05/06/2026
690 680 960

Nie zauważyła ciężarówki, doszło do zderzenia. Dwie osoby trafiły do szpitala (zdjęcia)

We wtorek rano na drodze wojewódzkiej nr 835 doszło do zderzenia dwóch pojazdów. Dwie osoby trafiły do szpitala.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 6:30 w Głuszczyźnie, na drodze wojewódzkiej nr 835. Zderzyły się tam dwa pojazdy – osobowy citroen i ciężarowy man.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca citroenem nie zauważyła stojącej na pasie ruchu ciężarówki i z impetem uderzyła w jej tył. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.

W wyniku zderzenia do szpitala z obrażeniami ciała trafiły dwie osoby podróżujące citroenem. W rejonie wypadku pracują policjanci, trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia. Droga wojewódzka jest częściowo nieprzejezdna.

(fot. lublin112.pl)

21 komentarzy

  1. Czy prawo jazdy zatrzymane? Co to znaczy że nie zauważyła stojącej przed sobą 4 metrowej stodoły?

    • Ocena: 0

      Właśnie… jak takiej stodoły nie zauważyła tzn. ze jakby tam stały, szły lub leżały „człowieki” to byłyby już świętej pamięci.

  2. Ile razy podchodziła do egzaminu i kto jej dał Prawo Jazdy?

  3. Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
    Ocena: 0

    A może jadąc wykonywała tzw inne czynności seksualne, albo choć SMS’a mus było napisać…

  4. Ocena: 0

    A może jak to mowiszta stodola stala bezcswiatel i byla to za 10.6 a nie 6.30 mrok zauwazyla w ostatniej chwili ale nie bylo juz szans na hamowanie .i zadna damusia zwykla dziewczyna

    • Ocena: 0

      Tam są roboty drogowe, są znaki i jest ograniczenie do 40 żeby jechać wolno i taką ciężarówkę zobaczyć

  5. Ocena: 0

    Bezmózgie, […] . Kierować takie na badania do psychologa transportu. I to co rok!

  6. Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
    Ocena: 0

    Pewnie wzorem wypadków gdzie pociąg kogokolwiek „potrącił”, sprawdza się najpierw trzeźwość maszynisty, i tu nasza poświęcana (przy każdej okazji) policja najpierw sprawdziła trzeźwość, Bogu ducha winnego, kierowcy ciężarówki.

  7. Z pewnoscią zajmowała się telefonem i przekonała się że wystarczy 2 sekundy niepatrzenia na drogę i takie skutki. Panowie wy wcale nie jestescie lepsi, ostatnio taki ćwok o mało mnie nie rozjechał trzymając telefon przy uchu wjezdał na WARUNKOWEJ zielonej strzałce (zapewne traktuje ją jak zielone dla siebie ćwok) . Ja miałam zielone światło i byłam na wyrażnie wyznaczonym przejżdzie rowerowym a ćwok jeszcze krzyczał od kiedy to sie jeżdzi na przejściu-baran rozmawiając przez tel nawet nie zauwazy łże tam jest przejazd rowerowy. Taki niestety poziom jeszcze b. wielu cwoków-kierowców, a o wyprzedzaniu rowerzystów przez ćwoków w ich zwykle gruchotach to juz nawet nie wspomnę

    • Pięć razy padło słowo „ćwok” jak by innych fajnych epitetów w j. polskim nie było.

  8. Ocena: 0

    A może by ten” maszynista ” choc powlaczala swiatla to by go widział a. czemu się jej czepiacje ciemno a on bez świateł oznakowanń .najlepiej winę zrzucić na „kobietę” bo kobietaglupia tepa a mężczyźni idealni

  9. Pani jechała po odcinku wyłączonym z ruchu, dziś jest tam układany asfalt.

  10. Ocena: 0

    A może ta pani nie byla wstanie zorientować się ze ten odcinek zamknięty swiatla daleko bardzo długie odcinki a jak wyjezdzala w połowie odcinka nie miała szans zorientować sie w sytuacji a te pan tak czy siak powinien miec wlaczone swiatla i nie stać równo z wysepka