Niebezpiecznie przy przejściu dla pieszych. Krzewy będą wkrótce przycięte
14:38 25-05-2022 | Autor: redakcja
Od Czytelnika otrzymaliśmy zdjęcie, na którym widać problem związany z nadmiernie rozrastającym się krzewem w pobliżu jednego z przejść dla pieszych na ul. Łęczyńskiej.
Na zdjęciu widać, że gałęzie zasłaniają pieszych zbliżających się do przejścia. Sytuacja taka zagraża bezpieczeństwu w ruchu drogowych. Co więcej, w przypadku dziecka zbliżającego się do tak zarośniętego miejsca, kierowca nie ma szans, aby je odpowiednio wcześnie zauważyć.
– Krzewy zlokalizowane przy przejściu dla pieszych przy skrzyżowaniu ul. Łęczyńskiej i ul. Przyjaźni zostaną podcięte do końca bieżącego tygodnia – zapewniła nas Monika Głazik z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.
(fot. nadesłane)
W takich miejscach to trzeba jeździć ze szklaną kulą, albo dojeżdżać do takiego przejścia z prędkością pijanego rowerzysty.
A farmazony, że pieszy też podczas przechodzenia przez jezdnię też ma zachować ostrożność, nic nie zmieniają z punktu widzenia kierującego pojazdem. Tym bardziej na PdP z tzw. Agatką.
A jak ktoś się ze mną nie zgadza, to niech pisze to z perspektywy rodzica, którego dziecko chodzi do okolicznej szkoły.
do okolicznej szkoły chodzą dzieci z okolicznego osiedla – wszystko po jednej stronie ulicy. nie trzeba korzystać z tego przejścia.
czyli znak „Agatka” ktoś postawił na złość kierowcom
takich miejsc w Lublinie są setki. Kto mądry sadzi krzewy i drzewa w rejonie przejść i skrzyżowań. Mamy planistów zieleni, którzy nie mają zielonego pojęcia
Zamiast przycinać krzewy i niszczyć zieleń to może kierowcy by bardziej uważali piesi w końcu mają pierwszeństwo.
takich miejsc w Lublinie są setki. Kto mądry sadzi krzewy i drzewa w rejonie przejść i skrzyżowań. Mamy planistów zieleni, którzy nie mają zielonego pojęcia
Tak bo Bożena wychodzi z lasu na przejście
Nie podcięte, tylko wykarczowane w odległości 5m lub tak jak jest zakaz parkowania przed przejściem 10m – skoro nie można parkować 10 m przed przejściem to nie powinno być też kaszaków w tej odległości. Podcinać to mogą, tydzień po każdym artykule aż ktoś zginie w ciągu tego tygodnia.
Należy podkreślić, że choć wchodzący pieszy (tym bardziej niski) może być niewidoczny, to samo oznakowanie PdP jest dobrze oznakowane. Znaki pionowe, poziome, wysepka. Nie da się nie zauważyć, że dojeżdża się do miejsca, w którym należy spodziewać się pojawienie pieszego na jezdni.
I żywopłot nie ma nic to tego.
przejście przejściem. głowa wystaje zza krzaka, więc i pieszy widzi, i pieszego widać.
a spróbujcie wyjechać osobówką, gdzie siedzicie 2-3 metry od krawędzi jezdni na wysokości metra i kompletnie nic nie widzicie…
Bożena przyciąć to możesz sobie włosy. Ty nie wiesz co to znaczy dobra widoczność na drodze i jaki ma wpływ na bezpieczeństwo.
Kierowcy mają obowiązek myśleć i uważać a piesi nie! Nowe święte krowy!? Co na to PRD?
Dokładnie.
Jeżeli kierowca ma PJ, to znaczy, że zdał egzamin, czyli te 60-80 IQ co najmniej ma. Pieszy może być po prostu głupi. Może być niedołężnym starcem. Może być dzieckiem. Może być pijany.
Już łapiesz, czy mam tłumaczyć dalej?
Wszyscy muszą uważać.
Ale od przeszkolonego, zdrowego dorosłego i trzeźwego człowieka, kierującego ponadto pojazdem, wymaga się więcej, niż np. od 7-letniego dziecka przechodzącego przez jezdnie.
Słyszałeś o czymś takim jak Prawo Jazdy?
Kierujący pociągiem, podczas dojeżdżania do przejazdu kolejowego, też musi uważać. Ale nawet jeżeli by nie uważał, to wszyscy inni uczestnicy ruchu (pojazdy nieszynowe, piesi), są zobowiązane do ustąpienia mu pierwszeństwa przejazdu.
Jeżeli wjedziesz rowerem pod pociąg, a okazałoby się, ze maszynista bawił się telefonem, to myślisz, że sąd uznałby jego winę, a nie twoją?
Lublin woli stawiać śmieszne figurki w centrum zamiast zrobić to co jest potrzebne – koszenie traw przy przejściach, naprawa dróg czy chociażby naprawa oświetlenia, którego nie ma na całej krochmalnej i okolicy areny po zmroku… Aby czekać aż ktoś kogoś przejedzie na pasach
To podobnie jak w temacie wspomnianych przez ciebie głąbie figurek.
Załóż jakąś fundację lub stowarzyszenie, pozyskaj sponsorów i zacznij kosić trawy, naprawiaj drogi i oświetlenia itd…
A wtedy ktoś pochwali… Lublin ale nie ciebie głąbie 🙂
w cywilizowanych krajach takie przejścia się likwiduje, ale to tylko Polska. nie można za wiele wymagać od naszych władz