Nowe zalecenia dla placówek handlowych i usługowych. „Nie bójcie się zwracać uwagi klientom i współpracownikom”
18:34 16-03-2020 | Autor: redakcja
W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa, Ministerstwo Rozwoju przygotowało zalecenia dla placówek handlowych i usługowych. W szczególności skierowano je do sklepów spożywczych, drogerii, placówek pocztowych, piekarni oraz pralni. Obsłudze obiektów handlowych i usługowych zalecono zwracanie klientom uwagi na konieczność zachowania bezpiecznej odległości w kolejkach i przy kasie. W tym przypadku powinna ona wynosić przynajmniej 1-1,5 metra. Nie należy się również obawiać zwracania uwagi współpracownikowi i klientowi, aby nie kasłał i nie kichał zarówno w kierunku pracowników, jak też na produkty spożywcze. Powinno się też promować dokonywanie płatności bezgotówkowych.
Kolejnym zaleceniem jest regularne i dokładne mycie rąk przez pracowników obiektów wodą z mydłem, lub ich dezynfekcja środkiem na bazie alkoholu, w szczególności: przed rozpoczęciem pracy; przed kontaktem z żywnością, która jest przeznaczona do bezpośredniego spożycia, ugotowana, upieczona, usmażona; po obróbce lub kontakcie z żywnością surową, nieprzetworzoną; po zajmowaniu się odpadami/śmieciami; po zakończeniu procedur czyszczenia/dezynfekcji; po skorzystaniu z toalety; po kaszlu, kichaniu, wydmuchaniu nosa; po jedzeniu, piciu, lub paleniu a także po kontakcie z pieniędzmi. Należy również w miarę możliwości ograniczać ekspozycję w punktach handlowych żywności nieopakowanej, przeznaczonej do bezpośredniego spożycia szczególnie pieczywa, ciast, a tam gdzie żywność nieopakowana jest pakowana przez konsumenta oraz zwracać uwagę na właściwą higienę.
Kolejne zalecenia dotyczą ograniczania możliwość przebierania i dotykania produktów, które są przeznaczone do spożycia bez mycia i obróbki termicznej w tym pieczywa, bułek czy wyrobów cukierniczych jak również promowanie wykorzystywania do pakowania rękawic foliowych oraz torebek. W Widocznym miejscu powinny być wywieszone, informacje, jak skutecznie myć ręce, należy upowszechniać wśród pracowników wiedzę z zakresu BHP oraz zwrócić szczególną uwagę na rekomendacje, aby podczas wizyt w placówkach handlowych nie dotykać dłońmi okolic twarzy, zwłaszcza ust, nosa i oczu.
Szczególnie ważne jest przestrzeganie higieny kaszlu i oddychania. Podczas kaszlu i kichania należy zakryć usta i nos zgiętym łokciem lub chusteczką, następnie jak najszybciej wyrzuć chusteczkę do zamkniętego kosza i umyć ręce, używając mydła i wody lub zdezynfekować je środkami na bazie alkoholu. Do tego należy zapewnić, aby pomieszczenia handlowe były czyste i higieniczne: powierzchnie dotykowe takie jak: kasy samoobsługowe, blaty, lady i stoły, klamki, włączniki światła, poręcze i inne przedmioty np. telefony, klawiatury, terminale płatnicze, a także wózki i koszyki zaś regularnie wycierane środkiem dezynfekującym lub przecierane wodą z detergentem. Wszystkie obszary często używane, takie jak toalety, pomieszczenia wspólne, powinny być regularnie i starannie sprzątane z użyciem wody z detergentem.
Nie zalecono również noszenia maseczek ochronnych przez osoby zdrowe.
(fot. Tesco/zdjęcie ilustracyjne)
Haha wczoraj babci zwróciłem uwage, że jak kaszle w noki to by jamochłon zakryła. Ludzie starzy w grupie ryzyka w domu siedzieć a nie autobusami jeździć w te i nazat!!
Ludzie, przecież większość z tego to podstawowe zasady higieny, które powinny być standardem. Może ta choroba sprawi, że się trochę ogarniecie.
Jest źle. Ale sklepy spożywcze muszą być otwarte. Nie daj Boże aby któryś został zamknięty i zapewne zostanie. Będziemy skazani na PRYWACIARZY którzy będa podnosić ceny! Ten Rzad powinien rozważyć już teraz jakieś roporzadenia na ten czas. Zamraznie cen artykułów spożywczych itd. Ale znając ich nic nie zrobią a będą gadać bzdety w TVP że wszystko pod kontrolą.
