Nowym samochodem skręcała w lewo, doprowadziła do zderzenia
18:32 30-08-2018 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w czwartek około godziny 17 na al. Racławickich w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Spadochroniarzy zderzyły się dwa samochody osobowe: mini oraz mitsubishi. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kobieta kierująca mitsubishi jechała od strony centrum w kierunku al. Kraśnickiej. Wykonując manewr skrętu w lewo w ul. Spadochroniarzy, wymusiła pierwszeństwo przejazdu na jadącym z naprzeciwka mini. W wyniku tego doszło do zderzenia obu pojazdów.
Kierujące autami kobiety zostały przetransportowane do szpitala. Na szczęście nie odniosły poważniejszych obrażeń ciała. Jak nas poinformowano, mitsubishi niedawno wyjechało z salonu, pojazd miał przejechane ok. 1000 km. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują bardzo duże utrudnienia w ruchu.
Galeria zdjęć
2018-08-30 18:30:13
(fot. lublin112.pl, nadesłane Bartek, Adam, Paweł)
… kobiety lubią brąz … Ciekawe czy był kleks do kompletu ?
dobrze że pojutrze szkoła się zaczyna to gimbaza będzie miała mniej czasu na pisanie takich błyskotliwych komentarzy
Wiedziała co kupić aby przeżyć mimo braku umiejętności. Jeśli nie przyoszczędziła na AC, to zaraz będzie znów straszyć na szosach.
” Wiedziała co kupić ” raczej sponsor wiedział; oj nie będzie szczęśliwy, że po tysiącu już będzie bite i na wartosci straci.
na biednego nie trafiło
OC w górę przez takie kierujące
Jej to napewno podskoczy. Procenty na AC też.
Biedne autko 🙁
Bardziej spodziewałem się, że wcześniej będzie tam wymuszenie na kimś kto wjeżdża w Spadochroniarzy z Legionowej, tam to na porządku dziennym. Codziennie tamtędy jeżdżę i widzę jak się niektórym aż pali do skrętu w Racławickie że Spadochroniarzy, wyjeżdżają na środek skrzyżowania tak że trzeba omijać ich szerokim łukiem, albo hamować, bo wyjedzie taki a nie zwróci uwagi, że przez racławickie przechodzą piesi i stanie jak krowa na miedzy. Nie zazdroszczę babce z mini, pewnie dobrze nią targnęło, a przecież jechała prawidłowo.
Kobiety lubią w brąz, a nie brąz. ….
Dobre he he
Przykład jednego z najgorszych syfów na naszych drogach zaraz po pijanych. Baby w dużych autach.
Coś w tym jest. Mogła widzieć tylko wierzchołki drzew. A tak na poważnie to jedyna z niewielu rzecz na świecie nie do kupienia to umiejętność myślenia.
????
co z tego że auto gwizda jak kierowca …..
a taki był ładny…. amerykańcki.. szkoda…