Wpadł motocyklem w poślizg i przewrócił się. 17-latek miał uprawnienia od niepełna miesiąca
10:50 21-06-2018 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło wczoraj w nocy w Zamościu na ul. Legionów. Policjanci ustalili, że 17-latek kierujący motocyklem marki Junak, podczas opuszczania ronda Honorowych Dawców Krwi na łuku drogi wpadł w poślizg, stracił panowanie nad pojazdem i wjechał na pas zieleni oddzielający jezdnie doprowadzając do przewrócenia motocykla.
Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Kierujący jednośladem oraz jego 19-letnia pasażerka zostali przetransportowani do szpitala.
Prawdopodobną przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do panujących na drodze warunków. Kielujący motocyklem był trzeźwy.
Funkcjonariusze zatrzymali 17-latkowi uprawnienia do kierowania. Młody mężczyzna zdobył je niespełna miesiąc temu.
2018-06-21 10:41:42
(fot. Policja Zamość)
Jak na miesięczne posiadanie prawka, to trzeba przyznać, że z pasją się rozp…dolił.
Przynajmniej nie byl powolniakiem i cos pokazal. Jak dorosnie bedzie z niego niezly kierowca, hehehe
Wiekszosc z was wieku 17 lat to nawet jeszcze prawka nie miala, a ten gosc juz zdazyl je stracic, wiec szacun sie nalezy, hehehe.
Ciekawe, czy dziewczynka go jeszcze kocha, czy już nienawidzi
Chciał aby jej zaszumiało.
Dobrze, że trafili do szpitala gdzie jeszcze pielęgniarki nie strajkują i nie wszyscy lepsi lekarze wyjechali do Anglii.
Znowu te jednoślady. To jest plaga.
Co motocykl robił na drodze po której jeżdżą samochody?
W kontakcie z samochodem motocyklista nie ma szans. Czy z tego powodu nie powinien jechać chodnikiem?
Ty Franiu to jak się przemieszczasz???teleportujesz się??? Czy leźysz w łóżku lodówka przysunięta do wyra klawiatura na kołdrze a mama lata i synka obsługuje???Jesteś taki nie źyciowy człowiek a na temat chodnika to masz obsesję.
Co robi Franio na publicznym forum, po którym poruszają się normalni ludzie?
W kontakcie z normalnymi ludźmi taki przygłup nie ma szans. Czy z tego powodu nie powinien znajdować się w ośrodku dla niedorozwojów umysłowych?
Franio zmasakrował was perfekcyjnie waszą własną „logiką” i żadne wycieczki personalne pod jego adresem wam nie pomogą.
Chciałeś powiedzieć, że zaczął robić się tak samo żałosny jak Bimmer, chociaż nie, Bimmer wypociny bywają zabawne.
Wiele mógłbym napisać o prawdziwych motocyklach produkowanych w latach 50/60/70/80-tych a nie składanych w latach 90-2018 z importowanych części i silników. Szkoda klawiatury w Laptopie.
to pisz z telefonu
Szkoda tego „motocykiela”, dobry był i ktoś mądrzejszy mógł se na nim jeszcze pojeździć.
Jeszcze kilka tam takich wypadków z udziałem motocykla i przemianują rondo na Honorowych Dawców Organów
Rodzina jest dumna z pociechy.
To nie wina prędkości a braku wiedzy pasażera jak powinien zachować się podczas jazdy. Złe rozmieszczenie masy – przesunięcie jej na nieodpowiednią stronę spowodowało utratę kontroli.