Nowe informacje w sprawie zabójstwa sierż. Mateusza Sitka. Prokuratura wskazała podejrzanego
13:50 09-06-2026 | Autor: redakcja
Prokuratura Okręgowa w Warszawie Wydział do Spraw Wojskowych prowadzi postępowanie dotyczące zabójstwa sierż. Mateusza Sitka, żołnierza 1 Warszawskiej Brygady Pancernej. Do tragicznego zdarzenia doszło 28 maja 2024 roku o godzinie 4:27 w rejonie Dubicz Cerkiewnych, przy granicy polsko-białoruskiej.
Według ustaleń śledczych sprawca znajdował się po drugiej stronie zapory granicznej. Działając w zamiarze bezpośrednim, miał zadać sierż. Mateuszowi Sitkowi cios nożem przez przęsła zapory. Obrażenia okazały się śmiertelne. Żołnierz zmarł 6 czerwca 2024 roku w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie przy ul. Szaserów.
Ponad 140 świadków i opinie kryminalistyczne
Jak przekazała prokuratura, w trakcie trwającego od dwóch lat śledztwa przesłuchano ponad 140 świadków zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami. Śledczy uzyskali również istotne opinie kryminalistyczne, które pozwoliły na ustalenie osoby podejrzanej o dokonanie zabójstwa.
Zgromadzony materiał dowodowy doprowadził polskie organy ścigania do Mohameda Addamrou, obywatela Maroka. Prokuratura Okręgowa w Warszawie 21 lipca 2025 roku wydała postanowienie o przedstawieniu mu zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 148 § 1 i 3 kodeksu karnego.
List gończy, ENA i wniosek do Białorusi
Ze względu na fakt, że podejrzany w chwili popełnienia czynu nie działał na terenie Polski, a jego miejsce pobytu w kraju nie było znane, prokuratura uzyskała decyzję sądu o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania. Następnie wdrożono poszukiwania listem gończym oraz Europejskim Nakazem Aresztowania.
W toku czynności procesowych i pozaprocesowych ustalono, że podejrzany przebywa na terenie Białorusi. W związku z tym 2 grudnia 2025 roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do Republiki Białorusi wniosek o tymczasowe aresztowanie Mohameda Addamrou i jego ekstradycję do Polski.
Śledztwo zostało zawieszone
22 maja 2026 roku śledztwo zostało zawieszone. Powodem jest długotrwała przeszkoda procesowa, czyli przebywanie podejrzanego poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej oraz trwająca procedura ekstradycyjna zainicjowana przez polskie organy ścigania.
Prokuratura podkreśla, że w sprawę zaangażowane są wszystkie właściwe służby i formacje państwowe.
– Prokuratura Okręgowa w Warszawie podkreśla, że w wykonywanie czynności procesowych i dokonywanie ustaleń w ramach przedmiotowego śledztwa zaangażowane są wszystkie służby i formacje państwowe, które ustalenie sprawcy, jego wykrycie i przywiedzenie przed oblicze polskiego wymiaru sprawiedliwości traktują jako honorową powinność – przekazał prokurator Piotr Antoni Skiba, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie
Gość wcześniej śmigał po całej Europie i wystarczyłoby by napisał obraźliwy post na Owsiaka, a byłby przywieziony w bagażniku. A tak na poważnie, obecnie przebywa na Białorusi i Prokuratura wierzy w to, że Białoruś przychyli się do prośby lub groźby o wydanie tego imigranta? Łukaszenko pęka ze śmiechu.
Ale że co, ściągną go Polski, podpasą go na państwowym wikcie w zamkniętym ośrodku dla imigrantów, żeby potem karnie wydalić do kraju ojczystego na koszt podatnika?
Możecie jemu i Białorusinom naskoczyć …
Rychło w czasie dzbany ,
No w 2 lata i mają typ podejrzanego to za 5 lat prokuratura moze wystąpi z oskarzeniem. Wazne, ze pani od przesladowania blogoslawionego owsika ma juz wyrok