na prawo jazdy. Pomimo kilkudziesięciu prób. Nie nawidze ich!

    • Czy takiego z BMW nie powinni się teraz ścigać za próbę oszustwa i próbę wyłudzenia odszkodowania?

  2. Kierowca nie bmw
    Ocena: 0

    Kierowca BMW zawsze mija się z prawdą.

  3. Ocena: 0

    Zawsze się zastanawiam dlaczego ci wszyscy „wspaniali kierowcy ” ,tacy odważni ,lubiący wciskać gaz w podloge w swoich bolidach , w razie stłuczki usilnie twierdzą że to nie oni ,bo oni mieli zielone ….wiedząc doskonale ze nie mieli …tacy są „odważni ” że nie potrafia przyznać się do błedu i ponieść jego konsekwencji …jak małe dzieci ,wstyd i żenada

    • bo za to nie ma żadnej kary

      • dokładnie! mają wybór – uda się i się z tego wywinę, albo w najgorszym razie czeka ich to samo, jak gdyby się od razu przyznali. kłamstwem mogą tylko zyskać, durne przepisy.

    • Mają jeszcze jedną możliwość. Spieprzyć z miejsca zdarzenia. Najlepiej samochodem, a jak się nie da samochodem to chociąż pieszo…. Tacy wspaniali, odważni i oczywiście honorowi…. Tęsknię za czasami kiedy sprawcy mieli jakieś wartości mówiąc „narozrabiałem – poniosę konsekwencje”, ale to dawno było a ja jestem stary.

  4. Daltonista za kierownicą?

  5. Mija się z prawdą? Czy łże jak pies?

  6. Ocena: 0

    Kierowca z BMW po prostu patrzyl na zly sygnalizator. Typek myslal, ze to on ma zielone, a to bylo zielone swiatlo dla innego kierunku.

    • Nie on pierwszy, pewnie też nie ostatni na tym „rondzie”.
      A co do mijania się z prawdą – podejrzany, obwiniony, albo oskarżony (w zależności od etapu postępowania i kwalifikacji prawnej czynu) zawsze ma prawo we własnej sprawie mijać się z prawdą.
      Dlatego ja od prawie 10 lat jeżdżę z rejestratorem… jeszcze mi się nie przydał, ale w takiej chwili, gdyby nie było bezstronnego świadka, który zechciałby się łaskawie zatrzymać, byłby nieocenioną pomocą.

  7. będzie wstyd dla kierowcy bmw wśród znajomych
    Ocena: 0

    czekamy teraz na nagranie z kamerki od świadka, z góry dziękujemy. niech jego znajomi zobaczą jaki z niego krętacz.

  8. Ocena: 0

    Ha! Znowu tchórz w bmw, dobrze, że był świadek, chwała mu za to.

  9. BMW vs audi. Jakaś dziwna ta ortografia. Które marki pisze się wielką literą a które małą?

    • Ocena: 0

      Gdybyś bacznie uważał na lekcjach polskiego, to byś nie pisał głupich komentarzy. A jak dalej nie potrafisz pojąć o co chodzi, to DAF też napiszesz z małych liter? Może teraz pojmiesz o co biega w zasadach języka polskiego.

    • Ocena: 0

      redachtor wi lepi

      • Ocena: 0

        Panu też zalecamy wnikliwą lekturę słownika języka polskiego, zasad pisowni skrótowców i marek pojazdów.

    • Ocena: 0

      Zalecamy lekturę słownika języka polskiego i zasad pisowni skrótowców.

  10. Jak BMW w benzynie, to kupię silnik jeśli nie tknięty.

    • W dyzlu był. Mniejsze spalanie. Taniej, oszczędniej przy dystrybutorze. A od dawna ciekawiło mnie, czy posiadacze „Rolsrojsów” pytali w salonach ile ich wóz będzie spalał na 100 kilometrów… W internecie nie znalazłem.

      • Dawno, dawno temu też się interesowałem czy będzie tani w eksploatacji. Teraz ma mieć duży zbiornik i tyle.