04/06/2026
690 680 960

Nie zatrzymał się do kontroli, uciekał i uderzył w drzewo. Na początek 5300 zł mandatu (zdjęcia)

Mieszkaniec województwa lubuskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej w Parczewie. Po pościgu został zatrzymany w Jasionce. Okazało się, że nie miał uprawnień do kierowania pojazdami, a w jego organizmie wykryto narkotyki.

Do groźnej sytuacji doszło na terenie powiatu parczewskiego. Policjanci z miejscowej drogówki prowadzili działania kontrolne na ul. 1 Maja w Parczewie. W trakcie ich trwania zmierzyli prędkość nadjeżdżającego pojazdu marki Skoda. Kierujący przekroczył dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym, dlatego funkcjonariusze wydali mu wyraźny sygnał do zatrzymania. Mężczyzna zignorował polecenia i z dużą prędkością odjechał w kierunku miejscowości Jasionka.

Policjanci natychmiast ruszyli w pościg, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Kierowca skody nie reagował i kontynuował ucieczkę. Po przejechaniu około trzech kilometrów stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi, wjechał na prywatną posesję i uderzył w drzewo.

Na miejscu zatrzymano 26-letniego mieszkańca województwa lubuskiego. Przeprowadzone badanie wykazało, że był trzeźwy, jednak test na obecność substancji odurzających dał wynik pozytywny. Dodatkowo w policyjnych bazach potwierdzono, że decyzją Prezydenta Miasta Poznania mężczyzna miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami.

Zatrzymany został przewieziony do jednostki policji, a jego pojazd zabezpieczono przez osobę wskazaną. Mundurowi, z uwagi na uszkodzenia pojazdu, zatrzymali również jego dowód rejestracyjny.

Za wykroczenia drogowe, w tym przekroczenie prędkości oraz spowodowanie zdarzenia poza drogą publiczną, 26-latek został ukarany mandatami na łączną kwotę 5300 złotych oraz 13 punktami karnymi.

To jednak nie koniec jego kłopotów. Mężczyzna odpowie również przed sądem za dwa przestępstwa: niedostosowanie się do polecenia zatrzymania pojazdu mechanicznego oraz kierowanie pojazdem pomimo cofnięcia uprawnień. Zgodnie z przepisami kodeksu karnego, za te czyny grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

fot. Policja Parczew

fot. Policja Parczew

10 komentarzy

  1. A za środki odurzające nie odpowie?

  2. To go i tak nie nie nauczy.

    • Ocena: -2

      A czym ma jeździć? I w jaki sposób? W kraju piratów drogowych i autoholików nawet na drugi koniec bloku się autem jedzie.

      • Ocena: 3

        zapomniałeś dodać coś o rowerzystach co mają w d…. przepisy

        • Ocena: 1

          Nie zapomniałem. Napisałem o nich jako o bandytach drogowych. Jeżeli ktoś jest bandyta rowerowym, to gdy wsiada do samochodu staje się jeszcze większym bandytą.

        • Ocena: 0

          Ale rowerzystą w tym kraju jest jedna osoba na tysiąc. A samochodzistą jest każdy.

  3. Czyżby firmowy samochód firmowe paliwo to kierowcy jeżdżą jak wariaci

  4. Wszystko przez to, że jechał skodziną i chciał udowodnić, że nie jest powolniakiem😉

  5. Dlaczego jest tylko kara do..? A nie od – do. Czy dlatego, że wiele osób musiało by trafić na pół roku, rok do zakladiw karnych? Czy dlatego, że jest ponad 3,5 mln alkoholików i do tego tysiące narkomanów. Błędy młodości tak, były i będą, ale kolejne powinno być skazanie. Druga sprawa to odszkodowania dla pokrzywdzonych osób. Sprawa cywilna i odpowiedzialność finansowa. Koszty leczenia, rehabilitacja, odszkodowania za utratę zdrowia lub śmierć.

  6. Ocena: -7

    Drugi raz słyszę o tym, by samochodzista dostał mandat wyższy niż menel prowadzący wózek z makulaturą.

Dodaj komentarz