05/06/2026
690 680 960

Niebawem rusza kolejna edycja programu „Rolnik szuka żony”. Wystąpi w nim mieszkaniec naszego regionu

Rolnik z zawodu, wykształcenia i zamiłowania. Wspólnie z ojcem prowadzi 30- hektarowe gospodarstwo. Uprawiają m.in. cukinię, dynię, ziemniaki i zboża. Mieszkaniec powiatu lubartowskiego wystąpi w programie „Rolnik szuka żony”.

Program „Rolnik szuka żony” od lat należy do najpopularniejszych produkcji Telewizji Polskiej. Reality show, w którym uczestnicy z małych miejscowości i wsi szukają miłości, szybko zdobył serca widzów, a kolejne sezony regularnie gromadziły przed telewizorami miliony osób.

Największe triumfy program święcił w 6. i 7. edycji, kiedy każdy odcinek oglądało średnio ponad 3,5 mln widzów, a wpływy z reklam liczone były w dziesiątkach milionów złotych. Dzięki temu format stał się jednym z filarów jesiennej ramówki TVP1. W ostatnich latach oglądalność nieco spadła, jednak wciąż program ogląda blisko 2 mln osób.

„Rolnik szuka żony” stał się nie tylko telewizyjnym hitem, lecz także elementem polskiej popkultury. O uczestnikach programu rozpisują się media, a udane związki i śluby bohaterów śledzi cała Polska. W historii programu było już dwanaście ślubów, ostatni dziesiątego sierpnia, kiedy to związek małżeński zawarli Klaudia i Valentyn. Oprócz szczęśliwych par w Rolnikowej rodzinie nie brakuje też dzieci. Jest ich już dziewiętnaścioro, a liczba ta rośnie z każdym rokiem.

Niebawem rusza kolejny sezon programu. W Wielkanoc widzowie w całej Polsce mieli okazję zobaczyć wizytówki ośmiorga rolników, którzy zgłosili się do programu z nadzieją na odnalezienie swojej drugiej połowy. Piątkę z nich – tę która otrzymała największą ilość listów od potencjalnych kandydatów i kandydatek będzie można oglądać w telewizyjnej Jedynce już od niedzieli 14 września.

Wśród bohaterów programu jest przedstawiciel naszego regionu. Mowa o 24-letnim Arkadiuszu z powiatu lubartowskiego, który wspólnie z ojcem prowadzi 30- hektarowe gospodarstwo. Uprawiają m.in. cukinię, dynię, ziemniaki i zboża. Rolnik z zawodu, wykształcenia i zamiłowania. Szczupły, wysoki, i jasnowłosy Arek po pracy lubi sporty zimowe, motoryzację i czas ze znajomymi.

Arkadiusz szuka dziewczyny z poczuciem humoru i zdrowym dystansem do świata. Podobają mu się kobiety z ładną twarzą, zadbaną figurą i naturalnym urokiem. W związku ceni lojalność, uczciwość i wsparcie.

W „Rolnik szuka żony” wystąpią również: Barbara – 32 lata, Kurpianka z krwi i kości, która z rodzicami prowadzi gospodarstwo rolne nastawione na hodowlę bydła mlecznego, a dodatkowo ma swoje własne gospodarstwo agroturystyczne. Gabriel to 31-letni rolnik z Wielkopolski. Na swoim 60-hektarowym gospodarstwie zajmuje się zarówno hodowlą bydła opasowego, jak i uprawą zbóż.

Krzysztof ma 28 lat i prowadzi gospodarstwo na Podlasiu, które przekazywane jest z pokolenia na pokolenie. Zajmuje się głównie hodowlą bydła mlecznego oraz uprawą zboża i kukurydzy na paszę na areale ok. 100 ha. Z kolei 37-letni Roland razem z rodzicami prowadzi ekologiczne gospodarstwo w okolicach Łodzi, nastawione na uprawę warzyw takich jak kalafior, fasola, kapusta, papryka.

fot. TVP

fot. TVP

fot. TVP

16 komentarzy

  1. No i dobrze. Kazdy szuka szczescia. Trzeba miec odwage zeby tak publicznie sie pokazac i otworzyć. Powodzenia!

  2. Ocena: 5

    O pierdułach piszecie a o pajacu z maczetą gazem w Turce nic, cisza…..!

  3. Andrzej z Rolników Podlasie mógłby się zgłosić….

  4. ten gosciu ,radny gminy firlej to zwykly burak ,niech spojrzy na siebie jak wyglada

  5. tak pan jezus powiedzial
    Ocena: 0

    Powinni zrobić program „Rolnik szuka drona”

  6. dodając do tego darowiznę od popisu 2mld :p

  7. Odi Profanum Vulgus
    Ocena: -1

    Trzeba cierpieć na urągające ludzkiej godności „parcie na szkło”, żeby brać udział w tej szmirze. Skuteczność tego programu w kojarzeniu par też jest raczej mizerna, skoro przez 11 lat emisji zawartych zostało tylko 11 małżeństw.

  8. 30ha toż to dla mnie, małorolny chłop.

    • Ocena: 7

      Ty zapewne zasiedlasz powierzchnie 35m2, które będzie twoje już za 30 lat po spłacie kredyciku 😂

  9. Ileż razy można oglądać to samo. Ogłupianie ciemnego ludu trwa w najlepsze. No cóż, ale lud sam chce być ciemny i tępy.. Amen

  10. trzeba być typowym WOlakiem, żeby „miłości” szukać za pośrednictwem telewizji w likwidacji.

    • Odi Profanum Vulgus
      Ocena: 1

      Ale jak przez 8 lat szukali „miłości” za pośrednictwem pisowskiej szczujni to było dobrze? XD

      Przypominam, że RSŻ zaczął być nadawany w 2014 r., czyli tuż przed dojściem do władzy „sług narodu ukraińskiego”.

Dodaj komentarz