Kolejny PiSowiec przejrzał na oczy rychło w czas.
poczytaj troche jaki mamy stan w polsce
Teraz chodzisz do państwowych sklepów spożywczych, że później będziesz skazany na prywaciarzy? 😀 Poza tym sklepy spożywcze nie zostaną zamknięte.
Zamrażanie cen? Komuch?
Zapraszam na jeden dzień do bycia prywaciarzem zobaczysz jaki to lekki i dochodowy chleb. Już tym ważnym klientom marketowym się w głowach poprzewracało. W osiedlowych sklepach towar jest na pewno lepszej jakości niż w marketach a porównując ceny koszyków często tańszy. Pozdrawiam .Ludzie jak teraz nie otworzycie oczu to Kiedy!!!
Paaanie… czasy ORMO dawno juz minęły 😉
Ja jestem tym potwornym „prywaciarzem” i planuje zamknąć w najbliższym czasie swój punkt handlowy by nie narażać się na zarazenie. Chce spędzić ten trudny czas z rodziną w spokoju w domu . Gdzieś mam dodatkowe „pincet zlotych” które byc może mogłabym zarobić. Także nie liczcie na pogardzanych „prywaciarzy”. Nie jesteśmy grupą która zrobi wszystko dla kasy. Warto zastanowić się dlaczego producenci żywności robią dla sieci super niskie ceny zakupu a dla prywatnych sklepów w hurtowniach sa są ceny o 20-30 % wyższe. Jak mogą takie małe sklepy rywalizować z zagranicznymi sieciami? Utrzymują się tylko dzięki sercu wkladanemu w pracę i sympatią dla stałych klientów. Pozdrawiam
Za długo trwało włażenie bydłu w tyłek w myśl zasady „nasz klient – nasz pan”. Teraz mamy to co mamy, zwrócenie uwagi chamowi skutkuje obrazą majestatu, obsmarowaniem w mediach społecznościowych, psucie opinii i rozsiewanie załganych opinii w środowisku o tym że w danym sklepie czy zakładzie pracują ludzie niekulturalni, chamscy i niekompetentni. Zachodzę w głowę gdzie się ta rzesza chamów wychowała bo nazwanie ich domu chlewem uwłacza zwierzętom w chlewach. Ludzie uczcie dzieci uprzejmości i kultury bo taka kiedyś była Polska, zanim nastały czasy komunizmu i zdziczenie marketowe III Rzeczpospolitej.
Dziś ok. 11 robiłam zakupy w Społem na Kalinie ul. Kleberga. Koło kładki. Pani ekspedientka – starsza blondynka przy kasie koło alkoholi stała zakatarzona i kaszlała w dłoń, a później brała towar i go kasowała. Gdzie kierownik sklepu, który dopuścił panią do pracy? Podobno osoby chore powinny zostać w domu. A ta pani nawet nie zachowuje podstawowej higieny. 🙁
A kto za nią do pracy przyjdzie? Ja też jestem chora i muszę do pracy przychodzić bo się jaśniepaństwu zakupów zachciało w czasie epidemii. I jeszcze do mnie pretensje, że kaszlę. Gorączki nie mam a pracodawca nie chciał dać mi płatnego urlopu.
Taa kichne w chusteczkę w sklepie i niby gdzie mam te ręce umyć? Może wiadro że sobą nosić?
Będą stali na zimnie w kolejkach przed sklepem to jeszcze lepiej wirusów narozsiewają między sobą. A tak nawiasem komuna wraca szybciej niż mysleliśmy, czekajmy tylko na kartki żywnościowe.
Ludzie lubią lewicę / socjalistów, lubią być pod czyjąś opieką. Patrz PiS, PO, SLD, PSL, sami socjaliści (lewica).
widze że więcej wykituje od tej sraczki i z przejęcia niż na samego corowirusa
„NIE TWÓRZ KORKÓW – PRZESIĄDŹ SIĘ DO KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ”
Zwrocilem uwage starszej pani aby sie odsunela troche dalej… nawrzeszczala na mnie i tyle… Polacy nic sobie nie robia ze jest zagrozenie a ja umieram ze strachu przy kazdym kliencie
Boję się iść do pracy pracuje w markecie ludzi na sklepie jest dużo wirus potrafi przetrwać w powietrzu do 3 godz czym my jesteśmy zabezpieczeni że rękawiczki nam dali I płyn do dezynfekcji automatycznie zmniejszyli ilość ludzi I kto ma co godzinę kasy dezynfekowac powinni zamknąć markerty nawet ludzie z dziećmi przychodzą gdzie logika?
Ciekawe czemu nic nie mówi się o bankach. Ludzie powariowali i stoją w kolejkach po 30 osób w kupie, po podobno wszystkie banki upadaja