06/06/2026
690 680 960

O mało nie przejechał po kobiecie, świadek ruszył za nim. Wyskoczył z samochodu i uciekał pieszo (zdjęcia)

Podejrzewając, iż kierowca opla może być pijany, zaalarmował o wszystkim policję. Sam zaś w międzyczasie starał się uniemożliwić mu dalszą jazdę, aby ten nie doprowadził do tragedii.

W środę, kilka minut po godzinie 17, jeden z kierowców zwrócił uwagę na poruszającego się przed nim opla. Siedzący za kierownicą pojazdu mężczyzna nie był w stanie utrzymać prostego toru jazdy. W pewnym momencie o mało nie przejechał też po pieszej.

Świadek podejrzewając, iż mężczyzna może być pijany, zaalarmował o wszystkim policję. Sam zaś w międzyczasie starał się uniemożliwić mu dalszą jazdę, aby ten nie doprowadził do tragedii.

Wówczas kierowca opla skręcił w ślepą uliczkę. Kiedy jezdnia zakończyła się na parkingu przed jednym z bloków przy ul. Żelazowej Woli, wyskoczył z pojazdu i zaczął uciekać pieszo. Niebawem został zatrzymany.

Jak wyjaśnia nam nadkom. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, 47-letni mieszkaniec Mysłowic był pijany. Miał ponad 2,6 promila alkoholu w organizmie. Mężczyźnie zatrzymane zostało prawo jazdy, jego auto trafiło na policyjny parking. Niebawem zostaną mu też przedstawione zarzuty.

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

11 komentarzy

  1. na samochod mial na chlanie tez ale na bolta to juz wydatek

  2. Boltem biedaki jeżdżą

  3. A piesza to leźała?

  4. Ocena: 0

    Czemu świadek uciekal ? ?
    ( Te naglowki w artykulach sa czasem po nizej krytyki ) .

  5. Ukrainiec z Mysłowic?

  6. Na tym Śląsku to nawet patole takie ładne auta mają, u nas po pijaku to starym polo albo audi 80 jeżdżą, jednak jesteśmy Polską B