Niebezpieczne burze pojawią się w woj. lubelskim. Dużo wyładowań, możliwy grad do około 5 cm, nawalne opady burzowe
09:19 17-07-2023 | Autor: redakcja
W poniedziałek Polska znajdzie się pod wpływem niżu barycznego o imieniu Sandor, który lokuje się nad wodami Morza Norweskiego, przesuwając się z biegiem godzin nad Półwysep Fennoskandzki. Przez nasz kraj przebiega pofalowany front atmosferyczny, który rozdziela dwie zróżnicowane fizycznie masy powietrza. Rozciągać będzie się on w kolejnych godzinach od Podlasia aż po woj. dolnośląskie i z biegiem godzin, przesunie się na południowy-wschód, wypierając upalną i chwiejną masę powietrza zwrotnikowego na południowy-wschód.
Na przedpolu chłodnego frontu wystąpi dolno-troposferyczna linia zbieżności wiatru, na której dochodzić ma do wymuszania pionowych ruchów konwekcyjnych. Dziś burze spodziewane są zarówno na zbieżności wiatru, jak i też na froncie pofalowanym. Niektóre ośrodki burzowe mogą powodować szkody i wykazywać się wysoką aktywnością elektryczną. Za frontem zacznie napływać chłodniejsze powietrze polarnomorskie, dlatego temperatury od wtorku spadną m.in w woj. lubelskim o kilka stopni.
Niżowa aura w poniedziałek
Poniedziałek przyniesie niżową pogodę. Prognozowane jest w dzień zachmurzenie umiarkowane i duże. Przelotne opady deszczu i gwałtowne burze, możliwy grad o średnicy do 2-5 cm. Prognozowana wysokość opadów w burzach od 25 mm do 40 mm, lokalnie spowoduje podtopienia. W najcieplejszym momencie dnia od 29°C do 32°C. Wiatr słaby i umiarkowany, z kierunków zmieniających się z przewagą północno-zachodniego. Podczas burz lokalne porywy wiatru do 90-110 km/h.
Podczas nadchodzącej nocy zachmurzenie umiarkowane, okresami duże. Miejscami przelotne opady deszczu i zanikające stopniowo burze. Prognozowana wysokość opadów miejscami do 15 mm. Temperatura minimalna od 16°C do 18°C. Wiatr słaby, południowo-zachodni i zachodni. Podczas burz porywy wiatru do 60-80 km/h, najsilniejsze w pierwszej części nocy.
Burze w regionie
Dziś prognozowana jest duża chwiejność termodynamiczna i korzystne warunki kinematyczne, które sprzyjać mają rozwojowi burz. Spodziewane są ulewne, miejscami nawalne opady burzowe, porywy wiatru do nawet 90-110 km/h i grad do 2-5 cm, a punktowo większy w zasięgu silnych superkomórek burzowych z trwałymi rotującymi prądami wstępującymi. Przewiduje, że dziś najgroźniejsze burze wystąpią na południu woj. lubelskiego, ale zagrzmieć może w poniedziałek na przeważającym obszarze naszego regionu. Należy jednak pamiętać, że burze są zjawiskiem lokalnym.
Od Małopolski i Ziemi Świętokrzyskiej zbliża się do województwa lubelskiego burza wielokomórkowa, która wykazuje się wysoką aktywnością elektryczną. Za około 1-1,5 godziny znajdzie się najprawdopodobniej nad południowym powiatami naszego regionu. Grzmieć będzie więc już przed godzinami południowymi. Niewykluczone porywy wiatru do 70-90 km/h, grad i duża aktywność elektryczna. Szczyt aktywności burzowej przewiduje dziś na popołudnie i późne popołudnie. Nie można wykluczyć, że oprócz superkomórek burzowych uformuje się w drugiej części dnia lepiej zorganizowany MCS (rozległa burza wielokomórkowa, która trwa przez kilka godzin lub dłużej) z wbudowaną linią szkwału.
Szacuje się, że najgroźniejsze burze obejmą dziś powiaty położone na Roztoczu Środkowym i Zachodnim, ale i w głębi regionu niewykluczone jest kilka ośrodków burzowych o dużej intensywności. Istnieje dziś niewielkie prawdopodobieństwo pojawienia się lokalnej mezocyklonicznej trąby powietrznej. Przewiduje się, że burze utrzymają się do godzin wieczornych, a niewykluczone, iż grzmieć będzie jeszcze lokalnie w nocy, ale nawet do wtorkowego poranka, tracąc jednak wyraźnie na intensywności po zachodzie słońca.
Prawdopodobieństwo wystąpienia dziś silnych burz na wschodzie Polski wynosi 90%.
Należy pamiętać, że burze są zjawiskiem lokalnym i trudnym do prognozowania, a często również nieprzewidywalnym. Dlatego zaleca się obserwacje danych z sieci radarów meteorologicznych POLRAD, detektorów wyładowań i zdjęć satelitarnych, aby zorientować się, czy w naszym rejonie tworzą się, bądź też przechodzą komórki burzowe. Nie ma i długo nie będzie precyzyjnych narzędzi, które wskażą nam z dużym wyprzedzeniem czasowym, gdzie konkretnie oraz w jakich godzinach pojawią się komórki burzowe. Dlatego stawia się duży nacisk na prognozy nowcastingowe, jakie opierają się na danych z sieci radarów dopplerowskich, obrazów satelitarnych w spektrum widzialnym i podczerwieni, jak i też pionowych sondowań atmosfery, systemów detekcji i lokalizacji wyładowań atmosferycznych, obserwacji naziemnych ze stacji meteorologicznych oraz modeli nowcastingowych o dużej rozdzielczości.
Prognozy pogody dla Polski
Położenie opadów i lokalnych burz
BARDZO LUBIE BURZE,naturalne fajerwerki
Ha, ha zaraz trolle zaczną tańczyć i atakować redakcję.
Tym razem przepowiadacze mogą mieć rację. Radar pogody Windy pokazuje, że cały front burzowy, jest na linii Radom, Tarnobrzeg i jak wiatr nie zawieje inaczej to za 3-4 godziny dotrze do Miasta Inspiracji (dawniej: Lublin).
Tym razem raczej nie ominie. Na razie QNH 1017, ale za parę godzin…
ta serio znowu armagedon internetowy zapowiedziany przez domorosłych synoptykow
Kiedyś ganiali za burzami, żeby je fotorgafować. Sam to robię. Ale w pewnym momencie stwierdzili, że mogą „prognozować”. Raz się udaje, a innym razem nie.
Wy se kurde jaj nie róbcie, ale na ten wszelki wypadek juzem w oknie wystawiła od gromnicę i obrazeczek z facjatą jednej z wielu matek boskich.
Nie powiem która to, żeby konkurencja przeciw odgromowa nie podpatrzyła.
Nudny jesteś w kółko piszesz to samo, wymyśl coś nowego.
Piszę ciągle to samo, żebyś w końcu pojął jak chronić się przed gniewem boskim, katolicka łajzo.
O kurde, ale żartowniś z ciebie. Normalnie boki zrywać…
Intensywne strzelanie już w okolicach Staszowa.
A w końcu ktoś przeanalizował aktualne wskazania radarów i napisał że największe dymy przejdą po Roztoczu, widać że ta największa zawierucha kieruje się po Lublin, czyli na wschód i delikatnie na północny-wschód.
W końcu ktoś przeanalizował radary, widać że największy dymy pójdą po Lublinem.
Zagrzmi. A poza tym, to niejedna, chyba że napiszesz „nie jedna, a dwie trąby”?
Dziś nażarłem się grochówki, to dopiero będzie grzmiało.