Nożownik zaatakował na ulicy w centrum Lublina. Jedna osoba nie żyje, druga jest ranna
13:46 25-02-2018 | Autor: redakcja
Wszystko wydarzyło się w sobotę około godziny 21:30 przy ul. Narutowicza w Lublinie. Dwóch młodych mężczyzn stało przed jednym ze sklepów spożywczych, kiedy w pewnej chwili podszedł do nich ubrany na ciemno, nieznajomy im mężczyzna. Wyciągnął nóż, po czym bez słowa ugodził jednego z nich, po chwili zadał cios drugiemu mężczyźnie.
Sprawca ataku odszedł spokojnym krokiem i udał się w stronę ul. Głębokiej. Przerażeni świadkowie od razu powiadomili o wszystkim służby ratunkowe. Na miejscu interweniowała policja i zespół ratownictwa medycznego.
Jeden z zaatakowanych mężczyzn nie dawał oznak życia. Ratownicy natychmiast przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Prowadzono ją kilkadziesiąt minut, niestety życia 27 – letniego mężczyzny nie udało się uratować. Jak ustaliliśmy, mężczyzna dwukrotnie został ugodzony nożem, najpierw w serce, potem w okolicę serca.
Drugiego z zaatakowanych mężczyzn, 26-latek, przetransportowano do szpitala. Został on ranny w nogę. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Sprowadzony na miejsce pies tropiący podjął trop, nie udało mu się jednak doprowadzić do sprawcy. Trwa śledztwo w tej sprawie, jak też prowadzone są intensywne czynności mające na celu odnalezienie i zatrzymanie nożownika.
AKTUALIZACJA:
Wstępne ustalenia śledczych wskazują, że pomiędzy mężczyznami mogło wcześniej dojść do sprzeczki w sklepie. Zabezpieczone zostały nagrania z monitoringu i ustalanie są okoliczności tego zdarzenia.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
2018-02-25 11:00:50
Od razu zastrzelić w obronie własnej.
Znajdą go – przypadkiem, jak będzie chciał znowu coś od**bać – jak ten co kobietę w ciąży stuknął a potem spokojnie nocował w aucie w ruchliwym miejscu 45 kilometrów od miejsca zbrodni. Powodzenia dla dzielnej policji, nie przepracujcie się, chłopaki.
Już go znalezli drogi Zorro – i wcale nie przypadkiem. A Twoje hejty są na poziomie 10-latka.
Co tez Ty opowiadasz Szanowny Vikary?! Jakie zastrzelić, toż toczłowiek, czyjeś dziecko, a jak napity to chory!!!
Po za tym kto miałby to zrobić. Społeczeństwo jest dokładnie rozbrojone, a policja niby ma go bronić i chronić, pod warunkiem że dojedzie zanim cię drań zabije.
Zresztą policjanci są tak wystraszeni przepisami, że boi sie jeden z drugim w swojej obronie spluwy wyciągnąć, bo go zaraz z policji wyrzycą, a co dopiero w obronie Obywatela gorszego sortu.
Co ty opowiadasz? Boją sie ? To dlaczego morduja na komisariatach palują i gazują?
I jeszcze gwałcą i kradną i podrabiają i kłamią i przeklinają !!!
i słodzą herbatę !
Pytam poważnie-gdyby świadkowie zatrzymali wariata raniąc go lub gorzej co by im za to groziło?
To co za zranienie lub gorzej. Nawet do dożywocia.
Zabójstwo z Art. 148 KK.
No gdzie zabójstwo. Stan wyżej konieczności lub obrona własna. Oczywiście przy założeniu, że nie można strzelać do człowieka jak np. ucieka. Można bez konsekwencji reagować dopóki sytuacja wciąż jest potencjalnie groźna. I zastosować środek obrony współmierny do zagrożenia. Pisząc po ludzku – on usiłuje Cię zabić, albo już kogoś śmiertelnie ranił, nie poddaje się – możesz do niego strzelać. Oczywiście w taki sposób, żeby otoczenie na tym nie ucierpiało.
Prokurator
Królowo – jesli chodzi o tzw. obronę konieczna, to istnieja takie przepisy, ze niby masz prawo sie bronić, ale jak cię zbój atakuje np. nożem, a ty użyjesz broni palnej (jak jakiś cudem masz na toto pozwolenie) to będą z 5 lat „gdybać” ci w sądach, o przekroczeniu tego prawa. W bardziej cywilizowanym świecie, policjant sporządziłby tylko protokół a drania zabrałoby przedsiębiorstwo pogrzebowei pozamiatane.
U nas, jak on cie nożem to tymożesz go poprosić żeby tylko raz, a jak sie zasłonisz to odpowiadasz za utrudnianie mu pracy.
Pytasz o tzw. obywatelskie zatrzymanie. Wrzucisz w wyszukiwarkę i wyskoczy Ci trochę informacji.
tl;dr Jeśli zatrzymywany przestępca Cię zaatakuje masz prawo użyć siły w granicach obrony koniecznej. Czyli, jak zawsze, o wszystkim zadecyduje sędzia wg. własnego widzimisię, i od tego jak zdarzenie opisze Policja.
