05/06/2026
690 680 960

Nieprawidłowe wyprzedzanie przyczyną groźnego wypadku (zdjęcia)

Wczoraj przed południem na drodze krajowej nr 74 doszło do zderzenia dwóch pojazdów osobowych. Dwie osoby z obrażeniami ciała trafiły do szpitala.

Do wypadku doszło w czwartek przed południem na drodze krajowej nr 74 w Jarosławcu w powiecie zamojskim, na trasie Zamość – Hrubieszów. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu dwóch pojazdów osobowych. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.

– Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że w stronę Zamościa jechała kierująca peugeotem. W pewnej chwili zwolniła, aby skręcić w lewo na posesję. Prawdopodobnie włączyła również lewy kierunkowskaz. Jadąca za nią kierująca toyotą widząc to również zwolniła. W tym samym momencie jadący za toyotą kierujący oplem wykonywał manewr wyprzedania obu tych pojazdów. Widząc przód peugeota na lewym pasie ruchu kierujący oplem nie zdążył zareagować i uderzył w niego. Po tym opel przemieścił się do przydrożnego rowu, a peugeot pozostał na jezdni – relacjonuje zdarzenie aspirant sztabowy Dorota Krukowska – Bubiło z zamojskiej Policji.

45-latek kierujący oplem podróżował sam, z kolei peugeotem kierowała 39-latka z gminy Miączyn i podróżowała z pasażerem. Oboje kierujący potrzebowali pomocy medycznej w warunkach szpitalnych, zostali więc przewiezieni przez zespoły ratownictwa medycznego do placówki medycznej.

– Po badaniach okazało się, że obrażeń ciała doznał kierujący oplem, natomiast 39-latka z wypadku wyszła z niegroźnymi dla jej zdrowia potłuczeniami. Policyjne badanie alkomatem wykazało, że kierujący byli trzeźwi. Z uwagi na powstałe w samochodach uszkodzenia mundurowi zatrzymali dowody rejestracyjne obu pojazdów. W czasie, gdy na miejscu wypadku pracowały służby ratunkowe ruch na „krajówce” w tym miejscu był utrudniony – wyjaśnia aspirant sztabowy Dorota Krukowska – Bubiło.

Trwa obecnie wyjaśnianie szczegółowych okoliczności wypadku.

 

fot. Policja Zamość

 

fot. Policja Zamość

 

fot. Policja Zamość

8 komentarzy

  1. trzeba być thebilem żeby widząc zwalniające/zatrzymujące się pojazdy z przodu nie zastanowić się dlaczego zwalniają tylko odbić i aleluja i do przodu

    • Łun taki niezamądry widzę?
      To na skręcającej na posesję ciążył obowiązek upewnienia się, czy nie jest przypadkiem wyprzedzana.

      • Tak.
        Ale też na wyprzedzającym ciążył zakaz wyprzedzania (z lewej strony) pojazdów, które sygnalizowały zamiar skrętu w lewo.
        Czyli oboje kierujących olało przepisy, a nie tylko skręcający.

      • Jeszcze co do obowiązków.
        To na wyprzedzającym ciąży obowiązek upewnienia się, czy są dogodne warunki do wyprzedzania. I te warunki nie są dane raz na zawsze. One podczas wyprzedzania mogą się zmienić. I jak się zmieniają na niekorzystne – to należy manewry wyprzedzania zaniechać.

        • A jakie obowiązki ciążą na zmieniającym pas ruchu?
          Bo wyprzedzający już wyprzedzał.

  2. Ocena: 0

    Toż to był ino Rysiek Peciaciaków spod zagajnika. Łun taki dobry traktorzysta. Wszyndzie wjedzie, dla niegi ni ma rowó tak przeskoczy trakturem. Łoj jo joj. Rysiek Peciaciaków.

    • Ocena: 0

      Kubuś za to najmądrzejszy z całej wsi.
      To na wyprzedzającym ciążył obowiązek upewnienie się czy: „kierujący, jadący przed nim na tym samym pasie ruchu, nie zasygnalizował zamiaru wyprzedzania innego pojazdu, zmiany kierunku jazdy lub zmiany pasa ruchu.”

  3. panie, to sie wyklepie i śladu nie bedzie