Nocny wypadek w Niedrzwicy Kościelnej. Samochód rozbił się o słup, w środku pięć młodych osób
07:11 06-04-2026 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
07:11 06-04-2026 | Autor: redakcja
1.8 turbo
intercooler jest, znaczy lubi zap…ać, tylko do tej pory się udawało, aż kałdi nie dało rady. Ten rumak już nie pogalopuje, będzie musiał wieśniak inny kupić, może tym razem BMW żeby drzewo wziąć bardziej boskiej niż przodem.
Kościół po przeciwnej stronie . – przestroga ?
Wszyscy którzy piszą że nie jest im szkoda tych młodych osób, są niczym innym jak tylko zwierzętami, nie ludźmi.
Policjanci mogą zatrzymać dokument, a nie uprawnienia.
Takie są fakty. Inna sprawa, jakie to wywołuje konsekwencje.
Warto wiedzieć i pisać PRECYZYJNIE.
wycinać słupy !
bo zagrażają
Troszeczkę lampy się strząchły. Mieli mnóstwo szczęścia, że skończyło się praktycznie na strachu.
I gdzie teraz zarobi na 4 zera +
Nie bardzo rozumiem dlaczego kierowcy zatrzymano papiery . Przecież był trzeźwy a zawiniły służby które nie posypały jezdni . Audi kłatro samo z jezdni by nie wypadło jezdnia musiała być oblodzona i to było przyczyną wypadku.
Policjanci zatrzymali prawo jazdy, a nie uprawnienia.
Doczytaj, sobie, Redakcjo czym się różni zatrzymanie prawa jazdy, zakaz prowadzenia pojazdów i cofnięcie uprawnień – bo to są trzy pojęcia, które w prawie różnią się od siebie.
Szanowny Laweciarzu:
Jak jest wskazane w treści materiału, co też Pan przytoczył, policjanci ZATRZYMALI – to po pierwsze.
Po drugie prawo jazdy to dokument poświadczający posiadanie uprawnień do kierowania. Zgodnie z zasadami języka polskiego, może być stosowane wymiennie, jako synonim.
Po trzecie, nigdzie w treści artykułu nie ma nic na temat wskazanych przez pana: zakazu prowadzenia pojazdów czy cofnięcia uprawnień. Gdyż o tym policja nie decyduje, lecz odpowiednio sąd lub organ administracyjny.
Także wracając do meritum. Policjanci zatrzymali uprawnienia do kierowania, czyli stosując synonim – prawo jazdy. A już w domyśle, o dalszych czynnościach z tym związanych będą już decydować sąd lub np. starosta.
Mamy święta. Nie szukajmy na siłę gdzie i do czego tu się przyczepić. Nie lepiej spokojnie, bez nerwów i niepotrzebnych emocji spędzić choć dwa dni?
Pozdrawiamy