07/06/2026
690 680 960

Notorycznie jeździł po pijanemu. Koniec pobłażania dla 63-latka z okolic Kazimierza Dolnego

Był wielokrotnie zatrzymywany przez policję, ma na koncie sądowy wyrok oraz obowiązujący zakaz prowadzenia pojazdów, jednak znów notorycznie jeździ po pijanemu. Tym razem policjanci postanowili zrobić wszystko, aby przez najbliższe miesiące mieć z nim spokój.

Każdego dnia policjanci z naszego regionu zatrzymują po kilkunastu pijanych kierowców. Niestety na niektórych z nich, ryzyko wysokiej kary finansowej oraz pobytu za kratkami, nie wpływa w żaden sposób. Nie dość, że notorycznie jeżdżą pod wpływem alkoholu, to nawet po zatrzymaniu przez policję, następnego dnia potrafią robić to samo.

Jednym z nich jest 63-latek pochodzący z gminy Kazimierz Dolny. W ubiegłym tygodniu został on ujęty przez przypadkową osobę, której o mało nie rozjechał. Mężczyzna był w takim stanie, że wjechał na chodnik i o mało nie potrącił idącego nim turysty. Ten zareagował błyskawicznie, zabierając kierowcy kluczyki i uniemożliwiając mu dalszą jazdę. Następnie powiadomił policję.

Badanie alkomatem wykazało, że kierowca mercedesa miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Ponieważ 63-latek był już karany za jazdę pod wpływem alkoholu i posiadał obowiązujący sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, trafił prosto do policyjnej celi. Pojazd którym się poruszał, odholowano zaś na policyjny parking.

Kolejna wpadka, ani też następne zarzuty, znów nie zrobiły na mężczyźnie żadnego wrażenia. W poniedziałek policjanci otrzymali informację, że w Zbędowicach kierowca samochodu osobowego, podczas wykonywania manewru cofania, uderzył w bramę posesji a następnie odjechał. Kiedy funkcjonariusze usłyszeli jego rysopis, od razu skojarzyli, kim jest kierowca. Pomimo, że próbował uciekać, to szybko został zatrzymany.

63-latek po raz kolejny trafił do policyjnego aresztu. Jak się okazało, wykupił samochód z płatnego parkingu i ponownie wsiadł za kierownicę. Tym razem miał prawie 3 promile alkoholu w organizmie.

Nie chcąc dopuścić, aby mężczyzna swoim postępowaniem doprowadził do wypadku i komuś zrobił krzywdę, policjanci skierowali do prokuratury wniosek o zastosowanie wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowo aresztowania. We wtorek puławski Sąd przychylił się do wniosku policji oraz prokuratury. Następne trzy miesiące 63-latek spędzi za kratkami.

(fot. lublin112)
2018-08-16 22:40:27

25 komentarzy

  1. Do roboty niech idzie stary dziad a nie będzie sobie leżał na pryczy i nic nie robił stary dziad. Z pieniędzy podatników będzie sobie odpoczywał.

  2. Ocena: 0

    Pieprzona moczymorda.

  3. Ocena: 0

    No no …żeby policjanci składali taki wniosek …widać „wysoki sąd ” nie widział żadnego zagrożenia i pewnie zobaczył by dopiero kiedy gosciu zabił by kogoś prowadząc po pijanemu …nie wiem nawet jak to nazwać bo słów mi brak na takie „wysokie sądy „

    • Bredzisz coś człowieku. Złożyli wniosek, sąd się przychylił, w czym problem? Zbyt dużo propagandy antysędziowskiej w małej główce siedzi?

  4. Ocena: 0

    Powinni tego śmiecia z miejsca uśpić

    • Ocena: 0

      Antymotorku za parę lat będziesz się składał na emeryturę dla tego pana pod postacią podatków które będzie egzekwować państwo. Nawet jesli ten pan pójdzie mieszkać do domu pomocy społecznej to będziesz się składał na jego pobyt.

  5. Przydało by się aby odpowiedzialni byli:
    – współbiesiadnicy,
    – sprzedający alkohol,
    – rodzina/współlokatorzy.
    A są kraje gdzie tak jest – sprzedawca traci koncesję gdy sprzedawane przez niego trunki powodują notoryczne zdarzenia – dobro ogółu jest ważniejsze niż dobry biznes.
    Grupa pijanej młodzieży pobiła a nawet zabiła kogoś – nie rozpatrywane jest kto zadał ile ciosów, który był śmiertelny – razem pili, razem bili – razem współmiernie odpowiadają.

