Nietrzeźwi kierowcy na drogach Zamojszczyzny. Policja apeluje o trzeźwość za kierownicą (zdjęcia)
13:01 27-12-2024 | Autor: redakcja
Pijany kierowca w Sitańcu
Do pierwszego zdarzenia doszło 25 grudnia około godziny 23.30 w Sitańcu, gdzie dyżurny zamojskiej policji otrzymał zgłoszenie o kierującym audi, który wjechał do przydrożnego rowu. Po przybyciu na miejsce, funkcjonariusze ustalili, że 36-letni mężczyzna z Zamościa, podróżując sam, stracił panowanie nad pojazdem. Zamiast wjechać na stację benzynową, wjechał do rowu.
Jak się okazało, kierowca był nietrzeźwy – badanie wykazało prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy i dowód rejestracyjny audi z powodu uszkodzeń pojazdu. Mężczyzna wkrótce stanie przed sądem, gdzie odpowie za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości.
Nietrzeźwi kierowcy zatrzymani podczas kontroli
Kolejnym nietrzeźwym kierowcą był 64-latek z gminy Zamość, który 26 grudnia, w Wielączy, został zatrzymany do rutynowej kontroli drogowej. Badanie alkomatem wykazało u niego prawie 1,5 promila alkoholu. Mężczyzna również stanie przed sądem i poniesie konsekwencje prawne za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości.
Następnego dnia, 27 grudnia, policjanci zatrzymali 26-letniego mężczyznę, który kierował peugeotem. Jego wynik badania na zawartość alkoholu wyniósł blisko promil. W tym samym dniu, na jednej z zamojskich stacji benzynowych, nietrzeźwa była również 53-letnia kobieta, która kierowała renaultem. Badanie wykazało, że miała ponad promil alkoholu w organizmie.
Również 25 grudnia, na ulicach Zamościa, 21-letni mężczyzna prowadzący nissana został zatrzymany przez policję, a wynik jego badania wykazał prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Poważne konsekwencje za jazdę po alkoholu
Wszystkie te osoby poniosą odpowiedzialność przed sądem, a kara za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości może wynieść nawet 3 lata pozbawienia wolności. Dodatkowo sąd orzeka zakaz prowadzenia pojazdów oraz karę finansową.
Policja apeluje do wszystkich użytkowników dróg o rozsądek i trzeźwość za kierownicą, przypominając, że nawet najmniejsza ilość alkoholu w organizmie może wpłynąć na zdolność do prowadzenia pojazdu i zwiększyć ryzyko wypadku.

fot. Policja Zamość

fot. Policja Zamość

fot. Policja Zamość
Bo jazda na trzeźwo nie daje takiej frajdy i adrenaliny 😁
To ci ,,prawdziwi,, Polacy, katolicy, odpowiedzialni ojcowie, mężowie, dziadkowie..? Czy to kokejni alkoholicy, którzy nie chcą pomocy i przestać pić? A co z osobami, które widziały jak piły, a po mimo tego, pozwoliły im usiąść za kierownicę…
Znowu ałdica wycofana z wyścigu. Zrobiło się bezpieczniej! A koleś już powinien zaliczać 200 dni odsiadki, reszta kar później.