Lepiej pójść do więzienia, niż dostać nożem w serce..
Właśnie ciekawią mnie opinie innych na ten temat… Mnie nigdy nic złego nie spotkało podczas gdy miałam okazję „reagować”… Nie wiem czy to wynika po prostu z tego ze jestem kobieta. Po pierwszym „incydencie” w którym brałam udział (kawał czasu temu) rozmawiałam z adwokatem i powiedział:”Prawidłowo się Pani zachowała… ja jednak ze swojego punktu widzenia sądzę ze najlepiej udawać ze się nie widzi… Prawo Pani nie ochroni za dobre chęci”…
Także tak… 🙁
Nie piszcie głupot, nic by im nie groziło, obecne przepisy mówią, ze osoba która ściga lub przyczynia sie do pojmania przestępcy jest traktowana jak funkcjonariusz na służbie, jezeli ścigając takiego kabana cos by mu zrobiła wdać zagrożona, nie ponosi żadnej odpowiedzialności.
Jestes pewien? Malbork, ochroniarz postrzeil wlamywacza.
Rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Orzeczono wobec niego również m.in. 4-letni zakaz prowadzenia działalności związanej z ochroną osób i mienia oraz z posiadaniem broni palnej.
http://malbork.naszemiasto.pl/artykul/postrzelenie-wlamywacza-w-malborku-ochroniarz-skazany-wyrok,4393888,art,t,id,tm.html
On przekroczył prawo. Można mówić, że to prawo jest złe, bo chroni bandziorów, ale to wciąż prawo. Życie ochroniarza ani innych osób nie było zagrożone, więc nie miał prawa użyć broni.
Zastanawia mnie fakt że spokojnie sobie szedł w stronę głębokiej całe Narutowicza jest w kamerach głęboką też a dojazd policji z komisariatu na okopowej zajmuje max 2-3 min i nie został zatrzymany
I zamiast udostępnić wizerunek, jeżeli całe Narutowicza jest w kamerach to pewnie opublikują najwcześniej na na wiosnę.
Właśnie wideo z kamer opublikować ta kamera na umcs napewno coś nagrała
Pierwsze musza sprawdzic czy to przypadkiem nie jakis znajomy bo jeszcze by opublikowali i by byla wpadka
Najpierw to trzeba tych policjantów mieć w okolicy to że dojazd trwa 2-3 minuty to nie znaczy że jest ktoś kto może dojechać, szkoda że przy tym wszystkim nie bierzesz pod uwagę braków personalnych w policji
Mnie kolego napadli w centrum.Uciekając podbiegłem zakrwawiony do policji,którzy spisywali jakiś dwóch gnojów na Litewskim(pewnie za picie piwka) i nawet sie ch…je nie ruszyli.Było ogrów 6ciu w lodówie i nie obchodziło ich to nic.Dodam,że byłem trzezwy.
To niestety standard: jak na prawdziwych twardzieli przystało, widok krwi nie robi na nich żadnego wrażenia. Ale jak przystało na praworządnych stróżów moralności, niemal mdleją przerażeni na widok piwa.
Kiedyś grupka skinheadów dobijała się kopniakami do drzwi znajomego, u którego akurat byłem. Na interwencję policji czekaliśmy 20 minut, choć komisariat (ten na Narutowicza) znajdował się o dwie minuty drogi spacerkiem.
Byłem też świadkiem kilku bójek toczących się w nocy pod bramą Krakowską, w polu widzenia kilku kamer monitoringu miejskiego, kilkanaście metrów od Ratusza, gdzie urzęduje straż miejska. W wyniku jednej z nich pobity i skopany chłopak trafił do szpitala z pękniętą podstawą czaszki. Osobiście próbowałem dodzwonić się na policję przez osiem minut.
Najwyraźniej te kamery nie są od tego
Co raz lepiej zaczyna się dziać w Lublinie to już drugie morderstwo w ostatnim czasie. Jak go złapią powinni go kroić i solic aż zdechnie łach. Ale pewnie zrobią z niego psychola i żadnej kary nie poniesie jak to w Polsce.
A gdzie nagrania z monitoringu? Może ktoś by go na świeżo rozpoznał, albo zapamiętał jakieś szczegóły. Policja znowu czeka aż sam się zgłosi, albo zacznie wysyłać sygnały dymne? A nagrania puszczą za 6 miesięcy jak już wszyscy o akcji zapomną?
Gdyby mzna bylo posiadac bron to ktos by zareagowal i bandyte zatrzelil.
Wtedy by nie musiał podchodzić do obranych ofiar, tylko strzelałby sobie do przechodniów z jakiejś klatki schodowej czy z bramy.
Przecież w Polsce można posiadać broń. To nie jest to takie hop. A co gdyby każdy psychol pokroju tego mordercy miał do niej dostęp?
a to by było ze kazdy normalny tez by miał i szybko by go odstrzelił. Ostrze obosieczne. Kazdy człowiek ma dostep do noża. Czy kazdy wbija go w serce przypadkowym przechodniom?! tak samo de..ilna logika. Zastanów sie.