    Nie twierdzę że to idealne rozwiązanie, ale można by coś z tego zaczerpnąć.
    Czy ktoś by siadł na kielicha z takim kolesiem przez którego można mieć problemy? Wszystkich nie odstraszysz, ale kilku …
    Na przypadki w których sam ktoś pędzi, sam pije trzeba innego rozwiązania poszukać.
    I niech nikt tu nie wyjeżdża z wolności …

    • Tacy jak ty najlepiej otworzyliby od nowa Majdanek a sami najęli się na kapo. Do czasu aż samemu noga się powinie…

    • Ocena: 0

      A skąd sprzedawca ma wiedzieć co ten człowiek będzie robił z tym alkoholem i jak się będzie po nim zachowywał? Może kupować również alkohol w różnych sklepach, nie zawsze w tym samym i co wtedy? Jak sprzedawca ma rozpoznawać komu może sprzedać komu nie (pomijając obowiązujące już przepisy że niepełnoletnim i nietrzeźwym) Teraz może jeszcze sklepikarze niech się powołują na klauzulę sumienia sprzedając alkohol tylko wybranym zależnie od kaprysu. Czy jak to sobie niby wyobrażasz? Współbiesiadnicy – spotykacie się towarzysko, spożywacie kulturalnie alkohol i każdy się rozchodzi do swojego domu, masz pewność że wszyscy poszli pieszo. Powiedzmy po godzinie takiemu jednemu odwala wsiada w auto i sobie jedzie, do sklepu, czy po prostu tak sobie pojeździć i Ty nie masz o tym pojęcia bo przecież jesteś już w swoim domu i co wtedy? Jesteś przecież jego współbiesiadnikiem, z Tobą pił alkohol, chciałbyś teraz odpowiadać za to co ten człowiek robi tylko dlatego że piłeś z nim alkohol?? Serio? I teraz główne pytanie i podstawowe, dlaczego ktokolwiek ma odpowiadać za czyny innego człowieka? Każdy odpowiada za siebie, za to co robi, dlaczego więc ktokolwiek ma być temu winien? Winny jest tylko i wyłącznie ten nieodpowiedzialny pijak za kierownicą a nie cały wszechświat, no sory. Żeby nie było nie bronię pijaków, bo nie znoszę ich całym sercem, ale obarczanie innych cudzą winą to chyba przesada…

      • Czterech młodzieńców kopie na zmianę ofiarę aż umrze. Jakie znaczenie ma które kopniecie było śmiertelne a które tylko osłabiło kość ?

  6. Ocena: 0

    „Nie chcąc dopuścić, aby mężczyzna swoim postępowaniem doprowadził do wypadku i komuś zrobił krzywdę, policjanci skierowali do prokuratury wniosek o zastosowanie wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowo aresztowania. We wtorek puławski Sąd przychylił się do wniosku policji oraz prokuratury. Następne trzy miesiące 63-latek spędzi za kratkami”

    Na co najmniej trzymiesięcznym areszcie powinna się kończyć każda wpadka drogowej moczymordy, a nie dopiero wielokrotna recydywa. Historia tego menela to chyba najbardziej jaskrawy przykład, jak bardzo w głębokim poważaniu jemu podobni mają wszelkie grzywny, zakazy i zabieranie uprawnień. Tutaj akurat brawa dla policji, bo ani sąd, ani prokuratura jakoś sami z siebie nie wpadli na to, że może wskazane byłoby zastosować wobec łachudry areszt, skoro nic innego nie działa.

  7. Szkoda tylko ze dopiero za ktoryms tam razem przylapany pijak za trafia za kratki. I to jeszcze policja musi pisac osobny wniosek, bo inaczej sad znowu wypusci pijaka.

  8. Ocena: 0

    Jak kulawe jest nasze prawo albo „wysoki sąd” bo co musi się stać żeby takiego pijaka od izolować od społeczeństwa żeby nie zrobił nikomu krzywdy albo co gorsze mógł by kogoś zabić? Może gdyby zrobił krzywdę jakiemuś-jakiejś sędzi ny to szybko zrobili by z nim porządek

  9. Sędzia (nie) sprawiedliwy
    Ocena: 0

    Szkoda że w Polsce nie ma prawa zabierania aut pijakom i np kasowania ich lub sprzedaży a pieniądze za auta powinny trafiać do ofiar takich pijaków.

  10. Ocena: 0

    Sęk w tym że latał po pijaku notorycznie co innego gdyby to robił sporadycznie np jest taki pan na 4 litery co łamie konstytucję sporadycznie i co ? i nic