Nowy przypadek zakażenia koronawirusem w woj. lubelskim
08:43 23-03-2020 | Autor: redakcja
W poniedziałek rano Ministerstwo Zdrowia przekazało kolejne informacje dotyczące nowych zakażeń koronawirusem w Polsce.
– Mamy 15 nowych przypadków zakażenia koronawirusem, potwierdzonych pozytywnym wynikiem testów laboratoryjnych. Potwierdzone przypadki dotyczą: 8 osób z woj.śląskiego, 3 osób z woj. małopolskiego, 2 osób z woj. kujawsko-pomorskiego oraz po 1 osobie z woj. lubelskiego i świętokrzyskiego – poinformowało Ministerstwo Zdrowia.
Potwierdzone wyniki zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 na terenie woj. lubelskiego dotyczą mężczyzny w przedziale wieku 41-60 lat, z powiatu lubelskiego, w stanie dobrym, który przyjechał z kraju o dużej transmisji wirusa.
Na dzień 23 marca 2020 r., na terenie województwa lubelskiego jest w sumie 40 przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 potwierdzonych pozytywnymi wynikami testów laboratoryjnych; 1 osoba zmarła.
W sumie liczba osób zakażonych koronawirusem w Polsce: 649/7 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe). Aktualnie, na terenie województwa lubelskiego, 18 osób jest hospitalizowanych z podejrzeniem zakażenia koronawirusem, 3271 osób jest poddanych kwarantannie, a 5504 osób jest objętych nadzorem służb sanitarnych.
(fot. lublin112.pl)
Czyli kolejny podróżnik z lubelskiego.
Dalej niech lot ich ściąga do kraju… Na pewno będziemy mieli mniej chorych, mniej ludzi na kwarantannie i będziemy krócej musieli siedzieć w domu na tyłkach.
Nie sciagac ich bo oni zarazaja
Im szybciej trafi do kwarantanny, tym bezpieczniej. Każdy późniejszy powrót, to większe ryzyko na zarażenie za granicą.
A niech ich ściąga, ale prosto na kwarantannę. Obecnie teoretycznie tam mają trafiać (kwarantanna domowa?), ale przecież trzeba odwiedzić rodziców, dziadków, wujków, chłopaka/dziewczynę i kumpli czy psiapsiółki zaprosić na piwo lub herbatkę. Znam też przypadek z jednego z urzędów: „ja tu dzisiaj przyszłam wszystko pozałatwiać bo wczoraj wróciłam z Włoch i od jutra zaczynam kwarantannę!” – 2 dni plącze się po mieście i jak wszystko załatwi (wszystkich?) to sobie posiedzi w domu zgodnie z zaleceniem.
Dokladnie, do jakiejs ogolnej kwarantanny, odrazu z granicy zabierac a nie laza sobie gdzie chca.
uważam, że bardziej rozsądne byłoby podawanie w jakiej gminie jest dany przypadek. Ludzie mogliby bardziej uważać i zwiększyć środki bezpieczeństwa w tym rejonie. Powiat lubelski jest bardzo duży.
balcerowicz z tuskiem wygonili ludzi z Polski za praca po świecie a teraz wracają z kinder niespodzianką
A kaczor nie brał w tym udziału???/
Parczew wraca. I będą wzrosty przez najbliższe dwa tygodnie u tych, którzy wrócili. Kolejne tygodnie u tych, których pozarażali. I tak, za przeproszeniem, do usranej śmierci.
Nie wiemy z jakich powodów znaleźli się za granicą, a tak łatwo wydajemy osądy, w szczególności krytyczne. Nawet gdyby rodak wyjechał za pracą to również nie wiemy jakie były okoliczności – może dusiły raty kredytu?
To po co teraz wraca siedzieć na tyłku gdzie się jest a nie jeździć
G..no mnie to obchodzi z jakich powodów. Mnie też dusiły raty a zostałem w Polsce i nie szukałem „high life” na socjalu.
Jestem introwertykiem to znak że mogę przeźyć długo , ale nie samotnie.
pewnie kierowca zawodowy
I tu się mylisz , nie jestem zawodowym kierowcą, ale uciekłem z duźego miasta i zaszyłem się na Polskiej wsi , to jest takie oddosobnione miejsce gdzie bardzo dobrze się czuję.
A koło mnie jest świeża dostawa koronawirusa prosto z zachodu.W tej chwili rozładowują towar z tira do ciucholandu.
Oczywiste ze liczba zakazonych bedzie rosła,nawet w najbardziej optymistycznym scenariuszu jeszcze przez ok dwa miesiące .Najwazniejsze żeby nie rosła lawinowo ,bo wtedy bedzie katastrofa podobnie jak obecnie we włoszech
Był względny spokój. Niestety więcej tego wirusa nawlekli ci co tutaj teraz uciekają. Kto jest w stanie powiedzieć ile tak naprawdę zostało już nam czasu?!