06/06/2026
690 680 960

Nie zgłosiła gotówki do kontroli. Obywatelka Ukrainy miała środki o wartości ponad 170 tys. złotych

Funkcjonariusze lubelskiej SCS wykryli w bagażu podróżnej z Ukrainy niezgłoszoną do kontroli gotówkę. Kobieta przewoziła środki płatnicze o równowartości ponad 170 tys. złotych.

Podczas kontroli na przejściu granicznym w Zosinie funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej odkryli niezgłoszoną gotówkę o znacznej wartości. Obywatelka Ukrainy, która wjeżdżała do Polski, przewoziła w swoim bagażu euro i dolary o łącznej równowartości 171,6 tys. złotych. Kobieta nie zgłosiła tej kwoty podczas kontroli celnej, co jest wymagane zgodnie z przepisami Unii Europejskiej.

Przepisy te nakładają obowiązek zgłoszenia przewożonych środków płatniczych, jeżeli ich wartość przekracza 10 tys. euro. W tym przypadku podróżna przewoziła gotówkę o wartości aż czterokrotnie przekraczającej ten próg. Walutę ukryła w podręcznym bagażu, a podczas kontroli tłumaczyła się nieznajomością przepisów.

Za to wykroczenie skarbowe kobieta została ukarana mandatem w wysokości 8,6 tys. złotych. Przypominamy, że każdy, kto przewozi środki płatnicze przez granicę Unii Europejskiej, ma obowiązek złożenia pisemnej deklaracji u funkcjonariusza Służby Celno-Skarbowej.

22 komentarze

  1. Kontrabanda idzie na całego, taki biedny naród banderowski

    • Rolnik spod granicy
      Ocena: 0

      A kto ci naopowiadał bajek że biedny? Część jest skrajnie biedna, a inni skrajnie bogaci…

  2. Amerykański wichrzyciel wymusza żeby rozliczać się z każdego dolka bo czuje czuje chiński oddech na szyi.A niedługo poczuje jeszcze ból w okolicy kiszki stolcowej.

  3. Oj bieda w tejukrainie 😄

  4. Samochód droższy od kwoty wolnej też nie powinien wjechać do Polski

  5. Ocena: 0

    ursulka Pisdoulka nie będzie miała na szpryce jak się nie zgłosi xD

  6. Dajcie za darmo rakiety czołgi a samochody za 200000 tysięcy euro kupią sami

  7. Ból zadu PiS-owskiej gołoty w komentarzach wart lektury tego nudnego artykułu.
    Jak się pracuje to się ma.
    Do roboty nieroby.

    • Rolnik spod granicy
      Ocena: 0

      Sorki, ale to jest też trochę chore. Drażni mnie postawa p. Zełeńskiego, jego żebractwo itp. podczas gdy do UA jadą dziesiątki samochodów na lawetach w tym tesli i innych wynalazków na które przeciętnego Polaka nie stać. A to wierzchołek góry lodowej. Sytuacja trudna itp. ale to co się dzieje też nie jest normalne.

      • Wojna od zawsze nabija kabzę ludzi potrafiących handlować. To oni są jedynymi i prawdziwymi zwycięzcami każdej chyba bez wyjątku wojny.
        Do tego nawet szeregowy ukraińskiej armii dostaje teraz 2500 Euro żołdu, nawet jak wcześniej tyrał w fabryce za 400 czy 300 (albo za jeszcze mniej).

        Skąd wiesz, że kobieta nie była wdową po wojskowym?
        Wdowa dostaje 4 miliony hrywien – akurat na Teslę wystarczy.

        Ja bym tam na front za 2500 Euro nie chciał iść (inna sprawa, że za własny kraj bym poszedł).

        • Poszedłbyś za swój kraj, AHA ! Czytając twoje wielokrotne wypociny na tym forum można jednoznacznie wywnioskować, że w razie wybuchu konfliktu zbrojnego to poszedłbyś pierwszy ,ale na pociąg do Kijowa ,do twoich braci ze wschodu

          • Za nich bić bym się nie chciał.
            Prawda jest taka, że choć rzeczywiście teraz są poszkodowani, to przez pierwsze 20 lat wolności robili wszystko po to, żeby żyć w najbiedniejszym dużym kraju Europy (podczas gdy Polacy zapierniczali jak chomiki w kołowrotku, żeby się z cywilizacyjnej zapaści wydobyć). Dopiero euromajdan i wywalenie tej kremlowskiej kukiełki dały mi nadzieję na to, że coś się tam zmieni. No, ale zaraz po tym, w 2014, wszedł car Putin ze swoimi „zielonymi ludzikami”.
            Uważam, że bez tego Ukraina miałaby w końcu szansę zacząć się szybko rozwijać.
            Uważam też, że pokonanie dzikich hord ze wschodu będzie początkiem nowej, normalnej Ukrainy.

            Dla Polski, ciężko pracujących Polaków i tego, że nam się w końcu coś udało mam wielki szacunek – pamiętam jeszcze Stan Wojenny i kryzys gospodarczy lat 80-tych i dlatego wiem, że powinniśmy być z siebie dumni. Nie z jakichś bredni wygłaszanych z ambony przez watykańskich agentów, nie ze straceńczych gestów przeszłości, ale przede wszystkim z tego, co sami przez ostatnie 35 lat zrobiliśmy.

    • ***** ciebie i twoich przyjaciół banderowców

    • Do roboty komuchu komu ty to mówisz oni mają po kilka milionów euro a ty biedaku możesz im buty czyścić.

      • Tak „netto” to też jestem pewnie grubo ponad pół miliona Euro „warty” pastuchu.
        Leć lepiej rano do tyrki do Januszexu za 3200 na rękę 🤣

  8. Ocena: 0

    Ukraińcy nie są biedni.Biedne jest państwo bo nikt o nie niedba każdy bierze w łapę nikt nie wykazuje dochodów a władza tylko kradnie nawet handlują bronią tą co Europa im daje i to z kim handlują z samymi Rosjanami

  9. Przecież nikt tu biedny nie przyjechał tylko mafia i złodzieje.

  10. Kolejna biedna Ukrainka… Czym wjechała? Maseratti, mercem AMG czy Lexusem z 2024r?