O krok od tragedii na ekspresówce. Kierowca fiata zatrzymał się, bo przegapił zjazd (wideo)
21:50 19-10-2025 | Autor: redakcja
fot. nadesłane - Kamil
21:50 19-10-2025 | Autor: redakcja
Dobra kamera, z wyższej półki.
To nie kierowca. To łącznik pomiędzy kierownicą, a pdłami. Wystarczy mi takich dziadków wczoraj na trasie Lublin – Warszawa – Lublin. Ha tfu! Geriatrycy.
Uczymy się jeździć w obrębie miasta. Szkoły nauki jazdy uczą tylko tras egzaminacyjnych. Zero poświęcenia czasu na naukę jazdy na eskach. Naj ważniejsze żeby egzamin był zdany.
Kierowca to zapewne starsz@y facet z małej miejscowości. Czytać szybko już nie umie,wzrok nie ten sam. Myślenie wolnijesze. Najwyższa pora oddać prawo jazdy albo sie doszkolić. Jakby to ta cysterna zmiotła to by byl epicki karambol i wiadukt trzeba by było odbudować.
Jednak dla sposób w pewnym wieku trzeba zacząć powtarzać badania
Dodam że dziś gość w audi wjeżdżając na drogę ekspresową nie mógł się zdecydować na rozwidleniu . Jechał pasem na Świdnik ale w ostatniej chwili zmienił zdanie przyprawiając mnie o ból d…. Pozdrawiam gościa w audi!
Na forum piszą, że hulajnogiści i rowerzyści jeżdżą jak chcą. I trudno się z tym nie zgodzić. Tylko dlaczego najniebezpieczniejsze manewry zawsze dokonują samochodami? To jest dopiero zagadka.
By go sczelył i byłby spokój a tak będzie nadal siał zagrożenie !
„Nietrudno sobie wyobrazić, co by się stało, gdyby jadący z pełną prędkością zestaw wjechał w wielokrotnie mniejsze auto, które co więcej, do zbyt bezpiecznych nie należy”. Za to, jak widać, w dzisiejszych czasach już trudno sobie wyobrazić, że kierowca cysterny jedzie z uwagą na to, co się dzieje na jezdni, i zdąży właściwie zareagować. Przecież ten zestaw, to tak sobie sam – bez kierowcy – nie jechał, a stojący fiat mógł się tam znaleźć także z przyczyn innych niż głupota jego kierowcy.
Za to ten Fiat cofał na drodze ekspresowej tak zupełnie sam z siebie – jakiś nowy poziom autonomicznego samochodu… Nie broń idioty, bo to nie było nawet zatrzymanie (też zabronione) a cofanie – a to już wyraz skrajnej głupoty. Jeśli nawet dochodzi do awarii, to jest od tego pas awaryjny…
Komentarz ukryty, pokaż
Gdyby obserwował drogę to na pewno zauważyłby że fiacik zwalnia, zatrzymuje się. Druga wersja był wyprzedzany przez osobówkę i żal było hamulec wcisnac aby tempomat wyłączyć, więc ciągnął do końca.
Podejrzewam że zamiast mózgu masz sznureczek, i jakby go przeciąć to uszy by Ci odpadły.
S syn bez istoty szarej.