06/06/2026
690 680 960

Nielegalne papierosy w zaparkowanym hyundaiu. Obywatel Ukrainy twierdził, że je znalazł

Policjanci z tomaszowskiej komendy wspólnie z funkcjonariuszami służby celno-skarbowej, a także mundurowymi z placówki Straży Granicznej w Lubyczy Królewskiej ujawnili nielegalne wyroby tytoniowe w zaparkowanym pojeździe.

Mundurowi ustalili, że w zaparkowanym samochodzie marki Hyundai w miejscowości Hrebenne w powiecie tomaszowskim mogą być przechowywane papierosy bez polskich znaków skarbowych akcyzy.

Jak się okazało, przypuszczenia mundurowych potwierdziły się. W samochodzie, w którym przebywał 32-letni obywatel Ukrainy, ujawniono ponad 400 paczek papierosów bez polskich znaków skarbowych akcyzy.

Mężczyzna tłumaczył, że 2 paczki papierosów zakupił na terenie Ukrainy, a resztę znalazł po przekroczeniu granicy w miejscowości Hrebenne i postanowił sprzedać je na terenie Polski.

Policjanci zabezpieczyli ujawnione papierosy. Wyliczono, że mężczyzna naraził Skarb Państwa na uszczuplenie należnego podatku akcyzowego na prawie 8 tysięcy złotych. 32-latek odpowie teraz za przestępstwo karno-skarbowe przed sądem. Zgodnie z przepisami grozi mu wysoka grzywna oraz przepadek nielegalnego towaru.

(fot. Policja Tomaszów Lubelski)

3 komentarze

  1. Ocena: 0

    ilu sprawiedliwych i bogobojnych polek i polaków, zostało pozbawionych przyjemności. brawo, sfora, wataha i jeszcze jeszcze jedni, jeszcze bez literackiego miana, no i pewnie ujawnienie dzięki ostatniemu nieprzekupnemu z Lubyczy.

  2. Ocena: 0

    Jako lubelski zainspirowany, dziełem wielkiego inspiratora, chciałbym prosić przełożonych wszystkich mundurkowych uczestników tego brawurowego rajdu, ujawniającego to przestępstwo, o to, żeby w dniu 1 czerwca mogli przelecieć się mundurkowym black howkiem, uroczyste wręczenie im gratulacyjnej tektury i klepnięcie w ramię w obecności syren i bomb. Niech trwożą się przestempcy.

  3. Franek z Podlasia
    Ocena: 0

    Bo ua nie przemyca nic i to nie jego…. A tak naprawdę tylko ua przemyt robi na wielką skala i wcale ich nie kontrolują na kontroli szczegółowej tylko do Polaka się przywalaja za byle co…. Tak się dzieje od kilku już lat albo ktoś bierze dobrze w łapę albo mają odgórnie żeby tylko kontrolować Polaka….