06/06/2026
690 680 960

O włos od tragedii na przejściu dla pieszych w Lublinie. Pieszy uciekł przed rozpędzonym autem (wideo)

Wczoraj na ul. Diamentowej w Lublinie było o włos od groźnego wypadku. Pieszy musiał uciekać przed rozpędzonym autem. Ostatecznie doszło tylko do kolizji pomiędzy dwoma pojazdami.

44 komentarze

  1. a pieszy czemu sie nie zatrzymał przed wejsciem na droge i nie rozejrzał sie jak wyglada sytuacja na drodze tylko z biegu wchodzi na nią? jak ktos jadacy po szosie ma tak szybko zareagowac na wchodzacego pieszego?

  2. Pieszy też jakiś nieogarnięty, zamiast chwilę poczekać i upewnić się że auta się zatrzymały to wali chłop na pasy bo mu się jeden samochód zatrzymał. Przepisy nie uprawniają pieszego do wpierdalania się na pasy przed nadjeżdżający samochód.

    • On$ – masz rozumu tyle co sprawca kolizji.
      Z oczami też poważny problem.
      Zanim pieszy wszedł na jezdnię zatrzymały się trzy pojazdy na prawym pasie (łącznie z tym, który udostępnił film).
      Zatrzymał się również pojazd na środkowym pasie.
      Tylko baran jadący za nim nie potrafił tego zrobić.

    • „On$” – straciłeś rozum czy wzrok?

  3. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 0

    Musieli się ścigać we trzech i ten jeden wychował a ci dwaj pojechali, zabrać prawo jazdy na pół roku i wtedy ci dwaj nie będą mieli czym do pracy dojechać to zmądrzeją

  4. Znowu bezrefleksyjne zapraszanie pieszego na przejście.

  5. Mix różnych pomysłów
    Ocena: 0

    W takim miejscu przejście dla pieszych to masakra. Na tzw. „zachodzie” by to nie przeszło i takiej sytuacji by nie było.

    • Odi Profanum Vulgus
      Ocena: 2

      Zapewniam Cię, że na tym mitycznym „Zachodzie” jak najbardziej są przejścia bez sygnalizacji przez dwu- i trzypasmówki.

      Powiem więcej – w centrach miast są całe kwartały całkowite wyłączone z ruchu samochodowego, gdzie tylko pieszym i rowerzystom wolno się poruszać.

      Ale żeby to wiedzieć, trzeba na tym Zachodzie być, a nie znać go z mitów, baśni i opowieści.

  6. Odi Profanum Vulgus
    Ocena: 0

    Pięknie zarejestrowana lubelska drogowa dzicz – pieszy musi uciekać w popłochu z przejścia dla pieszych, gdzie powinien czuć się bezpiecznie i gdzie jego obecność nie powinna dla nikogo stanowić żadnego zaskoczenia.

    Gdyby tym pieszym była osoba niewidoma albo niepełnosprawny na wózku, to zostałby po prostu na miejscu zabity przez tych dwóch troglodytów. Tylko jego wzmożona czujność i uwaga uchroniły go przed śmiercią albo kalectwem.

    • Gdyby tym pieszym była osoba niewidoma albo niepełnosprawny na wózku – – to by wchodziła (wjeżdżała) rozważnie, a nie tak jak tu, gruby wali na pałę, bo „łun”, ma pierwszeństwo.

      • Odi Profanum Vulgus
        Ocena: 0

        Gdyby pieszy na filmie „walił na pałę”, to już by nie żył. Jedynymi, którzy tam „walili na pałę” byli idioci w samochodach.

  7. Ocena: 0

    To wszystko przez rowerzystę!

  8. Jak zwykle lubelska patologia w akcji! Tępić lubelskich cebularzy! Ha tfu!

  9. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 0

    Marek bo widzisz ludzie jadą i nie widzą sensu w zasadzie-
    Nie wysuwam nosa przed peleton

  10. znowu słoik