05/06/2026
690 680 960

Nocne zderzenie mitsubishi z łosiem na ekspresówce. Kierowca i zwierzę uciekli (zdjęcia)

Nocą na obwodnicę Lublina dostał się łoś. Zwierze maszerowało jedną z jezdni. W pewnym momencie wjechał w nie kierowca mitsubishi. Widząc co się stało porzucił pojazd i uciekł pieszo.

W nocy z wtorku na środę policja została zaalarmowana o łosiu, który znajdował się na drodze ekspresowej S12/17/19 w ciągu obwodnicy Lublina. Zwierze maszerowało sobie jezdnią prowadzącą w kierunku Piask między węzłami Sławinek a Czechów. Na miejsce skierowany został patrol, o wszystkim powiadomiono też służbę drogową.

Kiedy funkcjonariusze dojechali na wskazany odcinek trasy, zastali tam rozbite auto. Okazało się, że w międzyczasie z łosiem zderzyło się mitsubishi. W pojeździe nie było jednak kierowcy. Uciekł on pieszo porzucając uszkodzony samochód.

Szybko ustalono właściciela pojazdu, jednak kiedy odwiedzili go policjanci, nie wrócił jeszcze do domu. Mitsubishi trafiło na policyjny parking, a funkcjonariusze ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia. Z przekazanych nam informacji wynika, iż łoś także oddalił się z miejsca kolizji.

47 komentarzy

  1. Poszli razem.

  2. serdelek-parówka
    Ocena: 0

    Pewnie szofer laksy dostał.

  3. Dwa łosie pewnie brejdaki :::))))))

  4. Może dogadał się ze zwierzęciem i łoś postanowił go podrzucić do celu tzn. po wódkę?

  5. Obydwaj chyba mieli coś na sumieniu, skoro oddalili się z miejsca wypadku.

  6. Spotkały się dwa łosie, w tym jeden nachlany, jak to zwykle ostatnio?

  7. Kierowca jeszcze nie powrócił bo ściga sprawce zdarzenia

  8. Chociaż raz łoś się przydał.

  9. Ocena: 0

    Uciekli bo byli pijani 🤣

  10. poszedł z łosiem opić bliskie spotkanie.