08/06/2026
690 680 960

Nie zwróciła uwagi na linie i znaki. Wjechała motocyklem na rondo, zderzyła się z fiatem (zdjęcia)

Pomimo dość dobrego oznakowania, na rondzie 100-lecia KUL wciąż dochodzi do kolizji i wypadków. Przyczyną jest zawsze nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu. Nie inaczej było i tym razem.

Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 19 na rondzie 100-lecia KUL w Lublinie. Na skrzyżowaniu al. Solidarności i al. Mazowieckiego zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i motocykl. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierująca trójkołowym motocyklem kobieta jechała od strony al. Sikorskiego. Wjeżdżając na skrzyżowanie, nie ustąpiła jednak pierwszeństwa przejazdu. W wyniku tego doprowadziła do zderzenia z fiatem, którego kierowca zjeżdżał z ronda.

W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Kobietę z motocykla przetransportowano do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Nie ma już większych utrudnień w ruchu.

(fot. lublin112)

30 komentarzy

  1. Tylko na tym skrzyżowaniu wyjeżdżają w lewo z pasa jazdy na wprost w ostatniej chwili

  2. Ocena: 0

    „LU i wszystko jasne” za 3,2,1

  3. jaki z tego morał? że trzeba wybudować most zwodzony nad głęboką fosą!
    bo ciamajdy nawet świecący 10-metrowy neon STOP zignorują…
    a wystarczy zaostrzyć przepisy. złapią cię na nieprzestrzeganiu znaków? nie znasz znaków. ponowny egzamin.
    wielu się upiecze, oczywiście, ale takich jak tu, złapanym na gorącym, kara nie minie!

  4. Widocznie patrzyła w lusterka. Bo samochody są wszędzie.

  5. Ocena: 0

    kierująca trójkołowym motocyklem kobieta ? Jakaś inwalidka ?

  6. Skosić trawę, bo nic nie widać!!!

  7. Nie ma co bronić wymuszającego bo wina ewidentna ale jedno trzeba przyznać – To głupie „rondo” jest, co nawet nie nosi znamion ronda – 3 pasy na wprost wprost z obwodnicy zmieniają się na „ustąp” bez świateł – takie rzeczy to tylko w Polsce. Jak ktoś twierdzi, że „trza było patrzeć” to niech sobie pojeździ po tym rondzie, czasem trudno wyczuć czy auto skręca jak daje na skrajny prawy w lewo, kierunkowskazy często są niewidoczne i trzeba bardzo uważać. Do tego jak ktoś jest nie z Lublina i nie zna tego ronda albo nie czyta 112 to potraktuje je standardowo. Powinni wprowadzić karę chłosty dla projektanta infrastruktury gdy ilość wypadków w danym miejscu przekracza jakąś wyliczoną normę – a tu ją zdecydowanie przekracza.

    • Rondo jak rondo, na każdym wjeżdżając masz ustąpić pierwszeństwa (co prawda kiedyś były jeszcze takie gdzie wjeżdżający miał pierwszeństwo, ale to dopiero była tragedia).

      • Ocena: 0

        To nie wiedziałem, że taka tragedia. Jak jeździ się w innych krajach, takie ronda są normalnością.

    • Argumenty z pupy. Jedyny problem tam to widoczność. Należy zmienić znaki ustąp pierwszeństwa na STOP i będzie dużo bezpieczniej.

      • Nie, należy zabierać ofermom PJ i zabrać się za WORDy wydające PJ beż zastanowienia !!

    • kierownik paleciaka
      Ocena: 0

      co Ty bredzisz? Bardzo dobrze oznakowane rondo. Jeżeli dla Ciebie to rondo jest „głupie” to jak najszybciej oddaj prawo jazdy, bo zwyczajnie nie znasz przepisów albo nie potrafisz stosować ich w praktyce. Jest w Lublinie parę dobrych szkół jazdy które Cię nauczą jak się jeździ po rondach. Patrzenie na znaki, myślenie, i znajomość przepisów a dasz radę pokonać bezkolizyjnie każde rondo. I tak, praktycznie co dziennie pokonuję to rondo i jak czasami widzę co na nim wyprawiają tzw. kierowcy to włosy dęba stają. Ale to nie jest wina ronda, nie sądzisz?

  8. jadąc od sikorskiego i będąc na rondzie nie widać czy ktoś jedzie od warszawy bo jest jakaś przeklęta górka.. kto coś takiego wymyślił ? to samo jadąc od wawy oczywiście

  9. Ocena: 0

    Będzie o wypadku z udziałem rowerzysty na przejeździe rowerowym na skrzyżowaniu ulic Cienistej i Orzechowej? Gdy tamtędy przejeżdżałem około dziewiętnastej właśnie leżał.

  10. Ocena: 0

    rondo jak każde inne 😀
    ale trzeba „umić” się po rondzie poruszać 😛