Nocna wizyta złodziei w salonie samochodowym. Wycięli kilkanaście katalizatorów
19:40 29-08-2022 | Autor: redakcja
Kradzieże katalizatorów z samochodów wciąż są powszechnym zjawiskiem. Choć policja w ostatnim czasie dość często zatrzymuje sprawców tego typu czynów, nie brakuje kolejnych amatorów szybkiego zarobku. Wszystko dlatego, że doświadczonym złodziejom wycięcie tego elementu z auta zajmuje zazwyczaj kilkadziesiąt sekund. Za katalizator potrafią zaś otrzymać od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych.
O ile najczęściej tego typu kradzieże dokonywane są na osiedlach, gdzie nocami panuje znikomy ruch, tak zdarza się, że sprawcy działają też w bardziej ruchliwych miejscach. Do tego potrafią kraść katalizatory hurtowo. Tego typu sytuacja miała miejsce w nocy z niedzieli na poniedziałek na terenie jednego z lubelskich salonów samochodowych.
Jak nas poinformowano, katalizatory wycięto z kilkunastu samochodów. Złodzieje oszczędzili jednak pojazdy fabrycznie nowe, a skupili się na tych używanych. Pomimo tego straty są bardzo duże. Obecnie sprawą zajmują się policjanci. Zabezpieczone zostały ślady, trwa teraz poszukiwanie sprawców kradzieży.
(fot. archiwum/zdjęcie ilustracyjne)
Jakimowicz?
Z tego co pamietam to Jakimowicz za swoją arogancję został twarzą skupu katalizatorow- #pdk 😉
Pora chyba zatrudnić jakiegoś cięcia co by chociaż zdalnie oglądał monitoring 😉
A kto w ogóle skupuje katalizatory luzem? Bez rynku zbytu, nie byłoby kradzieży. Nikt ich sobie do domu nie bierze.
Przeczytaj to, co napisałeś i zastanów się nad sensem swej wypowiedzi. To skupy złomu też trzeba pozamykać… I przy okazji wiele innych skupów…
Zastanów się co napisałeś, a później dokładnie i ze zrozumieniem przeczytaj mój komentarz…
Kto zanosi katalizator na skup złomu? Prędzej się oddaje cały samochód. A „zbieracze” czegoś takiego na śmietniku nie znajdą, bo to jedna z najcenniejszych części. Poza tym jazda bez katalizatora jest niezgodna z prawem i nikt go sobie sam nie wytnie i nie sprzeda, więc pojawienie się kogokolwiek na skupie złomu z katalizatorem w ręce, automatycznie budzi obawy o jego pochodzenie… A trakcję kolejową byś na skupie przyjął? Czy pozamykał skupy? Ty durniu…
mylisz się, niektórzy wycinają, wywalają jak zaczynają mieć z nim problemy i wtedy sprzedają, poza tym niektórzy pdeudotunerzy też wywalają dla zwiększenia mocy; jazda bez katalizatora owszem jest nielegalna jak np. jazda po pijaku, ale jak widać to nie przeszkadza niektórym, a wiadomo jak wyglądają u nas przeglądy okresowe;
swoją drogą skup złomu musi wiedzieć, że skoro ktoś przynosi kilka katalizatorów, to raczej nie ze swoich aut
skoro jest rynek zbytu to kradną, jakby nie było rynku zbytu to by nie kradli, logiczne.
Obstawiam, że Mołdawia, Gruzja albo Bułgaria.
A ja że „goscie”
„bracia”?
porazka
Brawo ONI
Sanat na krasnickch szczególnie ten ich nowy parking jest idealnym miejscem na takie akcje.
Kiepska fotka ale to chyba renault master.
W mieście inspiracji milicja w nocy śpi.
Ciekawe, czemu z nowych aut nie brali?
Może są lepiej zorientowani, niż reszta społeczeństwa, i wiedzą, że w nowych już tyle „minerałów” nie ma co w starych?
Złomowiec w razie kontroli (a takie mogą teraz wystąpić) nie wytłumaczy się z nowiutkiego, czyściutkiego katalizatora. Widocznie ktoś tam myśli i poinstruował złodziei, że kupią tylko stare.
Bo nowe są za płotem