Niebezpieczny manewr na rondzie 100-lecia KUL. Starszy kierowca zawracał pod prąd (wideo)
07:57 21-11-2024 | Autor: redakcja
W środowy wieczór, 20 listopada 2024 r., na rondzie 100-lecia KUL w Lublinie doszło do niebezpiecznej sytuacji, która mogła zakończyć się poważnym wypadkiem drogowym. Około godziny 21:00 starszy mężczyzna za kierownicą samochodu osobowego próbował zawrócić pod prąd na ruchliwym skrzyżowaniu.
Jak relacjonuje świadek zdarzenia, kierowca w porę zareagował na sygnały ostrzegawcze i zatrzymał się, zanim doszło do kolizji z jego pojazdem. Jednak inne auto, poruszające się prawym pasem, musiało gwałtownie hamować, aby uniknąć zderzenia.
Rondo 100-lecia KUL, znane także jako „rondo z pniakiem”, cieszy się opinią trudnego do pokonania, zwłaszcza dla mniej doświadczonych kierowców. Duża liczba pojazdów w godzinach szczytu często prowadzą do niebezpiecznych sytuacji.
Na szczęście tym razem udało się uniknąć tragedii, jednak zdarzenie jest kolejnym przykładem konieczności większej ostrożności na drogach.
Apelujemy do kierowców o dostosowanie się do zasad ruchu drogowego i zachowanie czujności, aby uniknąć podobnych incydentów w przyszłości.
Wideo Krzysztof
niech kulsony dadzą mu ostrzeżenie jak innemu idio cie pod Makro , czekamy na wypadek
Zabrać PJ dożywotnio, skoro w takim miejscu odwala takie rzeczy… Rondo akurat jest baaaaardzo łatwe i nie wymaga specjalnych zdolności ,żeby go przejechać… Ale jak widać są bezmózgie ameby….
Każdy co 5 lat powinien mieć obowiązek odbycia 2 godzin jazd doszkalających z instruktorem
tylko 2 godzin ???? dla pajaców w bolidzie młodzieży wiejskiej co najmniej 20 godzin sie należy i to co miesiąc !!!!
Zgłaszać takie akcje zaraz na policję, niech sprawdzą co jest grane z takimi też kierowcami !!!!
Takimi, którzy nie stosują się do jazdy wg nakazów znaków drogowych – nie tylko tych za szybkich ale i za wolnych, bo ewidentnie nie rozumieją tego co widzą i NIE rozumieją przekazu znaku przy drodze.
Odpowiednio mandaty do niedostosowania się do obowiązujących przepisów ruchu drogowego.
Co za melepeta. Ciekawe skąd przyjechał?