04/06/2026
690 680 960

O krok od tragedii na ekspresówce. Kierowca fiata zatrzymał się, bo przegapił zjazd (wideo)

Po tym, co co zrobił kierowca tego auta, nie powinien więcej wsiadać za kierownicę. W zderzeniu z jadącą z pełną prędkością ciężarówką osoby znajdujące się w fiacie nie miałyby większych szans na przeżycie.

25 komentarzy

  1. Dobra kamera, z wyższej półki.

  2. To nie kierowca. To łącznik pomiędzy kierownicą, a pdłami. Wystarczy mi takich dziadków wczoraj na trasie Lublin – Warszawa – Lublin. Ha tfu! Geriatrycy.

  3. Uczymy się jeździć w obrębie miasta. Szkoły nauki jazdy uczą tylko tras egzaminacyjnych. Zero poświęcenia czasu na naukę jazdy na eskach. Naj ważniejsze żeby egzamin był zdany.

  4. Kierowca to zapewne starsz@y facet z małej miejscowości. Czytać szybko już nie umie,wzrok nie ten sam. Myślenie wolnijesze. Najwyższa pora oddać prawo jazdy albo sie doszkolić. Jakby to ta cysterna zmiotła to by byl epicki karambol i wiadukt trzeba by było odbudować.
    Jednak dla sposób w pewnym wieku trzeba zacząć powtarzać badania

  5. Dodam że dziś gość w audi wjeżdżając na drogę ekspresową nie mógł się zdecydować na rozwidleniu . Jechał pasem na Świdnik ale w ostatniej chwili zmienił zdanie przyprawiając mnie o ból d…. Pozdrawiam gościa w audi!

  6. Na forum piszą, że hulajnogiści i rowerzyści jeżdżą jak chcą. I trudno się z tym nie zgodzić. Tylko dlaczego najniebezpieczniejsze manewry zawsze dokonują samochodami? To jest dopiero zagadka.

  7. TrollBagiennyPrzydenny
    Ocena: -3

    By go sczelył i byłby spokój a tak będzie nadal siał zagrożenie !

  8. „Nietrudno sobie wyobrazić, co by się stało, gdyby jadący z pełną prędkością zestaw wjechał w wielokrotnie mniejsze auto, które co więcej, do zbyt bezpiecznych nie należy”. Za to, jak widać, w dzisiejszych czasach już trudno sobie wyobrazić, że kierowca cysterny jedzie z uwagą na to, co się dzieje na jezdni, i zdąży właściwie zareagować. Przecież ten zestaw, to tak sobie sam – bez kierowcy – nie jechał, a stojący fiat mógł się tam znaleźć także z przyczyn innych niż głupota jego kierowcy.

    • Za to ten Fiat cofał na drodze ekspresowej tak zupełnie sam z siebie – jakiś nowy poziom autonomicznego samochodu… Nie broń idioty, bo to nie było nawet zatrzymanie (też zabronione) a cofanie – a to już wyraz skrajnej głupoty. Jeśli nawet dochodzi do awarii, to jest od tego pas awaryjny…

  9. Ocena: -22

    Komentarz ukryty, pokaż

    Gdyby obserwował drogę to na pewno zauważyłby że fiacik zwalnia, zatrzymuje się. Druga wersja był wyprzedzany przez osobówkę i żal było hamulec wcisnac aby tempomat wyłączyć, więc ciągnął do końca.

Dodaj komentarz