06/06/2026
690 680 960

Nocna przejażdżka hulajnogą kosztowała go 2,5 tys. zł. To nie pierwszy taki przypadek

W pewnych okolicznościach lepiej przespacerować się, niż korzystać z elektrycznej hulajnogi. Przekonał się o tym niedawno kolejny jej użytkownik. Co ważne, to samo dotyczy roweru.

18 komentarzy

  1. Ocena: 0

    A w cywilizacji zachodniej dopuszczalne są pewne dopuszczalne ilości alkoholu we krwi,nie promil oczywiście.Dlatego statystyki pijanych kierowców mają w porządku.