Nietrzeźwi kierowcy w powiecie puławskim zatrzymani dzięki czujności świadków (zdjęcia)
07:53 11-07-2025 | Autor: redakcja
Zdarzenia miały miejsce we wtorek, 8 lipca, i choć doszło do nich w różnych częściach powiatu puławskiego, ich przebieg był podobny. Obydwaj mężczyźni wykazywali rażące oznaki nietrzeźwości i stwarzali poważne zagrożenie na drodze.
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego policji przed godziną 10.00. Według relacji świadka, kierowca czarnej toyoty poruszał się zygzakiem w kierunku Piskorowa w gminie Puławy. W pewnym momencie 46-letni mieszkaniec gminy Przyłęk stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu. Po zdarzeniu próbował ukryć się w pobliskich krzakach, jednak został szybko odnaleziony przez funkcjonariuszy. Badanie alkomatem wykazało, że miał 3 promile alkoholu we krwi. Policjanci natychmiast zatrzymali mu prawo jazdy, a mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.
Do drugiej interwencji doszło po godzinie 14.00. Tym razem zgłoszenie dotyczyło kierowcy hondy, który poruszał się w kierunku miejscowości Chrząchówek, znajdującej się w gminie Końskowola. Funkcjonariusze zatrzymali pojazd w miejscowości Opoka. Za kierownicą znajdował się 49-letni mieszkaniec tej samej gminy. Mężczyzna miał trudności z wysławianiem się i nie potrafił udzielić logicznych odpowiedzi na pytania funkcjonariuszy. Również w jego przypadku alkomat wskazał 3 promile alkoholu. Zatrzymano mu prawo jazdy i osadzono w policyjnym areszcie.
W środę obaj mężczyźni zostali przesłuchani i usłyszeli zarzuty kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Zgodnie z przepisami Kodeksu karnego grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz obowiązek zapłaty świadczenia na Fundusz Sprawiedliwości w wysokości od 5 do nawet 60 tysięcy złotych.
Policja po raz kolejny podkreśla znaczenie odpowiedzialnej postawy uczestników ruchu i świadków, którzy reagują na zagrożenia. Dzięki ich szybkiej reakcji możliwe było wyeliminowanie z ruchu dwóch nietrzeźwych kierowców, którzy mogli doprowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych.

fot. Policja Puławy

fot. Policja Puławy

fot. Policja Puławy
Osoby/a pisząca komentarze pod nickiem „Franio” ewidentnie ma coś z głową, jakieś problemy psychiczne. Ale każdy ma prawo komentowania na na dostępnym publicznie forum
Tu powinno być po 300 dni natychmiastowej odsiadki – tak z taryfikatora. Reszta kar później.
Ochlejusy, patologia, typowi wyborcy usmiechnientej polski trzaskowskiego i tuska
A Jak z dostępnością alkoholu? Nadal 24h/dobę w dowolnych ilościach na każdej stacji paliw. Towar pierwszej potrzeby.
Z dostępnością alkoholu dużo lepiej niż z dostępnością psychiatrów którzy zajmą się osobnikiem takim jak ty
Zdecydowanie powinni zakazać sprzedaży alkoholu i samochodów w PL, następnie powinni zabronić budowy dróg i lasów. A za wszystko powyższe opodatkować.
Nietrzeźwi kierowcy zatrzymani dzięki czujności świadków – nie zgodzę się z tym.
W katolickim kraju jakim jest Polska od dziecka tołkuje się , że wszystko co dobre dzieje się dzięki Bogu…
Tak więc nie dzięki czujności świadków ich zatrzymano, a dzięki czujności Boga (!)
Świadkowie byli tylko marnymi wykonawcami Jego woli…
Daj już spokój z tą fantastyką. To poważne forum.
Nie rozmawiamy tu o: czarach, zaklęciach, klątwach, magach, czy innych magicznych postaciach.
Gdy policja jechała na interwencję w międzyczasie ukarała 5 rowerzystów bez swiatel lub dzwonka w rowerze i 10 pieszych po zlej stronie drogi
Jak chcesz zwrócić na siebie uwagę, napisz coś mądrego.
1. Zgadzam się. Głupio napisał. Ale każdy może napisać co chce.
Policja nie podjęła interwencji wobec pijanego samochodzisty, bo interweniowała wobec menela z rowerem pod sklepem.
2. Ciebie nie powinno interesować, kto chce zwrócić na siebie uwagę, lecz istota artykułu. Żaden Franio (bo jest przynajmniej dwóch) nie jest tematem tego artykułu.
3 promile. Czyli, gdyby nie przegięli z ilością alkoholu, to przez kolejne kilka lat mogliby codziennie jeździć z 1-2 promilami i nikt by na nich uwagi nie zwrócił. No chyba, że jechali rowerami po 2 piwach.
Nawaleni samochodziści.
Już w czwartek zaczynają pić, żeby w weekend pobić rekord upojenia podczas jazdy rowerem czy hulajnogą.