Nietrzeźwy 57-latek groził komornikowi atrapą broni. Chciał wymusić zmianę decyzji egzekucyjnych (zdjęcia)
10:04 10-05-2025 | Autor: redakcja
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w czwartek około godziny 9.00 w jednej z kancelarii komorniczych na terenie Biłgoraja. Według zgłoszenia, jakie wpłynęło do oficera dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju, mężczyzna niezadowolony z decyzji egzekucyjnych pojawił się w kancelarii i w trakcie rozmowy z pracownikami wyjął z saszetki przedmiot przypominający broń palną. Zaczął nim wymachiwać, domagając się zmiany wcześniej wydanych decyzji.
Po krótkiej chwili awanturnik opuścił kancelarię, nie wyrządzając nikomu fizycznej krzywdy. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji, który zatrzymał wskazanego mężczyznę. Jak ustalono, był to 57-letni mieszkaniec Biłgoraja. Podczas interwencji okazało się, że znajdował się on w stanie nietrzeźwości – w jego organizmie stwierdzono ponad promil alkoholu.
Funkcjonariusze zabezpieczyli materiał dowodowy oraz przedmiot, którym mężczyzna się posługiwał. Jak się okazało, była to atrapa broni wyposażona w pojemnik z gazem. Po wytrzeźwieniu 57-latek wyjaśniał, że jego celem było zmuszenie komornika do powstrzymania działań egzekucyjnych prowadzonych na rzecz wierzyciela.
Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Biłgoraju. Tam usłyszał zarzut stosowania groźby bezprawnej w celu zmuszenia funkcjonariusza publicznego do zaniechania prawnej czynności służbowej. Czyn ten jest przestępstwem określonym w Kodeksie karnym i zagrożonym karą do 3 lat pozbawienia wolności.
Sprawę prowadzi biłgorajska policja pod nadzorem prokuratury. Trwa szczegółowe ustalanie wszystkich okoliczności zdarzenia.

fot. Policja Biłgoraj

fot. Policja Biłgoraj

fot. Policja Biłgoraj
Na zabawki i głupoty stać ale na spłatę długu już nie.
I co ugrał? Zmienił mu? 😂
Z tymi atrapami to trzeba uważać bo naprzeciwko może być ktoś kto nie ma atrapy i nie wie co trzyma przeciwnik. Bez kozaczenia i nadmiernej fantazji bo skutki mogą być tragiczne.
Tym PiS-owcom wydaje się że wszystko można.
Wygłupił się, pijus. Pożałował na prawnika, chciał zaoszczędzić i tyle narobił.