Nie zauważyła jadącego autobusu. Wchodząc na jezdnię uderzyła w bok pojazdu (zdjęcia)
19:09 27-12-2019 | Autor: redakcja
Nietypowe zdarzenie miało miejsce w piątek przed godziną 18 na rondzie Berbeckiego w Lublinie. Na skrzyżowaniu al. Andersa oraz ul. Lwowskiej i Koryznowej autobus potrącił kobietę. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący autobusem linii nr 57 mężczyzna jechał w kierunku ul. Turystycznej. Kiedy przejeżdżał przez przejście dla pieszych, w bok pojazd weszła kobieta. Jak wyjaśniali świadkowie, piesza dochodząc do przejścia, weszła wprost na jezdnię uderzając w jadący autobus.
Kobieta została przetransportowana do szpitala. Jak nas poinformowano, wyraźnie wyczuwalna była od niej woń alkoholu. Nie było jednak możliwości użycia alkomatu. Dlatego też od kobiety zostanie pobrana krew do badań.
Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Występują utruidnienia w ruchu. Częściowo nieprzejezdny jeden pas jezdni.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112, nadesłane – Paweł, Agnieszka, Radek)
Skoro nie można było użyć alkomatu to musiała ryjem zaj ebac o ten autobus?;)
nie, musiała mieć tak zapity ten ryj, że nie była w stanie dmuchać ryjem w alkomat
nie ustąpił pieszemu zbliżającemu się do przejścia ?? To chyba już po prawku…
Jeszcze nie, ale wg mających się pojawić nowych przepisów, tak właśnie będzie…
@QWERTY jesteś nienormalny? Poczytaj najpierw a później się wypowiadaj… PIESZY TEŻ BĘDZIE MIAŁ OBOWIĄZEK ZACHOWAĆ SZCZEGÓLNĄ OSTROŻNOŚĆ PRZED PRZEJŚCIEM DLA PIESZYCH. Inaczej będzie WTARGNIĘCIE NA PASY jak w tej sytuacji. Nie pozdrawiam głupku. Nie używaj auta.
Za chwilę pojawi się Franio i wyjaśni Tobie, że pieszy nie może wtargnąć na pasy 🙂
Wyjaśni Ci, nie Tobie.
Tę radę podaj „Pinokiowi”. Ja w odróżnieniu od niego, nie jestem populistką. Sprawdź DOKŁADNIE, jak wyglądają obecne przepisy, jak są interpretowane i ile zapadło wyroków skazujących kierowców w takich lub podobnych sytuacjach. Potem bądź łaskaw nie mierzyć wszystkich swoją miarką. Nie wszyscy są głupkami…
Po pijaku nie takie rzeczy sie zdarzaja. Dobrze ze kobieta szla, a nie jechala samochodem, jak inni bohaterowie tutejszych artykulow.
Zdaniem PiS-premiera ma mieć pierszeństwo, nawet kosztem uszkodzenia blacharki w autobusie.
Eugeniusz ten premier, taki jak ta kobieta, nieprawdaż…
prawdaż prawdaż ale wytłumacz to przeciętnemu Januszowi, nie da rady
No właśnie. Nic z tego nie rozumiem ?
Za późnego Gierka pociąg wykoleił się, bo 200 metrów jechał po polu. Maszynista był trzeźwy. Tłumaczył się, ze zjechał z torów bo ruski siedział na torach. Wszystko by było OK, tylko ruski zaczął uciekać w pole.
Franiu bądź tak miły i komentuj bo mi słów brakuje.
Wina kierowcy autobusu, powinni mu zabrać uprawnienia.
„Wina kierowcy autobusu, powinni mu zabrać uprawnienia.”
W tej chwili można w rozmowie z Policjantem uniknąć mandatu w takiej sytuacji.
Po proponowanych zmianach, dotyczących bezwzględnego pierwszeństwa pieszych także w okolicach przejść dla pieszych, pozostanie kierującemu droga sądowa na udowodnienie swojej niewinności. Swoją drogą, czy ktoś się zastanowił nad terminem „okolica PDP”? Ile to metrów?
Wciąż mam nadzieję, że ustawodawcy się opamiętają.
Ty nie jesteś Franio.Franio by takich durnowat nie pisał.
Znowu pieszA? To już robi się nudne…
Takich zdarzeń będzie coraz więcej, ludzie są coraz głupsi oraz zwracają podstawowe odruchy. Jeszcze hm hm hm hm ustawodaFca wmawia im, że są najważniejsi, jedynie i nieśmiertelny jednocześnie pozwalając rozwijać się głupocie i pijactwu za kółkiem…
kolejna co propaganda sukcesu nabiła do głowy że pieszy na przejściu ma pierwszeństwo , ten co ten chory przepis
wymyślił powinien odpowiadać za zabójstwa
Mimo wszystko prawo jazdy powinno zostać zabrane kierowcy. I to pomimo że piesza wtargnęła. To my piesi i rowerzyści mamy czuć się bezpiecznie. I na nas mają uważać kierowcy. Niezależnie czy przechodzimy przez przejście na czerwonym czy po za przejściem w niezabudowanym bez kamizelki odblaskowej.
:D:D:D
Błagam powiedz że to sarkazm bo niestety nie jest to tak oczywiste…
Wcale nie rzadkie zachowanie u pieszych – jest przejście, to ładuje się bezpardonowo i nie bardzo go/ją interesuje, że pakuje się prosto przed jadące auto, które się w miejscu nie zatrzyma w ułamek sekundy. Co tam rozsądek, własne bezpieczeństwo…
Finalnie psy będą wieszać i tak zwykle na kierowcy.
Parę razy widziałem, jak dzbany ładują się perfidnie tuż przed autobus, oczywiście kierowca ostre hamowanie, a w środku zdrowe przetasowanie wśród pasażerów. No bo ma pierwszeństwo na przejściu i tylko to się liczy.
Taki pieszy pójdzie sobie zadowolony, a kierowca będzie odpowiadał za obrażenia pasażerów, bo powinien zachować szczególną ostrożność i zwolnić przy PdP tak, aby mógł spokojnie wyhamować przed takim pieszym.
Chyba nierzadkie..
to może lepiej: gęste