Nietrzeźwy 45-latek próbował odebrać dziecko ze szkoły. Nie miał prawa jazdy, a jego samochód nie miał OC i przeglądu
11:19 13-05-2025 | Autor: redakcja
W poniedziałek dzielnicowi z komisariatu w Dęblinie interweniowali po zgłoszeniu, z którego wynikało, że nietrzeźwy mężczyzna próbował odebrać dziecko ze szkoły. Według świadka, po nieudanej próbie wsiadł do forda i odjechał w kierunku Osiedla Stawy.
Dyżurny natychmiast wysłał w ten rejon patrol. Dzielnicowi na ulicy 1 Maja zauważyli pojazd odpowiadający opisowi ze zgłoszenia. Ford został zatrzymany do kontroli drogowej. Za kierownicą znajdował się 45-letni mieszkaniec powiatu ryckiego. Policjanci od razu nabrali podejrzeń, ponieważ mężczyzna mówił bełkotliwie i wydobywał się od niego silny zapach alkoholu.
Badanie alkomatem rozwiało wszelkie wątpliwości — wynik przekroczył 2,5 promila alkoholu w organizmie. Jakby tego było mało, po sprawdzeniu danych kierującego w policyjnych systemach wyszło na jaw, że nie posiada on uprawnień do kierowania pojazdami. Dodatkowo samochód, którym się poruszał, nie miał obowiązkowego ubezpieczenia OC ani aktualnych badań technicznych.
Policjanci zatrzymali 45-latka. Mężczyzna wkrótce usłyszy zarzuty. Za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz – zgodnie z obowiązującymi przepisami – przepadek pojazdu lub orzeczenie jego równowartości.
Sprawa znajdzie swój finał w sądzie.
Policja przypomina: kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu to przestępstwo, które może kosztować nie tylko utratę prawa jazdy, ale przede wszystkim życie lub zdrowie innych uczestników ruchu. Służby apelują o rozwagę i przypominają hasło kampanii społecznej: „Jadę – nie piję!”
Po co OC i przegląd? Do czego? Za przykład można brać rowery i hulajnogi. Nie mają nic i jadą.
Panie Pan ledwo stoisz!
Dlatego jade.
No i co? Zabiorą mu prawko? A nie! Bo nie ma.
Dobrze, że gruza mu zawiną. Czy będzie jezdzil dalej? Oczywiście.
Gruza nie zawiną, bo:
-auto żony
-auto wspólne ze szwagrrem
-autem wozi się babcię do lekarza
-trudna sytuacja finansowa, itp.
-grzywny to są dobre dla rowerzystów, samochodzistom grozi otrzymanie broszury, albo pouczenie
Po podliczeniu kar, decyzja. Sprzedać nerkę.
To ta niw ,,elita,, za 800 plus… PiS zamykał ośrodki fundację pomagahace alkoholikom i szczególnie te, które nagłaśniały zwiekszajacy się problem… To na być ojciec, mąż, dojrzały człowiek..? Brak rozumu, rozsądku i choroba do natychmiastowego i przymusowego leczenia! Jak nie za kraty. Mam w Polsce ponad 3,5 mln alkoholików, a cierpiących przez nich ok. 8 mln… To są dakty, ale wszyscy niestety to tolerują. Pijany po inorezos wsiada za kierownicę, agresja, przestępstwa pijanych osób. Pomijam choroby, nowotwory i porem lament u kojarzą po 20 latach picia…
ty też przestań pić a będziesz czytelny
To kwestia wzroku, a nie alkoholu. Nie pije i dobrze mi z tym. Może szampana na weselu i w sylwestra. Nie palę jak zdecydowana większość moich znajomych.
do szkoły, uczyć się pisać
Problem z brakiem OC już nieaktualny. Karę za brak OC zapłacić trzeba, ale ubezpieczać pojazdu, który ulega przepadkowi ubezpieczać już nie trzeba.
Właśnie sam sobie zaprzeczyłeś w jednym zdaniu cwiercinteligentny baranie. Skoro poruszal sie autem bez OC, to karę zaplacic musi. Za to nie musi już przedłużać obowiazkowego ubezpieczenia OC. Więc nie do końca ma „problem z głowy”. Będzie miał go dopiero z głowy jak uisci opłatę za brak OC do chwili przepadku auta.