81-latek wjechał w stojący autokar – Duże słowa uznania dla służb ratunkowych
20:09 30-08-2018 | Autor: redakcja
Jak już informowaliśmy, do wypadku doszło w czwartek około godziny 9:40 na ul. Lubartowskiej w Ostrowie Lubelskim. Na drodze wojewódzkiej nr 821 Tarło – Ostrów Lubelski zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i autokar. Na miejscu interweniowała straż pożarna z Ostrowa Lubelskiego i Lubartowa, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja. Zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Wiadomo już, że oba pojazdy jechały w tym samym kierunku, w stronę Ostrowa Lubelskiego. Kierowca autokaru widząc zwężenie jezdni zatrzymał się, aby przepuścić jadące z naprzeciwka pojazdy. Po chwili poczuł silne uderzenie w tył pojazdu. Jak się okazało, 81- letni kierowca Opla Corsy z impetem wjechał w stojący autokar.
-Z mężczyzną podróżowały dwie kobiety w podobnym wieku. Zaraz po zdarzeniu kierowca był nieprzytomny. Najprawdopodobniej zasłabł w trakcie jazdy, albo się zagapił. W oplu hamować mogło tylko jedno koło, gdyż na jezdni widać było tylko jeden ślad – wyjaśniał nam kierowca autokaru. Jak tłumaczył, akcja ratunkowa była na najwyższym poziomie. -Duże słowa uznania dla służb ratunkowych za bardzo szybką reakcję. Po trzech minutach na miejscu była już pierwsza karetka. Z Urzędu Gminy w Ostrowie Lubelskim zostali wysłani pracownicy sztabu kryzysowego, wraz z burmistrzem i Panią sekretarz, aby zaoferować pomoc w załatwieniu np. transportu zastępczego – dodaje.
Znajdujące się w oplu osoby doznały obrażeń ciała i zostały przetransportowane do szpitala. Autokarem podróżowało zaś 37 osób. Nikomu z nich nic się nie stało. Tak samo w pojeździe uszkodzony został tylko zderzak. Autokar po zakończeniu niezbędnych czynności mógł ruszyć w dalszą trasę.
Galeria zdjęć
(fot. nadesłane – Tomek)
2018-08-30 20:00:40
Samochód dziadka do kasacji a autobus pojechał dalej. Dobry sprzęt.
Gdyby to był autosan , to opelek wjechał by do środka , a dziadek wysiadł by środkowymi drzwiami .
pogratulować przewożenia pasażerów z tyłu auta bez zagłówków… Kiedy ktos się w końcu za to weźmie?
Zagłówki… Tutaj bez pasów nawet jechali bo na szybie pajęczyna…
Muj mąsz ma 95 lat a jezdzi lepi nisz nie jeden młody. Bo młode to warioty. A muj to dobry kirofca.
Za to fujarka pewnie już dawno nie domaga.
Zrobi się mikrocara.
Pasażerowie poślizg na jagody a ten ru w d.. e pewnie nawet hamulca nie dotknął.
wiem że może to zabrzmi głupio w tej sytuacji… ale burmistrzi pani sekretarz i pracownicy sztabu kryzysowego…. co te zbliżające się wybory z ludzi robią… zeby tak reagowali w każdym przypadku.
dokładnie, też o tym pomyslałem
Dziadek jak by nie skasował opla to też mógłby w straży jeździć. Samochód czerwony, to już daleko nie miał.
to artykuł sponosorowany 🙂
Ładny opel, szkoda że technicznie trup. Gdyby zasłabł to by nie hamował a tak co można zrobić mając takie hamulce?
podali herbat e,kawę i koce,i oczywiście wizytówki,
Brawo za „odwagę ” … a raczej głupotę … 81 lat to już na pewno nie czas na siadanie za kierownicą nawet roweru ,a co dopiero auta ,wzrok juz kiepski i refleks żaden jak widac po skutkach …uprzedzajac komentarze co niektórych ,tak wiem też będę miał te lata ,jak dozyję bo w tej chwili mam 47 ,….ale na pewno nie wsiądę już za kierownicę bo zdaje sobie sprawę z ograniczeń w tym wieku i widze u siebie jak z wiekiem pogarsza się wzrok i czas reakcji
Tak sobie tłumacz. Pogadamy za 35 lat.
Burmistrz Pani Sekretarz nudza sie wygladaja przez okno i wypatrzyli. Brawo spostrzegawczosc na wysokim poziomie
stary duren