Niecodzienne zjawisko przy ul. Samsonowicza. Rój pszczół zawisł wśród gałęzi (zdjęcia)
15:13 28-05-2025 | Autor: redakcja
W związku z nietypową sytuacją o wszystkim została powiadomiona Straż Miejska. Do interwencji przystąpiło pogotowie dla zwierząt we współpracy z pszczelarzem. Specjalista odpowiedzialny za zabezpieczenie roju bezpiecznie zebrał owady i umieści je wkrótce w przygotowanym ulu. Cała sytuacja była o tyle niebezpieczna, że pszczoły znajdowały się w pobliżu uczęszczanego chodnika oraz w pewnej odległości od przedszkola.
Czym jest rójka i dlaczego pszczoły opuszczają ul?
Zaobserwowane zjawisko to tzw. rójka pszczół, czyli naturalny sposób rozmnażania się pszczelej rodziny. Proces ten odbywa się najczęściej późną wiosną i wczesnym latem, gdy kolonia osiąga odpowiednią wielkość i zasoby w ulu stają się niewystarczające dla wszystkich owadów. Wówczas stara matka wraz z częścią robotnic opuszcza gniazdo w poszukiwaniu nowego miejsca do życia.
Pszczoły podczas rójki najpierw gromadzą się w charakterystycznym skupisku, najczęściej na drzewie lub krzewie. Jest to chwilowy postój, podczas którego wysłane zwiadowczynie szukają dogodnej lokalizacji na nowy ul – może to być pusta dziupla, szopa, a nawet skrzynka. W tym czasie pszczoły są stosunkowo łagodne i nieagresywne, ponieważ nie mają gniazda do obrony.
Interwencja – konieczna, ale bez paniki
Obecność dużego roju może budzić niepokój wśród przechodniów, jednak specjaliści uspokajają – pszczoły podczas rójki nie stanowią dużego zagrożenia. Mimo to zawsze warto zachować ostrożność i nie zbliżać się do takiego skupiska owadów. Najlepszym rozwiązaniem jest zgłoszenie sprawy odpowiednim służbom – w tym przypadku skutecznie zareagowała Straż Miejska oraz pogotowie dla zwierząt.
Pszczelarz, który przybył na miejsce, umieścił rój w pojemniku transportowym, a następnie przeniósł go do przygotowanego ula. Tam pszczoły rozpoczną dalszy etap życia, rozwijając nową kolonię.
Ciekawostki o rójkach i pszczołach
Rójka to naturalny mechanizm przetrwania gatunku. Dzięki niej powstają nowe rodziny pszczele, które mogą zasiedlić kolejne tereny. Nową matkę w starym ulu wychowują robotnice – zanim dotychczasowa królowa opuści ul, w gnieździe pozostawiane są specjalne komórki z larwami przyszłych matek. Pszczoły mogą przelecieć nawet kilka kilometrów, zanim wybiorą nowe miejsce do życia.
W Polsce rójki najczęściej występują od maja do lipca, szczególnie podczas słonecznych dni po okresie deszczu.
Zdarzenie przy ul. Samsonowicza zakończyło się bezpiecznie – zarówno dla ludzi, jak i owadów. To dobry przykład na to, jak ważna jest szybka i profesjonalna interwencja w tego typu przypadkach. Warto również przypomnieć, jak cenne są pszczoły dla naszego ekosystemu – bez ich pracy zapylającej życie roślin, a tym samym i ludzi, byłoby zagrożone.
Galeria zdjęć
Normalne zjawisko.
Tylko teraz każdy ma telefon i jak małpa wszystko filmuje i wy sy ra na fajsbuka.
Normalne, ale niecodzienne.
chamy ze wsi pryskaja ukrainska chemia , to owady glupieja.
obsiadły jak tuskowe sługusy w spółkach skarbu państwa
mieli być sami eksperci a są kumple i znajomi królika
Bardziej przypominają tłuste koty.