04/06/2026
690 680 960

Noc w województwie lubelskim spokojna mimo alarmujących prognoz. Służby w gotowości

Wojewoda lubelski Krzysztof Komorski uspokaja – mimo wcześniejszych ostrzeżeń pogodowych, miniona noc w regionie przebiegła bez większych zakłóceń. Służby pozostają jednak w pełnej gotowości.

Podczas czwartkowego porannego briefingu wojewoda lubelski Krzysztof Komorski przekazał informacje dotyczące sytuacji pogodowej na terenie województwa. Jak poinformował, mimo niepokojących prognoz meteorologicznych, ostatnia noc przebiegła względnie spokojnie.

– Mimo alarmujących prognoz noc w naszym województwie przebiegła względnie spokojnie – oświadczył wojewoda, podkreślając, że służby na bieżąco monitorują sytuację.

W godzinach porannych odbyła się odprawa Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego z udziałem najważniejszych przedstawicieli rządu i wojewodów z całego kraju. W spotkaniu uczestniczyli m.in. minister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Siemoniak, wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister infrastruktury Dariusz Klimczak.

Wojewoda zaznaczył, że w środę w regionie odnotowano 58 zdarzeń związanych głównie z silnym wiatrem i powalonymi drzewami, tzw. wiatrołomami. Od północy zarejestrowano już tylko 8 tego typu przypadków.

– Dynamika jest więc pozytywna – ocenił Komorski.

Z przyczyn bezpieczeństwa profilaktycznie ewakuowano jeden obóz harcerski, jednak uczestnicy mogli już bezpiecznie powrócić na miejsce. Jak przekazał wojewoda, zbiornik retencyjny w Nieliszu posiada aktualnie 120 procent rezerwy, co pozwala na skuteczne zarządzanie nadmiarem wód opadowych. Również poziom wód w rzekach na terenie województwa pozostaje stabilny i nie budzi niepokoju.

Mimo poprawy sytuacji lokalnej, zagrożenie meteorologiczne nadal istnieje. Nad Polską utrzymuje się tzw. niż genueński – układ niskiego ciśnienia, który może powodować intensywne opady deszczu. Choć obecnie jest on słabszy niż pierwotnie przewidywano, wciąż może prowadzić do lokalnych utrudnień i wymaga stałego nadzoru.

– Dlatego przez cały czas pozostajemy w pełnej gotowości do działania. Podobnie jak wszystkie służby w naszym regionie: strażacy, policjanci i żołnierze WOT. Trzymamy rękę na pulsie – podkreślił wojewoda.

Lubelskie służby pozostają w ścisłym kontakcie z instytucjami centralnymi i reagują na bieżąco na wszelkie sygnały o zagrożeniu. Priorytetem pozostaje zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom regionu.

fot. LUW

16 komentarzy

  1. Ocena: 5

    Służby pozostają jednak w pełnej gotowości – to widać po ich zatroskanych minach na fotce…
    Spokojnie panowie, przelewy będę w terminie…

    • Też byś miał taką minę jak Prezydent Duda mówi o wieszaniu zdrajców, a jakaś babcia jedzie z kanistrem benzyny do Premiera Tuska.
      Granica została przekroczona. Trzeba zamknąć PiS-owcow za podżeganie do zabójstwa.

      • Dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
        Ocena: 0

        XXX, daruj już panu Dudzie… jego „pontyfikatu” zostało nie cały miesiąc, teraz nowy prezydent każe wzmacniać spodnie na kolanach.

  2. Ocena: 4

    Te zatroskane twarze, marsowe miny….. Panowie wyluzujcie!!

  3. Do tej pory było więcej mżawki niż zapowiadanych „intensywnych opadów”. Ale to jeszcze nie koniec, bo trochę większe opady może przynieść niewielki ośrodek wirujący obecnie w rejonie Lwowa, i już zahaczający o południowo – wschodnie krańce województwa. W ten sposób potwierdzają się przewidywania niektórych synoptyków, że obecny „Niż Genueński”, aż tak bardzo genueński nie będzie. Dla przykładu przytoczę zdanie synoptyka ICM UW, sprzed dwóch dni:
    „Aktualna i prognozowana sytuacja wiązana jest w mediach z nazwą „niż genueński”, jako źródła opadów i burz, jakie wystąpiły i mają wystąpić w najbliższych dniach. Celowo nie przywiązuję tego określenia do tej sytuacji, gdyż zjawiska występujące na zafalowanym froncie, chociaż wędrują znad tamtego regionu, nie są ani tak intensywne, ani tak rozległe jak w typowych sytuacjach niżu genueńskiego, niosącego olbrzymie zasoby energii i wilgoci znad Morza Śródziemnego”.

  4. Panowie w garniturach a nie bojowych mundurkach i ubłoconych butach? Uuuu Tusk Wam nie daruje!!

  5. Gęby zatroskane,bo się wiele nie działo i nie można było pozować na wałach i zalanych terenach.

  6. Kaczor Donald Trumpsk
    Ocena: 0

    Prognozy nie są przesadnie alarmujące. Bojówki Maciarewicza ogarną sytuację.

  7. generalnie prognozy się niesprawdziły ,
    nie było ulewnego czy nawalnego deszczu

    • Dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
      Ocena: 0

      Mości Bor, gdzie nie było tam, nie było, ale nie od „kapuśniaczku” wysychające do dna rzeki przekraczają stany alarmowe…

Dodaj komentarz