NIK sprawdził spółki Urzędu Marszałkowskiego. Wskazano szereg nieprawidłowości
17:02 02-02-2026 | Autor: redakcja
Najwyższa Izba Kontroli przedstawiła raport dotyczący audytu, jaki przeprowadzono w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Lubelskiego. Analizie poddane zostały spółki należące do samorządu województwa oraz te, w których posiada on udziały. Sprawdzano, czy w latach 2021–2024 realizowały one swoje cele statutowe zgodnie z przepisami prawa, gospodarnie i rzetelnie, a także czy sprawowany nad nimi nadzór właścicielski prawidłowo oddziaływał na ich funkcjonowanie. Mowa o spółkach: Lubelskie Dworce, Lubelski Regionalny Fundusz Rozwoju oraz Port Lotniczy Lublin.
Inspektorzy NIK przyjrzeli się sprawowaniu nadzoru właścicielskiego nad spółkami z udziałem województwa lubelskiego, kształtowaniu wynagrodzeń członków zarządów i rad nadzorczych oraz zasadom wyboru członków rad nadzorczych. Analizie poddano również działalność spółek i jej efekty, a także ustalanie i wypłacanie wynagrodzeń członkom zarządów i rad nadzorczych.
Jak wynika z raportu pokontrolnego, nadzór właścicielski w UMWL — w kontekście sytuacji finansowej spółek oraz realizowanych przez nie zadań publicznych — był sprawowany rzetelnie. Brakowało jednak właściwej kontroli nad kształtowaniem wynagrodzeń oraz przyznawaniem świadczeń dodatkowych, w tym prawa do odpraw. Zasady określania wynagrodzenia zmiennego członków zarządu były niezgodne z obowiązującymi przepisami, w Biuletynie Informacji Publicznej brakowało uchwał w sprawie kształtowania wynagrodzeń, nie określono wymogów wobec kandydatów na członków zarządów spółek oraz nie zweryfikowano przypadku nieprzestrzegania przez członka rady nadzorczej zakazu kumulacji stanowisk w organach nadzorczych.
Okazało się również, że byłemu prezesowi Portu Lotniczego Lublin naliczono i wypłacono nienależną odprawę w kwocie 66 tys. zł. Podobnie było w spółce Lubelskie Dworce, gdzie nienależne odprawy otrzymało dwóch członków zarządu — w tym przypadku chodzi o łącznie 32 tys. zł. Niezgodnie z przepisami zawarto także umowy z członkami zarządu na używanie prywatnych samochodów do celów służbowych, za co wypłacono im 22,7 tys. zł.
Z kolei członkom zarządu lotniska przyznano w umowach świadczenia dodatkowe, polegające na możliwości wykorzystywania urządzeń i zasobów spółki — m.in. samochodu, komputera i telefonu — do celów prywatnych. Ponadto nieprawidłowo ustalono wartość pieniężną nieodpłatnego świadczenia z tytułu korzystania z samochodu służbowego do celów prywatnych przy określaniu przychodu. Stwierdzono również przypadki wypłacania członkom zarządu zawyżonych wynagrodzeń na łączną kwotę 4,5 tys. zł.
NIK zgłosiła także zastrzeżenia dotyczące przekazania przez spółkę Lubelskie Dworce dwóch darowizn na łączną kwotę 620 tys. zł na rzecz Caritas oraz Ruchu Solidarności Rodzin w Lublinie. Decyzję o ich przyznaniu uznano za nieracjonalną, zwłaszcza w kontekście sytuacji finansowej spółki. Podobne zastrzeżenia dotyczą Portu Lotniczego Lublin — stwierdzono tam niezgodne z Prawem zamówień publicznych odstąpienie od stosowania trybów konkurencyjnych przy udzielaniu zamówień.
Często bowiem zdarza się, że linia lotnicza proponuje lotnisku uruchomienie nowego połączenia, jednak nieodpłatnie nie realizuje takich działań. W praktyce zawierane są więc umowy na usługi marketingowe, polegające na promocji miasta lub regionu przez przewoźnika. W ten sposób zawarto umowę z Ryanairem na kwotę blisko 13 mln zł oraz z Wizz Airem na 37 mln zł. Zdaniem NIK działania te naruszały zasady uczciwej konkurencji oraz równego traktowania wykonawców.
W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami Najwyższa Izba Kontroli sformułowała łącznie 21 wniosków pokontrolnych. Ponadto skierowała dwa powiadomienia — do Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych oraz Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów — a także zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego zapowiedział, że odniesie się do zarzutów we wtorek.
Spoko.Z moich długoletnich obserwacji wynika,że winni mogą spać spokojnie.Dostaną jakieś śmieszne kary typu:trzy pompki,dwa przysiady o ile w ogóle.Do zwykłego Kowalskiego już przyszło by zomo o szóstej w liczbie kilkudziesięciu co najmniej.Pieniędzy ci,którzy niesłusznie nabrali na pewno nie oddadzą.”Im się one po prostu należały”,cytując klasyczkę.
… zdziwieni?! … pisowaty holding pana marszałka
ps … piskup mamona ich rozgrzeszy, choć pewnie tanio nie będzie
toż to typowy przykład piss na swoim jak rodzina na swoim , czesać kasę z każdej strony a ciemny lud niech siedzi cicho i nie przeszkadza jak mówił najukochańszy prezes dziaders
W najgorszym wypadku przeprowadzą się na Węgry.
OK. I co dalej. Będzie zawiadomienie do prokuratury ? Złodzieje zostaną ukarani odsiadką ?
Jak nie , to wypadałoby opublikować listę cwaniaków.
Imię, nazwisko i adres zamieszkania. W końcu to nasza, ukradziona przez nich kasa, to możemy złożyć pozew zbiorowy o jej zwrot i o wypłatę odszkodowań, albo ….. odbierzemy indywidualnie, Bez sądu 🙂
na Węgry nieudacznicy Orban wierny PUTinowi i teraz Ziobro i spółka z PIS
Pisowcy okradają Polskę i wyprowadzają pieniądze do katolicko-stalinowskich organizacji. No coś nowego.
PIS tam rzadzi naslali kontrole niech sprawdza patodewelopera Zuka
To odpadki po Banasiu, który narzeka, że obecny NIK nie niszczy PiS tak jak On to czynił. On nawet nie ukrywa, że działał na zlecenie Tuska czyli niszczyć PiS. Miał wymyślać rzekome złamania przepisów. I dlatego nowy Prezes NIK wywalił wszystkich kontrolerów.