07/06/2026
690 680 960

Nie zauważyła pieszej na przejściu, doszło do potrącenia. Policjanci zatrzymali kierującej prawo jazdy (zdjęcia)

W środę rano na jednej z ulic Tomaszowa Lubelskiego doszło do potrącenia pieszej na przejściu. Poszkodowana kobieta z obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala.

Do zdarzenia doszło w środę rano, przed godziną 7, na ulicy Lwowskiej w Tomaszowie Lubelskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o potrąceniu pieszej przez pojazd osobowy. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, 59-letnia tomaszowianka jadąca oplem w kierunku Bełżca, nie zauważyła znajdującej się na przejściu dla pieszych 65-latki, na skutek czego doszło do potrącenia pieszej.

Kobieta z obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala. Kierująca oplem w chwili zdarzenia była trzeźwa. Mundurowi zatrzymali 59-latce prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny pojazdu. Szczegółowe okoliczności i przyczyny tego zdarzenia wyjaśniają policyjni śledczy.

(fot. Policja Tomaszów Lubelski)

18 komentarzy

  1. Brawo pisiory. Wasze prawo jest super!

    • --------------------
      Ocena: 0

      ty jesteś chory lewak !
      w Hiszpanii podchodzisz do przejścia i auta zatrzymują się widząc pieszego chcącego przejść przez ulicę na PDP

    • Ocena: 0

      A co z tym prawem jest nie tak prostaku? Jak ktoś nie widzi w biały dzień pieszej na oznakowanym przejściu, to nie ma prawa dalej jeździć. Proste.

    • Jak się ma klapki na oczach to żadne prawo nie pomoże , choćby pisali go żydowscy mędrcy .

  2. Ocena: 0

    Skoro pieszy ma pierwszeństwo przed samochodem to samochód ma prawo przed pociągiem.

  3. Jednym uprawnienia zatrzymują innym nie, chyba zależy od humoru policmajstra.

  4. Ocena: 0

    Pieszy powinien mieć pierwszeństwo jak czeka przed przejściem dla pieszych ale tylko za dnia. W godzinach nocnych oraz gdy na dworze jest ciemno , a tym bardziej gdy rano jest taka pogoda jak dzisiaj ten przepis jest dużym zagrożeniem dla osób pieszych. Nie każde przejście jest oświetlone , jeszcze kilka miesięcy temu nad ranem w Lublinie oświetlenie było wyłączane. Osoba piesza posiadająca ciemne ubranie często jest mało widoczna.

    • Ocena: 0

      By prawo było respektowane, musi być maksymalnie uproszczone.
      Nie trzeba było długo czekać (raptem 1,5 roku), by zaczęły się pojawiać opinie o szkodliwości wprowadzonego pierwszeństwa pieszych PRZED przejściami PDP.
      Statystyki też potwierdzają, że obrana droga była niewiele warta, ale weź teraz znajdź mądrego i odważnego, który ośmieli się odwrócić niekorzystne uwarunkowania prawne… 🙂

      • To chyba różne opinie/statystyki czytamy. Jest wręcz przeciwnie, a by te statystyki jeszcze poprawić musi byc wiecej akcji policji sprawdzającej zachowania kierowców zblizających sie do pdp a jest jeszcze duzo do zrobienia (ukarania kierwców). Nie da się respektowac praw pieszych jadąc o 20 km wiecej niz przepisy każą w t. zabud i poza.

  5. Ocena: 0

    piesza przechodziła z lewej strony względem kierującej więc ciężko żeby 65latka pojawiła się znikąd, samochód jechał wolno i dopiero uderzenie skłoniło kierującą do zatrzymania jakieś 35m za przejściem – w takiej sytuacji żaden policjant nie odda prawka bo kierowca ewidentnie nie myśli i nie patrzy gdzie jedzie…….

  6. Jak widać na załączonym obrazku czas reakcji niesamowity, bez kwitów dla kierującej będzie bezpieczniej dla wszystkich.

  7. Ocena: 0

    Piesza bez odblasków latarnie wyłączone ubrana jak noc listopadowa. Wina oczywiście kierowcy. Co za chary kraj.

  8. Niestety – pieszy ma pierwszeństwo ale tak jak wiele komentarzy ,nedoswietlone przejścia,oslepiajacy pojazd z naprzeciwka i jeszcze wiele innych sytuacji które skazuja kierowcę na stres przed przejściem dla pieszych .Ten który wymyślił tak analogiczny przepis powinien trafić do psychiatryka.Kierowca prowadzący pojazd powinien umożliwić przejście piszemy-a każdy widzi że pieszy wymusza zatrzymanie pojazdu jakby to była zabawka a potem wielki lament że kierujący nie miał możliwości zatrzymania pojazdu

  9. W tym przypadku akurat wina była kierującej.

    ALE

    Przepis jest durny i beznadziejny. Co komu szkodziło zatrzymać się przed wejściem na jezdnię, zerknąć w lewo, prawo i znowu w lewo i iść.
    Jak byłam mała, podnosiło się do góry rękę, jak się chciało przejść. To był czytelny znak, kierowca stawał, ja mu machałam z uśmiechem. Co było nie tak?

    Aktualnie pieszy nagle skręca na przejście jak pojazd jest niemal na jego wysokości. Nie ma szans na skuteczną reakcję.