06/06/2026
690 680 960

Nocna przejażdżka hulajnogą kosztowała go 2,5 tys. zł. To nie pierwszy taki przypadek

W pewnych okolicznościach lepiej przespacerować się, niż korzystać z elektrycznej hulajnogi. Przekonał się o tym niedawno kolejny jej użytkownik. Co ważne, to samo dotyczy roweru.

Z pewnością na długo zapamięta przejażdżkę elektryczną hulajnogą mężczyzna, który w tym tygodniu został zatrzymany przez policjantów do kontroli. Funkcjonariusze prewencji z I Komisariatu dostrzegli go, jak jechał przez plac Litewski. Ich niepokój zwrócił sposób poruszania się, a dokładnie jazda wężykiem. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał 1,2 promila alkoholu w organizmie. Został ukarany mandatem karnym w wysokości 2,5 tys. zł.

Jak wyjaśnia nam kom. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, zgodnie z wprowadzoną w ub. roku zmianą w przepisach, za poruszanie się drogą publiczną, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu pojazdem innym niż mechaniczny przez osobę znajdującą się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka działającego podobnie do alkoholu jest mandat w wysokości właśnie 2500 zł.

Kosztowna jest także jazda po tzw. piwku. Chodzi tu o stan określany jako „po użyciu alkoholu”, czyli jeżeli dana osoba ma od 0,2 do 0,5 promila w organizmie. Wówczas mandat wynosi tysiąc złotych. Co ważne, takie same kary grożą za jazdę po pijanemu rowerem. Policjanci dodają, że podobnych przypadków ukarania osób poruszających się hulajnogami czy też rowerami nie brakuje. W takim stanie stwarzają bowiem oni spore zagrożenie dla innych uczestników ruchu, głównie osób pieszych.

(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)

18 komentarzy

  1. Ocena: 0

    HEHE SZKODA BYŁO 10 ZŁ NA TAKSE TO BĘDZIE 2500 ZŁ MANDATU XDD SKĄD SIĘ BIORĄ TAKIE SAMCE OMEGA XD

    • Mam wrażenie że tymi hulajnogami to same leniwce i bezmózgi sie poruszają.

  2. sebix w BMW-io
    Ocena: 0

    oto to to karać pijusów.

  3. Jak się czujesz
    Ocena: 0

    Tępić pijanych rowerzystów i tych na hulajnogach. Nie zapominać o tych na chodnikach.

    • Ocena: 0

      Na chodnikach to „tępić” trzeba nawet tych trzeźwych. Nie za bardzo wiem, jak rozumiesz tępienie, bo ja to rozumiem przez karanie mandatem.

  4. Ocena: 0

    Jeżeli hulajnoga i rower to pojazdy „inne niż mechaniczne”, to ten co wymyślał te przepisy też miał co najmniej 1,2 promila.

  5. Widziałem Ptaka Cień
    Ocena: 0

    polaki! andrzej, nasza perła w koronie, znowu sypie sucharami na zjeździe „S”

  6. Ocena: 0

    A z dzieckiem mozna jechać taką hulajnogą ?

    • Ocena: 0

      Myślisz pewnie o ciężarnych Matkach Polkach wracających z balangi…

  7. Ocena: 0

    Bo co chwilę widzę

  8. Ocena: 0

    Pewnie zapłaci…

  9. Ocena: 0

    I co z tego że wypisali mu mandat ? Jak jest goło.d.u.p.c.e.m bez dochodów to mogą mu wypisywać codzienie a i tak nie zapłaci i nic mu nie zrobią

    • Pójdzie do więzienia na 3 tygodnie jak mój sąsiad.

      • też bym poszedł jakbym miał zapłacić 2,5 mandatu, jedzenie, prąd, woda noclegi za darmo i zaoszczędzone 2,5 k zł

  10. To jest k chore.