04/06/2026
690 680 960

Nosi nazwę C/2025 R3 i właśnie dotarła do układu słonecznego. Można ją dostrzec na niebie

Odkryto ją we wrześniu ub. roku. Właśnie występują najlepsze warunki do obserwowania komety. Obiekt można dostrzec około dwóch godzin przed świtem na wschodnim i północno-wschodnim niebie.

Na niebie pojawiła się piękna kometa z długim warkoczem. Wzbudza ona spore zainteresowanie miłośników wszelkiego rodzaju zjawisk astronomicznych. Została odkryta 8 września 2025 roku w ramach programu wyszukiwania obiektów bliskich Ziemi Pan-STARRS. Już teraz określana jest mianem jednego z najciekawszych obiektów do obserwacji w tym roku.

Kometa nosi nazwę C/2025 R3 PANSTARRS i pochodzi z dalekich regionów Układu Słonecznego, najprawdopodobniej z Obłoku Oorta. Porusza się po niezwykle wydłużonej orbicie co może oznaczać, że jest to jej pierwsza wizyta wewnątrz Układu Słonecznego. Tym samym może powrócić w okolice Ziemi dopiero za miliony lat.

Obiekt można dostrzec około dwóch godzin przed świtem na wschodnim i północno-wschodnim niebie. Oczywiście do obserwacji należy wybrać miejsce pozbawione sztucznego światła z odsłoniętym horyzontem. Najlepiej widoczna jest ona za pomocą teleskopu lub lornetki, choć w idealnych warunkach nawet gołym okiem. W najbliższą niedzielę, 19 kwietnia, kometa znajdzie się w peryhelium, czyli najbliżej Słońca. Będzie to odległość około 74,6 mln km.

Jak wskazuje Karol Wójcicki z profilu „Z głową w gwiazdach”, właśnie występują najlepsze warunki do obserwowania komety. Z każdym kolejnym dniem będą się one pogarszać. W trakcie przemieszczania się jej między Ziemią a Słońcem, geometria układu może spowodować efekt rozpraszania światła w przód – cząsteczki pyłu w warkoczu mogą wtedy rozpraszać światło słoneczne bezpośrednio w kierunku obserwatorów, czyniąc kometę nawet 100 razy jaśniejszą, niż wskazywałyby podstawowe szacunki.

Poniżej zdjęcia komety wykonane z Włodawy:

fot. AsiaTomek Orzeszko

fot. AsiaTomek Orzeszko

fot. AsiaTomek Orzeszko

9 komentarzy

  1. Z długim warkoczem?To już i tam Wcisło się wcisła?

  2. Ocena: 2

    A to na pewno kometa, a nie z nad Iranu rakieta, albo jaki dron z nad ”bratniej” Ukrainy ?

  3. Ale mi bardzo wszystko jedno z tego powodu.

  4. koniec świata już blisko 😉

  5. Zmieniamy nazwę na WCISŁO

  6. Tak se myślem, że...
    Ocena: 0

    Aby patrzeć jak trafi do Przewodowa i utłucze ze dwóch Przewodowian, albo komuś chałupę rozwali jak ta ćwiczebna rakieta wystrzelona z wtedy jeszcze polskiego F-16. A nasze bohaterskie wojsko z rok będzie szukać drona.

  7. Ocena: -1

    Bardziej skomplikowanej mazwy tego obiektu nie udalo sie wymyslec ?❗😡

    • Ocena: 0

      Nazewnictwo komet może wydawać się skomplikowane, jednak w rzeczywistości jest to uporządkowany system opracowany przez środowisko astronomiczne, który pozwala jednoznacznie identyfikować każdy obiekt. Nazwy nie są przypadkowe – zawierają informacje o rodzaju komety, dacie jej odkrycia oraz kolejności obserwacji, a często także wskazują odkrywcę lub projekt badawczy. Ze względu na rosnącą liczbę odkrywanych komet, szczególnie przez automatyczne teleskopy, konieczne było wprowadzenie precyzyjnego i technicznego schematu, który eliminuje niejasności i umożliwia naukowcom na całym świecie sprawną komunikację.

  8. Osoba komentująca J
    Ocena: -2

    Dotarła do Układu Słonecznego z Obłoku Oorta czyli z Układu Słonecznego???

Dodaj komentarz