O krok od poważnego wypadku na ekspresówce. Wszystko nagrały kamery (wideo)
14:37 13-03-2024 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w poniedziałek przed południem na drodze ekspresowej S19 Lublin – Rzeszów. Na zjeździe z trasy na węzeł Kraśnik Północ zatrzymał się samochód osobowy. Kierowca, któremu auto odmówiło posłuszeństwa włączył światła awaryjne, jednak nie wystawił już trójkąta ostrzegawczego. Do tego cały czas znajdował się w pojeździe.
Nadjeżdżający kierowca ciężarówki w ostatniej chwili dostrzegł przeszkodę, udało mu się jednak ominąć stojący samochód. Nagranie całej sytuacji pokazuje wyraźnie, jak niewiele brakowało do groźnego w skutkach wypadku. Należy pamiętać, że to właśnie najechanie na stojący pojazd jest przyczyną najtragiczniejszych wypadków, jakie do tej pory miały miejsce na drogach szybkiego ruchu w naszym regionie.
Warto jeszcze raz przypomnieć, że na trasach ekspresowych obowiązują inne przepisy, niż na „zwykłych” drogach krajowych. Przede wszystkim zabronione jest zatrzymywanie się oraz postój. Za złamanie tego zakazu grozi mandat, jednak co najważniejsze, przepis ten nie został ustanowiony bez przyczyny. Kierowca zatrzymując się na tego typu trasie, naraża nie tylko swoje życie i zdrowie lecz również innych uczestników ruchu.
Gdy jednak już dojdzie do awarii pojazdu i zatrzymanie się jest nieuniknione, należy natychmiast oznakować zarówno sam pojazd, jak i siebie. Trzeba włączyć światła awaryjne oraz umieścić trójkąt ostrzegawczy 100 m za uszkodzonym pojazdem, a także nałożyć kamizelkę odblaskową. To jednak nie wszystko. Należy przejść za bariery jak najszybciej wezwać pomoc dzwoniąc na numer telefonu 19111.
To gdzie on paczał w tym TIru, no gdzie?
Grochem o ścianę! Można mówić, tłumaczyć, a i tak tępaki będą zawsze bezmyślni.
Ale jaja będą w komentarzach
Wina osobówki, kręcikółka niewinne zawsze
Dokładnie. To, że inny kierujący nie potrafi ominąć przeszkody na swojej drodze to wina pieszego/projektanta drogi /policji. Bo na pewno nie tego kierującego, który najeżdża na pojazd przed sobą. Stojący lub jadący.
Tirowcy powodują 3% wypadków. To w tej osobówce to była baba?
1. Widoczność na kilometr, ale pan kierujący zmianę pasa wykonuje na 10m przed przeszkodą.
2. Który przepis nakazuje nałożenie kamizelki odblaskowej?
3. Tą osobówką kierował rowerzysta, który zatrzymał się na ekspresówce autem, a resztę chciał pokonać rowerem, który właśnie wyciągał z bagażnika.
P*dalarze według policyjnych statystyk powodują 6% wypadków-dwa razy więcej niż tiry (3%). Niezły wyczyn zważywszy na ilość wykonywanych kilometrów i ilość na drogach.
A jeżeli TIRowie jeździ też rowerem, to ile Ci % wyjdzie?
Dyskutujesz ze statystykami policyjnymi? Ped*larstwo to dwa razy większe zagrożenie niż ciężarówki.
W ostatniej chwili dostrzegł przeszkodę? A gdzie patrzył?
a gdzie trojkat 100m jak awarie ma samochod pewnie siedzi i dzwoni idiota .
Gdyby na drogach S i A zastąpić kierujących pojazdami które kierują samodzielnie (bez udziału człowieka), to zrobiło by się znacznie bezpieczniej. Nawet małpa na rowerze była by w stanie lepiej kierować pojazdem niż pan z filmu.
No nie.Jakbym trzeba być tłukiem żeby stanąć w ten sposób na ekspresówce?
Podejrzewam baba z osobówki nie potrafiłabym w ten sposób ominąć osobówką przeszkody a co mówiąc tirem.
TIRowiec potrafią wyprzedzać z prędkością o 1km/h większą niż pojazd wyprzedzany, ale ominąć nie potrafi.
Według ciebie to nie było omijanie? ty rowerem tak nie zrobisz a co mówiąc ciągnikiem z naczepą.
„TIRowiec potrafią wyprzedzać z prędkością o 1km/h większą niż pojazd wyprzedzany” Robie dziennie w granicach 400km. Osobówki robią to samo-kobiety i emeryci potrafią z prędkością 1-2km wyższa od ciężarówki wyprzedzać kilka, później uporczywa jazda lewym pasem, Sebastiany siedzące na ogonie i mrugające długimi. Przypominam że to nie przez tirowca sponeła żywcem 3 osobowa rodzina w tym 5 letnie dziecko. Ktoś te 80% wypadków powoduje.
To dwa różne zdarzenia czy to samo?
To samo
Tak dryftował że całą kabinę obsikał