Nigdy w historii nie zdarzyło się, żeby „dobry człowiek z bronią powstrzymał złego człowieka z bronią”. To libertariańskie urojenia na poziomie gimnazjum. Napastnik ZAWSZE ma przewagę nad ofiarą, ponieważ wie, że zaatakuje, a ofiara nie jest tego świadoma. Apelowanie o to, by każdemu dać spluwę to wołanie o więcej wdów i sierot.
1 października 2017 r. w Las Vegas zginęło 59 osób a 546 zostało rannych. Nawet gdyby wszyscy zamordowani mieli przy sobie pukawki, to nic by nie zrobili, bo napastnik strzelał z karabinu snajperskiego z 32. piętra hotelu
Już teraz mamy dostępny cały arsenał środków do samoobrony – bez zezwolenia: paralizatory, ręczne miotacze gazu, pałki teleskopowe, pistolety na gumowe kule. To wystarczy, by się obronić. Ci, którzy domagają się klamki to psychopaci chcący czuć się panami życia i śmierci. I to wystarczający powód, by im tej bronić nie dać.
Zaprzeczasz sam sobie bo z jednej strony „cały arsenał środków do samoobrony” wystarczy a z drugiej mówisz że nawet jakby mieli pistolety to by nie dali rady sie obronić. To wystarczy czy nie?
Jest mnóstwo przykładów gdzie „dobry człowiek z bronią powstrzymuje złego człowieka z bronią” i to nagranych i dostępnych chociazby na youtube. Wyjątki zawsze są ale nie zmienia to zasadności posiadania.
I co dalej uważacie że dostęp do broni palnej w tym kraju jest nie potrzebny …. sprawca tej tragedii prawdopodobnie nie miał by do niej dostępu piszę to dla tych co zaraz wjadą na mnie że zastrzeliłby więcej osób a prawda jest jednak inna sam został by postrzelony przez osoby 3
No… fajnie mają w szkolach w USA…
NO to – szkoły w USA to strefy NO GUN. Czyli akurat tam broni używają tylko bandyci bo są pewni ze nikt inny jej nie ma. I dla tego tam najczęściej ktoś ginie od kul To akurat jest świetny argument za wprowadzeniem powszechnego dostępu do broni.
Czyli mają strefy bez broni, a my nie 🙁
Fajnie mają w tych szkołach w USA.
Polska jest po prostu zacofana prawo jest do d…. koleś celowo zabił człowieka 2 zranił a ty nie możesz mu nic zrobić stojąc z boku bo sam pójdziesz pod sąd
Dlaczego sprawca nie miałby dostępu, skoro postulujesz powszechny dostęp do broni? Nie miałby, to pożyczyłby od brata/siostry/kolegi/itp i byłaby masakra w centrum miasta, zanim ktoś by go odstrzelił. Problem leży gdzie indziej.
Zacznijmy od tego, że należy zmienić prawo w kwestii obrony własnej w ogóle, bo póki co to możesz pójść siedzieć jak skutecznie się obronisz i przy okazji skrzywdzisz napastnika gołymi rękami. To jest dopiero absurd. Moim zdaniem nie istnieje coś takiego jak przekroczenie granic obrony koniecznej. Jak ktoś napada na ulicy, to traci automatycznie wszystkie prawa i musi się liczyć z tym, że wyląduje w szpitalu albo na cmentarzu. Tak samo, kiedy ktoś włamuje się do mieszkania. Powinien liczyć się z tym, że może nie wyjść z tego mieszkania żywy, a właściciel nie powinien ponosić żadnych, ale to żadnych konsekwencji za obronę swojego domu, rodziny i życia.
Racja! W pełni popieram!
Popieram w całej rozciągłości. Bardzo rozsądna wypowiedź
100%
Tak jak miałby broń to by zabił od razu ze 20 osób.
xxxxxxxxs- szybko jedz obiad i wracaj na sanki.
Skoro sobie spokojnie odszedł dlaczego nikt za nim poszedł o 21.30 tam jest mnusto ludzi wystaczylo zadzwonić na 112 i spokojnie iść za nim obok niedaleko jest komisariat policja zjawiła by się po chwili
Też nie mogę tego pojąć. Popatrzyli i poszli każdy w swoją stronę? Zadźgał to zadźgał, po co drążyć temat…
„niedaleko jest komisariat policja zjawiła by się po chwili” – podziwiam optymizm. Żebyś się tylko kiedyś na swoim zaufaniu do owej gorliwości stróżów prawa nie przejechał.
Co czuje ze to „przyjaciel” za wschodniej granicy, studencik za kasę z naszych podatkow
A jeżeli to Polak,katolik i mąż i ojciec to co?będzie to podane do publicznej wiadomości?
Niekompetentna policja jak wszystko w tym nienormalnym kraju
Co ma policja do zrytej psychiki nożownika? 🙂