05/06/2026
690 680 960

Niezwykłe znalezisko w lesie koło Świdnika. Odkryto cmentarzysko sprzed 1000 lat

Nekropolię datowaną na IX wiek odkrył w lesie koło Świdnika zespół archeologów pod kierownictwem Rafała Niedźwiadka. Znalezisko liczy 45 słowiańskich kurhanów.

Choć odkrycia w lesie w miejscowości Podzamcze w gminie Mełgiew w powiecie świdnickim dokonano pod koniec ub. roku, to do tej pory utrzymywano wszystko w tajemnicy. W obawie przed szabrownikami, archeolodzy do czasu dokładnego zbadania tego miejsca, nie informowali o znalezisku. Dzisiaj postanowili zaprezentować efekt swoich działań.

Przedstawiciele powiatu świdnickiego zaprosili na miejsce odkrycia zarówno archeologa, dziennikarzy, wójta Mełgwi oraz przedstawicieli Nadleśnictwa Świdnik, gdzie kurhany się znajdują. Była to okazja, by zapoznać się ze stanem stanowiska oraz przekazać informację o nim mieszkańcom powiatu i województwa. Zwłaszcza że Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków na początku września podjął decyzję o wpisaniu cmentarzyska kurhanowego do rejestru zabytków.

 

– To niezwykle interesujące, że na terenie naszego powiatu znajduje się takie świadectwo kultury dawnych mieszkańców. Będziemy chcieli wykorzystać je przy promocji turystyki w naszym regionie, a w najbliższej przyszłości odpowiednio je oznakujemy – mówi dr Jakub Osina, Członek Zarządu Powiatu Świdnickiego.

Badania sondażowo – weryfikacyjne w Podzamczu prowadzone były w końcówce 2016 roku. W ich efekcie archeolodzy stwierdzili obecność 45 kurhanów o średnicy od 5m do 15m, o wysokości od 0,5m do 1,5m. Mają one okrągły lub owalny obrys, natomiast największy odkryty ma obrys czworoboczny. Kurhany są usytuowane w sposób uporządkowany na osi NW-SE. Na podstawie znalezionych fragmentów naczyń ceramicznych naukowcy określili wiek znaleziska na IX wiek, na miejscu stwierdzono też obecność przepalonych kości ludzkich oraz resztki stosu pogrzebowego.

Z informacji przekazanych przez archeologa wynika też, że nie należy się spodziewać, by te groby sprzed ok. 1000 lat kryły w sobie coś więcej, niż fragmenty spalonych kości i glinianej ceramiki. Wynika to nie tylko ze sposobu pochówku, ale też niskiego statusu majątkowego ówczesnych mieszkańców.

2017-09-28 16:15:55
(fot. wideo nadesłane)

15 komentarzy

  1. Podpis (wymagane)
    Ocena: 0

    galeria zdjęć z wypadku

  2. ciekawe te znaleziska!
    Ocena: 0

    ???

  3. Fajne zdjęcia 😀

  4. fajne krzaczory

  5. Świdnik jest jak nekropolia, tylu staruchów to nigdzie nie ma.

  6. Ocena: 0

    „Wynika to nie tylko ze sposobu pochówku, ale też niskiego statusu majątkowego ówczesnych mieszkańców.” – wiadomo, Polanie B.

  7. Widzę że dla forumowiczów ignorantów znalezisko to pęk banknotów lub sztabka złota… dzieło rąk ludzi z przed ponad 1000 lat nie ma dla nich żadnej wartości… ech!

  8. „W obawie przed szabrownikami, archeolodzy do czasu dokładnego zbadania tego miejsca, nie informowali o znalezisku.”

    Aby nikt im nie patrzył na ręce?

    „Z informacji przekazanych przez archeologa wynika też, że nie należy się spodziewać, by te groby sprzed ok. 1000 lat kryły w sobie coś więcej, niż fragmenty spalonych kości i glinianej ceramiki. Wynika to nie tylko ze sposobu pochówku, ale też niskiego statusu majątkowego ówczesnych mieszkańców.”

    Znam dużo większy i starszy obiekt. Rozmiarami i usytuowaniem świadczący o bardzo wysokim statusie pochowanych tam ludzi i archeolodzy nawet nie raczą go tknąć bo (i tu cytat) „zabraknie spektakularnych odkryć”.

  9. Strzeszkowice mają są lepszych kierowców niż Krapkowice
    Ocena: 0

    Ludzie opieniek szukają, a nie jakieś groby zadeptywać im w głowach

  10. nie widze tu żadnych kurchanów tylko jakieś kopce może po mrowiskach albo liście kto kiedy na kubke grabił na ściółke dopóki nie zobacze szkileta i złota nie uwierze