Nie udało się uratować życia rowerzysty potrąconego przez dwa auta. Jeden z kierowców uciekł
17:51 21-12-2019 | Autor: redakcja
Tragicznie w skutkach zakończył się popołudniowy wypadek, jaki miał miejsce w Struży Kolonii w powiecie świdnickim. Jak już informowaliśmy, około godziny 16:20 na drodze krajowej nr 12 Lublin – Chełm potrącony został rowerzysta.
Jak wstępnie ustalili policjanci, jadący rowerem mężczyzna został potrącony przez samochód osobowy marki Audi., Kierowca pojazdu wyjaśniał, że w cyklistę wcześniej wjechało inne auto. Jego kierowca miał uciec z miejsca wypadku.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Skierowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Przypadkowe osoby, w tym funkcjonariusze straży granicznej, rozpoczęli resuscytację krążeniowo – oddechową. Niestety nie przyniosła ona skutku. 58-letni mieszkaniec gminy Trawniki zginął na miejscu.
Na miejscu pracują policjanci, którzy pod nadzorem prokuratora ustalają teraz szczegółowe okoliczności oraz przyczyny wypadku. Trwają też poszukiwania kierowcy, który odjechał z miejsca zdarzenia. Występują utrudnienia w ruchu.
(fot. Policja Świdnik)
Na tej trasie to jakaś patologia drogowa: wyprzedzanie na trzeciego, wymuszanie pierwszeństwa, pijani rowerzyści, niezachowanie bezpiecznej odległości.
Tam była ścieżka rowerowa!
Gdzie doszło do wypadku a gdzie jest ścieżka rowerowa? Już odpowiadam 1km dalej. Nie pisz bzdur i się nie unoś
Kara przewidziana za oddalenie się z miejsca wypadku jest taka sama jak w momencie gdyby ktoś kierował w stanie nietrzeźwości. I wówczas sprawcę skazuje się za przestępstwo stwierdzone w artykułach 173, 174 i 177 Kodeksu karnego, ale zwiększone o połowę. Czyli jeżeli mamy karę pozbawienia wolności np. do 3 lat, za spowodowanie wypadku drogowego, kara może wynieść nie 3 lata ale 4,5 roku. Natomiast za spowodowanie wypadku, w którym jest ofiara śmiertelna bądź ktoś doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, najwyższa kara wynosi 8 lat. W związku z tym, że sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia i udowodniono mu, że kierował był pod wpływem alkoholu, to kara jest zwiększona o połowę, czyli do 12 lat pozbawienia wolności.
Za spowodowanie wypadku smiertelnego wypadku i ucieczke powinna byc kara do 25 lat. Kondolencje dla rodziny ofiary :(((
A jeśli ucieczka się powiedzie tak jak w tym wypadku to kara wynosi 0 lat.
Źle trochę pojmujesz przepisy i życie niezależnych sądów. Mimo że kara grozi z trzech czy nawet więcej artykułów to odsiadka się nie kumuluje tylko dostanie jeden wyrok, jak wspomniałeś np max 12lat z czego sąd klepnie pewnie 8. Jazdy po alko nie udowodnią chyba że ktoś z bliskich by powiedział że widział jak piję i jedzie. A tak zostaje tylko domniemanie. W nawiązaniu do krytykowanych przepisów o obowiązku rejestracji pojazdu w terminie 30dni, wiesz ile moczymord i patoli jeździ Pojazdami które przez kilka lat były sprzedane na podstawie umów bez rejestracji. Dlatego też istnieje obawa że kierował Ivan pracujący na czarno gdzieś pod np Świdnikiem. I jeżeli nie zostaną zabezpieczone ślady nie będą w stanie wskazać bezpośrednio kierowcy dlatego kara może jeszcze ulec zmniejszeniu.
Nie masz pojęcia, nie pisz durnot, poczytaj o karze łacznej i metodach stosowania, a zaostrzenie za oddalenie z miejsca właśnie po to wprowadzono do Kodeksu Karnego, by traktować je tak samo jak jazdę po alkoholu i narko….
Masz darmową poradę od Adwokata
Tylu ludzi zginęło już w tym miejscu i zgadzam się z przedmówca że to się tu dzieje to patologia
Tylu ludzi… – powiadasz
Nic tylko zaorać to miejsce i wybudować z 10 kilometrów obwodnicy…
A może jednak nie orać, tylko uważniej posługiwać się przedmiotami widokiem przypominającymi samochody
Około 20 nazwisk jestem w stanie wymienić ,to tylko te które znałem
Jest w planach ekspresówka omijająca m. in. To miejsce. Tylko że jeszcze nie wiadomo kiedy wystartuje budowa
Ciekawe czy naprawdę był inny kierowca czy tylko ten drugi się tak broni.
właśnie tak patrzę na to auto i jego uszkodzenia i się zastanawiam jak niby inny kierowca miał w niego wjechać
Ten który twierdzi ze było inne auto musiałby uderzyć w rowerzystę zanim ten spadł na jezdnię po pierwszym uderzeniu. Czy tak mogło być miejmy nadzieję że policja wyjasni.
Nie ma jakiś kamer z których można byłoby odczytać nr rej. samochodu?
Tak to jest jak kmioty przesiadają się bezpośrednio z furmanek do samochodów. Za 20 lat może się nauczą kultury na drogach.
na rowerze , 21 grudnia po takiej trasie on jechał ? czy to był wariat czy co, i gdzie on jechał ja sie pytam , na pasterke on jechał czy co ?
tam gdzie mu trzeba było
Wracał od swej matki, wiem co piszę.
A co Cię to interesuje gdzie kto jedzie?! Czy jak wychodzisz z domu po 22 i idziesz do sklepu np to gdyby Ci się coś stało chciałbyś żeby ktoś skomentował „a po jaki ch*j on w ogóle wychodził z domu o tej porze?” Nie, bo każdy może sobie wychodzić i jeździć o której chcę, i to nie jest najważniejsze w tej sprawie Ty kretynie!
po cimku na dodatek on jechał , czy on miał odblask jaki ja sie pytam , czy miał światła włączone , choć pozycję jako , wiadomo że jak nie miał to takie BMW czy inne ałdi nie ma szans go zobaczyć po zmroku na takiej trasie Potracił go ale mógł myśleć że to zając albo kuna jako
Piszę się po ciemku wieśniaku! Jeśli nie potrafisz używać mózgu to się nie wypowiadaj, bo każdy Twój komentarz jest coraz bardziej żałosny.
Ciężka sprawa – ale wykonalna. Trzeba sprawdzić zapis z kamer w bliskim czsie wypadku które auta tamtędy przejeźdzały. Nastepnie do kaźdego właściciela auta podjechać- może to zająć do 2 tygodni weryfikacji ale efekt na 90 % skuteczny. Ale tak w duchu myśle że się sam jutro zgłosi.
takie łatwe a tego w Dorohuczy co się ściagał z audi i audi wjechało w dacię jakoś nie mogą znaleźć
No to kochani kierowcy którzy mają wideorejestrst i poruszali się w tych okolicach w tym czasie do dzieła!!!