Nosi nazwę C/2025 R3 i właśnie dotarła do układu słonecznego. Można ją dostrzec na niebie
21:01 13-04-2026 | Autor: redakcja
Na niebie pojawiła się piękna kometa z długim warkoczem. Wzbudza ona spore zainteresowanie miłośników wszelkiego rodzaju zjawisk astronomicznych. Została odkryta 8 września 2025 roku w ramach programu wyszukiwania obiektów bliskich Ziemi Pan-STARRS. Już teraz określana jest mianem jednego z najciekawszych obiektów do obserwacji w tym roku.
Kometa nosi nazwę C/2025 R3 PANSTARRS i pochodzi z dalekich regionów Układu Słonecznego, najprawdopodobniej z Obłoku Oorta. Porusza się po niezwykle wydłużonej orbicie co może oznaczać, że jest to jej pierwsza wizyta wewnątrz Układu Słonecznego. Tym samym może powrócić w okolice Ziemi dopiero za miliony lat.
Obiekt można dostrzec około dwóch godzin przed świtem na wschodnim i północno-wschodnim niebie. Oczywiście do obserwacji należy wybrać miejsce pozbawione sztucznego światła z odsłoniętym horyzontem. Najlepiej widoczna jest ona za pomocą teleskopu lub lornetki, choć w idealnych warunkach nawet gołym okiem. W najbliższą niedzielę, 19 kwietnia, kometa znajdzie się w peryhelium, czyli najbliżej Słońca. Będzie to odległość około 74,6 mln km.
Jak wskazuje Karol Wójcicki z profilu „Z głową w gwiazdach”, właśnie występują najlepsze warunki do obserwowania komety. Z każdym kolejnym dniem będą się one pogarszać. W trakcie przemieszczania się jej między Ziemią a Słońcem, geometria układu może spowodować efekt rozpraszania światła w przód – cząsteczki pyłu w warkoczu mogą wtedy rozpraszać światło słoneczne bezpośrednio w kierunku obserwatorów, czyniąc kometę nawet 100 razy jaśniejszą, niż wskazywałyby podstawowe szacunki.
Poniżej zdjęcia komety wykonane z Włodawy:

fot. AsiaTomek Orzeszko

fot. AsiaTomek Orzeszko

fot. AsiaTomek Orzeszko
Z długim warkoczem?To już i tam Wcisło się wcisła?
A to na pewno kometa, a nie z nad Iranu rakieta, albo jaki dron z nad ”bratniej” Ukrainy ?
Ale mi bardzo wszystko jedno z tego powodu.
koniec świata już blisko 😉
Zmieniamy nazwę na WCISŁO
Aby patrzeć jak trafi do Przewodowa i utłucze ze dwóch Przewodowian, albo komuś chałupę rozwali jak ta ćwiczebna rakieta wystrzelona z wtedy jeszcze polskiego F-16. A nasze bohaterskie wojsko z rok będzie szukać drona.
Bardziej skomplikowanej mazwy tego obiektu nie udalo sie wymyslec ?❗😡
Nazewnictwo komet może wydawać się skomplikowane, jednak w rzeczywistości jest to uporządkowany system opracowany przez środowisko astronomiczne, który pozwala jednoznacznie identyfikować każdy obiekt. Nazwy nie są przypadkowe – zawierają informacje o rodzaju komety, dacie jej odkrycia oraz kolejności obserwacji, a często także wskazują odkrywcę lub projekt badawczy. Ze względu na rosnącą liczbę odkrywanych komet, szczególnie przez automatyczne teleskopy, konieczne było wprowadzenie precyzyjnego i technicznego schematu, który eliminuje niejasności i umożliwia naukowcom na całym świecie sprawną komunikację.
Dotarła do Układu Słonecznego z Obłoku Oorta czyli z Układu Słonecznego???